NUMER 09/2022
NUMER 09/2022
Temat numeru:
Innotrans 2022
szukaj
Śledź nas:
#Wojna Rosja - Ukraina - zobacz serwis specjalny!

Szafrański do Wyszyńskiego: Modernizacje nie są z założenia złe

| Zbigniew Szafrański 11.11.2013 192

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
2013-11-11 09:16:18 Autor: Patyczak
---.lns5.woo.bigpond.net.au
A Polacy tradycyjnie, skonfliktować się, skrytykować, oczernić...
A może to problem przepisów, pozostałości po starym systemie, braku regularnych inwestycji, odpływu wykwalifikowanej siły roboczej i po prostu wiedzy!!!!
2013-11-11 10:49:17 Autor: Zawiadowca
---.dynamic.chello.pl
Jestem pod dużym wrażeniem rozsądnej, merytorycznej i na poziomie artykułu p. Zbigniewa Szafrańskiego.

Sugerowałbym premierowi obsadzenie p. Zbigniewa w roli przyszłego ministra transportu!
2013-11-11 11:15:28 Autor: BarteS
---.31.48.30
"Niewątpliwie już dała efekt w postaci skrócenia czasu przejazdu na kluczowym dla wielu relacji odcinku. Ale nie można dziś powiedzieć, że jest tania, jako że nie została jeszcze zakończona. Pozostały do wymiany rozjazdy w stacjach wraz z napędami, urządzenia sterowania ruchem, sieć trakcyjna. Za jakiś czas trzeba będzie wrócić do urządzeń blokady samoczynnej i urządzeń sygnalizacji przejazdowej etc. To wszystko wymagać będzie kolejnych zamknięć torów lub innych ograniczeń eksploatacyjnych. I oczywiście nakładów inwestycyjnych."

Szanowny Panie, sęk w tym właśnie iż nie została jak to Pan ujął skończona, a efekty już widać. To trochę jak z budową domu. Można wydać na raz pół miliona za jednym zamachem. Zakupić wszelkie materiały i budować dom - wtedy nie mamy ani domu od razu, ani już nie mamy tych pieniędzy. Ale lepiej zaciągnąć kredyt, bo wtedy płacimy tylko ułamek tej kwoty pół miliona (przez kilkanaście/kilkadziesiąt lat), ale dom postawimy i możemy w nim już mieszkać. Poza tym stać nas na więcej bo lwią część tej kwoty, która nie idzie na spłatę rat możemy wpłacić na lokatę.

Z linią kolejową jest podobnie. Rewitalizacja jest jak kredyt, jeszcze linii kolejowej w pełni nie doprowadziliśmy do pożądanego stanu, ale przewoźnicy już mogą zarabiać na niej więcej. A przecież i przewoźnicy i PKP PLK na jednym (kolejowym) siedzą wozie!
2013-11-11 11:15:28 Autor: BarteS
---.31.48.30
"Niewątpliwie już dała efekt w postaci skrócenia czasu przejazdu na kluczowym dla wielu relacji odcinku. Ale nie można dziś powiedzieć, że jest tania, jako że nie została jeszcze zakończona. Pozostały do wymiany rozjazdy w stacjach wraz z napędami, urządzenia sterowania ruchem, sieć trakcyjna. Za jakiś czas trzeba będzie wrócić do urządzeń blokady samoczynnej i urządzeń sygnalizacji przejazdowej etc. To wszystko wymagać będzie kolejnych zamknięć torów lub innych ograniczeń eksploatacyjnych. I oczywiście nakładów inwestycyjnych."

Szanowny Panie, sęk w tym właśnie iż nie została jak to Pan ujął skończona, a efekty już widać. To trochę jak z budową domu. Można wydać na raz pół miliona za jednym zamachem. Zakupić wszelkie materiały i budować dom - wtedy nie mamy ani domu od razu, ani już nie mamy tych pieniędzy. Ale lepiej zaciągnąć kredyt, bo wtedy płacimy tylko ułamek tej kwoty pół miliona (przez kilkanaście/kilkadziesiąt lat), ale dom postawimy i możemy w nim już mieszkać. Poza tym stać nas na więcej bo lwią część tej kwoty, która nie idzie na spłatę rat możemy wpłacić na lokatę.

Z linią kolejową jest podobnie. Rewitalizacja jest jak kredyt, jeszcze linii kolejowej w pełni nie doprowadziliśmy do pożądanego stanu, ale przewoźnicy już mogą zarabiać na niej więcej. A przecież i przewoźnicy i PKP PLK na jednym (kolejowym) siedzą wozie!
2013-11-11 11:53:14 Autor: Andrzej Śmiech
---.gliwice.vectranet.pl
"Na drugim biegunie jest rewitalizacja linii nr 274 na odcinku Wrocław – Jelenia Góra. Po kilku latach, wielokrotnych moich interwencjach, wizji dokonanej przez min. Massela, wreszcie można odnotować efekty w postaci skrócenia czasu jazdy pociągów, ale do końca robót na całej linii jeszcze daleko."

No właśnie i to pokazuje, że Pan jako Prezes mimo wielokrotnych interwencji nie był w stanie zrobić porządku na Dolnym Śląsku, co dopiero niedawno stało się faktem (odwołanie dyrektorów IZ Wałbrzych, Wrocław, IR Wrocław).
Przecież od 2008/2009 wszyscy wiedzieli o fuszerkach/przekrętach na styku Dolkom/IZ Wałbrzych/IR Wrocław i co i nic? Pisał o tym przekaźnik w 2009 roku, pisał również RK, teraz Pan się po części przyznał że także o tym wiedział, więc czemu tolerowano tych ludzi do 2013 roku?
2013-11-11 11:56:22 Autor: JaceK
---.dynamic.chello.pl

JaceK
W odpowiedzi na post Zawiadowca:
"Jestem pod dużym wrażeniem rozsądnej, merytorycznej i na poziomie artykułu p. Zbigniewa Szafrańskiego.

Sugerowałbym premierowi obsadzenie p. Zbigniewa w roli przyszłego ministra transportu!"
Nie potrzeba nam kolejnej katastrofy na kolei. Poprzednie (profesorek ze Szczecina) i obecne (zegarmistrz z Gdańska) w zupełności do zniszczenia kolei wystarczą.
2013-11-11 12:09:37 Autor: Dzban
---.ae1x419.dhiblang.lubman.net.pl
Z założeń modernizacje nie są takie złe ale największym problemem jest czas ich wykonania który jest stanowczo za długi i zwiększa koszty przewoźnikom towarowym a pasażerskim znacznie pogarsza czasy przejazdu. Do tego braki w objazdach i bałagan na parę lat gotowy.

Jeszcze stosunek cena na efekt skrócenia czasu podróży jest słaby w porównaniu do budowy nowych linii.
2013-11-11 12:33:06 Autor: Arrivederci
---.adsl.inetia.pl

Arrivederci
Jeśli można dziennie wymienić 3km torowiska z czyszczeniem/wymianą tłuczna, wymianą szyn i podkładów to dlaczego zabawia się tam miesiącami 2-3 panów z taczką i łopatą wspomagananych raz w miesiącu "białoruśką"?

Panie Szafrański - przykład Skierniewice - Koluszki - Łódź Widzew to właśnie sztandarowy przykład totalnego braku myślenia. Przed wbiciem 1 łopaty powininna być w trybie natychmiastowym wyremontowana linia Łowicz - Zgierz dla objazdów!!! Jeżdżenie Łódź - W-wa po 3 godziny to kpina!!! To jak jakby Pan w domu remontował sobie łazienkę przez 11 miesięcy, z czego przez 7 m-cy wejście przez okno, bo kupa gruzu na korytarzu i przez 8 miesięcy brak wody, a przez 4 brak kanalizacji, do tego problemy z prądem, bo aluminiowe druty mają dość, a nie ma jak wymienić na Cu przez ten gruz...
2013-11-11 12:48:19 Autor: Arrivederci
---.adsl.inetia.pl

Arrivederci
Dodam, że "sukcesem" na miarę złotego sedesu jest remont 71. Dlaczego od razu nie powieszono druta, albo przynajmniej nie wstawiono przynajmniej słupów? Teraz będzie kolejny rozp...iaj, bo pewnie będą się bawić ze słupkami i drutem ze 2 lata... Słupy mogły sobie postać, a w tzw. międzyczasie dobudować stosowne podstacje itd.

Kabaret na dziewątce - objazdy "wyrżnięte" lub zajeżdżone. Ile lat to jeszcze potrwa? 10? 15?

Kolejny "sukces" to óśemka. Od Tunelu do Krakowa kopią już od 2 dekad i skończyć nie mogą... Ponadto o modernizacji W-wa - Radom i 2 torach Warka - Radom wróbelki ćwierkają od kilku dekad. Teraz objazdy przez Dęblin i ... Mińsk Mazowiecki... A co będzie, jak rozkopią podobnie sypiącą się "siódemkę"? Wróg łącznicy włoszczowskiej - tow. Wyszyński chce wtedy odciąć nie tylko Radom ale i Kielce od pociągów, bo przy rozkopanej ósemce wszystko poleci ceemką, a dziobaki będą się wlekły 110km za kiblem...
2013-11-11 13:05:10 Autor: Ramzes
---.net95-158-73.revers.nsm.pl
Wykonana rewitalizacja linii 131 na odcinku Maksymilianowo - Tczew przyniosła niezłe efekty w postaci znacznego skrócenia czasu przejazdu pociągów pomiędzy Gdańskiem a Bydgoszczą. Obecny czas przejazdu jest nawet znacznie krótszy niż za najleprzych lat 90 - tych ubiegłego wieku. Ale są i minusy tej modernizacji. Na wszystkich stacjach od Tczewa do Bydgoszczy obowiązuje zmniejszenie szybkości do V 120 km/h z uwagi na rozjazdy R 190 i 300 a na stacjach Laskowice Pomorskie i Terespol Pomorski nawet do V 100/km wobec zabudowanych rozjazdów krzyżowych. Do tego sypiąca się sieć trakcyjna, zwłaszcza niezadawalający stan techniczny betonowych słupów trakcyjnych i ich osadzenia. Wydaje mi się że w najbliższych latach spotkamy się na tej linii z odwrotną tendecją a wymuszającą zmniejszenie szybkości lub wprowadzenia dużej ilości zamknięć torowych dla remontu kolejnych elementów infrastruktury czy usuwania usterek. W rozkładzie jazdy 2014/2015 wobec wycofania sztandarowych połączeń z Trójmiasta do Warszawy przez Bydgoszcz realizowanych przez TLK "Kaszyb", "Artus" i "Neptun" na rzecz Pendolino kursującego przez Iławę i Działdowo, przewoźnicy nie będą posiadali taboru i chęci aby szybkość V 160 km/h wykorzystać na tej linii poza jedynym pociągiem Gdynia - Berlin - Gdynia.
2013-11-11 14:30:50 Autor: Dedete
---.internetia.net.pl
W odpowiedzi na post Arrivederci:
"Jeśli można dziennie wymienić 3km torowiska z czyszczeniem/wymianą tłuczna, wymianą szyn i podkładów to dlaczego zabawia się tam miesiącami 2-3 panów z taczką i łopatą wspomagananych raz w miesiącu "białoruśką"?

Panie Szafrański - przykład Skierniewice - Koluszki - Łódź Widzew to właśnie sztandarowy przykład totalnego braku myślenia. Przed wbiciem 1 łopaty powininna być w trybie natychmiastowym wyremontowana linia Łowicz - Zgierz dla objazdów!!! Jeżdżenie Łódź - W-wa po 3 godziny to kpina!!! To jak jakby Pan w domu remontował sobie łazienkę przez 11 miesięcy, z czego przez 7 m-cy wejście przez okno, bo kupa gruzu na korytarzu i przez 8 miesięcy brak wody, a przez 4 brak kanalizacji, do tego problemy z prądem, bo aluminiowe druty mają dość, a nie ma jak wymienić na Cu przez ten gruz..."
To samo z linią Wrocław-Poznań....Objazd przez Ostrów (aktualnie zamknięty przez UTK) lub przez Krotoszyn....efekt??ponad 4 h do Poznania, bo wosy po 20-30 km/h. Podobnie linia Katowice-Kraków....i Wawa-Gdańsk...(zamiast wcześniej zrobić 18-tkę jako objazd to robi się to dużo za późno i tylko na małej części)
Jeśli takie będzie myślenie pana Szafrańskiego to kolej dostanie tak po dupsku że już się nie podniesie...(zwłaszcza w kontekście rozrastających się szybko autostrad) Chyba że taki jest cel...Udupić kolej!!
2013-11-11 15:09:43 Autor: Piotr Malepszak
---.net.pbthawe.eu
@ Ramzes

Z linią nr 131 na odcinku Bydgoszcz- Tczew założenia są większe niż tylko przywrócenie jej do życia. Wiele jeszcze zostało do zrobienia, ale chodzi o dokończenie tych prac w sposób przemyślany i stopniowy, a nie jak do tej pory na zasadzie całkowitego rozwalania ruchu i dwu ,trzykrotnego wydłużania czasu jazdy. Takie działania nie mogą mieć dłużej miejsca w dobie szybkiego rozwoju sieci dobrych dróg. Zatem w pierwszej kolejności przeprowadzono działania dopasowane do potrzeb i pozwalające na uzyskanie jak najlepszego efektu dla przewoźników.

Jeśli chodzi o nieodległą przyszłość to odcinek Bydgoszcz-Tczew będzie częścią szybkiego ruchu pasażerskiego na trasie Gdynia-Łódź-Kraków/Katowice. Przetarg na składy zespolone dla IC został już rozstrzygnięty. W jeszcze bliższej przyszłości, bo w przyszłym roku do 25 nowych wagonów z FPS mają być dołączone szybsze lokomotywy i rozkładowe TLK z Poznania do Gdyni pojadą z V150/160 km/h. Efekty te są elementem wspólnych działań IC i PLK, a BGE który na tej trasie jeździ jest pierwszym szybszym pociągiem w tej relacji.
Ponadto odcinek Poznań - Bydgoszcz- Tczew jest ujęty w Masterplanie dla V160.

Pozdrawiam
2013-11-11 15:17:00 Autor: Małopolanin
---.116.200.90
Panie Piotrze, korzystając z Pańskiej obecności proszę o odpowiedź na pytania dotyczące modernizacji Kraków Główny Zachód - Sosnowiec Jęzor.
4 dni temu nareszcie otwarto tor nr 2 na odc. Szczakowa-Jęzor. Jaka tam docelowo będzie szlakowa? 100, 120, 140, 160?
Analogiczne pytanie dotyczy pozostałej części trasy - Szczakowa-KGZ - gdzie tak naprawdę będzie 160?
Czy są jakieś plany dla odcinka Mysłowice-Katowice? O Mysłowice-Jęzor nie pytam, bo tutaj można zaobserwować działania i plany rewitalizacyjne - pytanie do ilu - do 100 km/h?
Czy jest rozważana możliwość objazdu przez Skawinę-Oświęcim-Mysłowice?
2013-11-11 15:29:22 Autor: Adam Zz
---.wapgw.era.pl
Ramzes
Naprawdę uważasz, że stand v160 będzie uchodzić za prima, top speed? To coraz bardziej wymuszony standard dla TLK. Epoki będą uwalniane, wagony po modernach.
Co do słupów to akurat 50 letnie się trzymają a młodsze betonowe sypią.
To przykład że nie należy się też kierować samym wiekiem elementów infry. Osadzanie nowych słupów, punktowe prace na linii, to nadal nie to samo co komplet biurokracji i rozbabranie linii. Jak się ma bazę w postaci stabilnego podtorza to można śmiało bawić się w potokówkę. Pozostaje jednak pytanie czy przebudowa i wzmacnianie podtorza, robienie plastra i przekładańca musi być taka ślamazarna i robiona przez trzech ludzi z taczką.
Inna rzecz to budowa wiaduktów. Czy muszą iść razem z przebudową srk? Unieważnioną spp? Wiadomo wiadukt będzie, spp zdjęta i v20 na dwa lata bo są poślizgi. Budowa wiaduktów wcale nie musi iść z modernizacją linii. Należało by 'tylko' z góry zaznaczyć czego się chce i np określić na 'zielono' odcinki geometrycznie satysfakcjonujące, które lokalizacyjnie nie będą ruszane i kłaść nad nimi wiadukty i na odwrót - rozbudowa dróg to często przerzucanie wiaduktów nad liniami kolejowymi z niestety utrwaleniem ostatecznym 'światła' pod wiaduktem i zamrożeniem linii na amen. Warto czasami przed budową ustalić przez obie strony czy nie warto przeprowadzić na krótkim odcinku obu części infrastruktury bez odwoływania się do Wielkich Unijnych Perspektyw. Ta sztywna pompa mnie przeraża, wraz z megalomanią wymiany wszystkiego. Brak umiejętności podejmowania prac z 'marszu'. Grzęzawisko procedur. Dobre utrzymanie bieżące linii i gospodarne nią zarządzanie to podstawa dla tworzenia 'banku informacji'.
2013-11-11 15:35:22 Autor: stan
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Piotrze, co dalej z Lipkami na e 30 , ma Pan jakieś wiadomości ,bo coś taka cisza w tym temacie ( mnie sie marzy w tym miejscu estakada ale to chyba marzenie ściętej głowy...)
2013-11-11 16:18:36 Autor: .Piotr
---.g-net.pl
Z cyklu: Towarzysze, chcieliśmy dobrze, ale wyszło jak zwykle.
2013-11-11 16:35:40 Autor: Gillotyne
---.centertel.pl
@Zbigniew Szafrański:

Panie Zbyszku, co tu dużo mówić. Przyznał Pan, że skoro był Pan Prezesem Zarządu PKP PLK S.A. i mimo wielu(!) starań nie udało się długie lata kolegom z PLK na Dolnym Śląsku zrobić z tą nieszczęsną linią do Jeleniej Góry... to o czym i kim to świadczy?!

Wiceminister Massel interweniował... a czemu nie Premier?

O E-65 szkoda pisać. Tu nawet sam Podsekretarz Stanu musiał przyznać się do porażki i to wcale nie takiej zwycięskiej.

Ja wiem, że to duża firma, bardzo duża, no, ale jak coś nie funkcjonuje dobrze, to ktoś powinien to zauważyć, podjąć jakieś decyzje, no nie? :D

Zostawmy IZ (ZLK) i CRI - bo fakt, w kilku z nich już, albo od zawsze, są właściwi ludzie. Wszyscy to wiemy w branży (...).

Sposób remontu, kontroli postępu prac (czemu się nie pracuje nocą, jak w Niemczech?), rozliczenia efektów, no i odbioru działa średnio dobrze.

No cóż, oby linia nr 7 do Lublina nie została koncertowo zchrzaniona.

@Piotr Malepszak:

Cieszy stan prac i tempo na "Protezie Koniecpolskiej", sąsiedniej Kozłów - Psary czy Poznań - Bydgoszcz - Gdańsk. Potrzeba więc takich ludzi jak Pan.

Co to za szef, co się żali nie ma wpływu na swoich pracowników???! Nie podwykonawców, ale własnych pracowników. Panie Piotrze...:D Dobrze, że Pan wie z kim pracować i jak!

Amen.
2013-11-11 16:37:24 Autor: conen
---.jedrzejow.vectranet.pl
Jak ten człowiek w ogóle ośmiela się jeszcze dawać jakieś rady. Efekty jego pracy wszyscy doskonale znamy. Nawet magistrali nie potrafił utrzymać i tylko cięcia, cięcia, cięcia..... likwidacje.
2013-11-11 17:22:55 Autor: wejuhv
---.38.108.16.internetia.net.pl
@Piotr Malepszak:

Czy po zbliżającym się zakończeniu remontu torów pomiędzy Bydgoszczą a Tczewem jest planowany kolejny etap prac? Głównie chodzi mi o podniesienie prędkości na stacjach, np. o przebudowę układów torowych stacji, peronów. To samo się tyczy sieci trakcyjnej, stanu słupów i drutów. Czy to już jest koniec pieniędzy dla tego odcinka?
2013-11-11 19:10:59 Autor: goral
---.77.124.58
KIEDY DOCZEKAJA SIE MIESZKANCY ZYWIECCZYZNY WYGODNEGO SKOMUNIKOWANIA Z KRAKOWEM ORAZ MODERNIZACJI ODCINKA ZYWIEC SUCHA BESKIDZKA
2013-11-11 19:21:14 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
ja też się bym zapytał, w OT, czy Tramwaje Śląskie faktycznie potrzebują całego weekendu żeby przebudować dwa rozjazdy?

63km w 2 lata, czy to sukces? nie wiem. w porównaniu z tym ile trwa(trwało?) Opole - Wrocław to faktycznie nieźle. Pracowano w weekendy i w nocy?
2013-11-11 20:49:32 Autor: Robert Wyszynski
---.adsl.inetia.pl
Panie Zbigniewie

Dzieki wielkie za odzew, a innym forumowiczom za ciekawe głosy w dyskusji. Szacun! Ale w pełni odnieść się będę mógł dopiero po poznaniu CAŁEJ treści Pana wystąpienia (u góry jest tylko skrót), co zapewne nastąpi w którymś z kolejnych numerów RK.

***************

Tylko do jednego się krótko odniosę - cytat dot. E 65 Północ:

"Należało założyć, że z punktu widzenia atrakcyjnej oferty handlowej dla podróżnego, szczególnie wobec przyszłej konkurencji autostrady, docelowy czas przejazdu w relacji Warszawa Centralna – Gdańsk Gł. powinien wynosić 2 godz. 30 min. (może mniej?). A potem niech inżynierowie dobiorą narzędzia odpowiednie do celu."

O ile pamiętam SW, to właśnie taki czas założono - mniej więcej. Ale... nie kupiono wychylnego pudła i będzie 2 h 45 min - jak dobrze pójdzie i nie wiadomo kiedy, bo z wdrażaniem ETCS/ERTMS - 2 nie takie światłe zarządy jak PKP męczyły się KILKA LAT.

Osobną dyskusją jest wątpliwa sprawność tiltów, koszty ich utrzymania (i ewentualne koszty dostępu tilta do linii E 65, na pewno byłby droższy!). A już absolutnie dyskusyjna sprawa, to w jakim czasie MI i PLK wdrożyłoby NA GRUNCIE tak kosmiczny dla nas parametr jak "a" dop 1,8 czy 1,6 m/s2 dla tiltów. Skoro wdrażanie zwykłego dla Europy 1 m/s2 trwa już 2 lata i końca nie widać. A wdrażanie relatywnie prostego ETCS-1 na CMK wlecze się jak papier toaletowy i też końca nie widać.

Brak koordynacji na poziomie MI (zakup tilta), __brak KONSEKWENCJI w uzyskiwaniu założeń SW i parametrów projektowych__. Czyli miało być 2 h 30, a po 8 latach moRderny będzie kompromitujące ten projekt 3 h 10 min, jak się dobrze rozkład wyciśnie. Wiem, to już nie do Pana (lub nie tylko do Pana), ale do całego systemu koordynacji z poziomu rządu oraz MI. Bo to leży - jak dotąd - i kwiczy. Kwiczy tak samo jak moRdowana moRdernizacjami sieć magistralna!

PS. A tak poza tym... Bez wejścia w budowę sieci KDP, archaiczny stand moRdernizacyjny pseudo 160 pogrąża i pogrąży dalekobieżne potoki, jak już pogrąża. Stand 140-160 jest dobry dla ekonomicznych teelek miedzyregionalnych, a nie dla konkurowania z autostradami i eskami za pomocą "szybkich" ekspresów. To jest STAND ZESZŁOWIECZNY! I takież daje oraz efekty, czyli bardzo mierne. Czego dowodem cena relacyjna chyba 45 zł za BGE Poznań - Gdańsk. To TANIEJ niż TLK, prawda? :-) Bo dla cen i klasy TLK jest stand 160 km/h ze średnią 100-120 km/h. Dopóki sobie tego nie uświadomimy, to będziemy niszczyć sieć moRdernami, marnując unijne i nasze pieniądze z podatków. I jak już zniszczymy, co mamy jeszcze do zniszczenie, wejdziemy w budowę KDP. Albowiem Polak przed szkodą i po szkodzie. Tyle na teraz mojej "nudnej" mantry :-)
2013-11-11 20:52:31 Autor: Robert Wyszynski
---.adsl.inetia.pl
Miało być:

"Albowiem Polak przed szkodą i po szkodzie GŁUPI".
2013-11-11 23:39:50 Autor: greg
---.dynamic.chello.pl
Brak koorydnacji a raczej cięcia ze strony MI + brak w nadzoru w systemie - bardziej REALIZACJI (w tym dotrzymywania terminów i założeń prędkościowych itp...) - niż planowania - z brakiem synchronizacji wszystkich podmiotów biorących udział czy w modernizacji czy rewitalizacji doprowadził, że jak zawsze przepiękne reklamy mówiące o czasie przejazdu około 5 h Kraków-Gdańsk (czyli też linia E65) stał się już mrzonką. Obliczając wstępnie aktualnie dostępny czas przejazdu Kraków-Warszawa (Pendolino bez tilta) na 2.35(!) i W-wa-Gdańsk na około 3.10 h (jeszcze nieaktualne) daje nam to czas przejazdu około 5 h 50 minut - 6 h na tej trasie. ETCS/ERTMS II poziomu to daleka droga...Znowu odwołam się do przeszłości (ok. 15-20 lat wcześniej czas przejazdu Ex Lajkonik Kraków-Gdańsk - 6.32 lub 6.42. Z tym że Kraków-W-wa [Krakus] było 2.35 (vivat Pendolino!) a W-wa - Gdańsk [Kaszub] było 3.42 czyli łącznie można było się wyrobić w około 6.20 h. Myslę, że Panu Zbigniewowi Szafrańskiemu (i w mojej ocenie chyba słusznie) chodzi o REALIA dostępne w naszej aktualnej niezwykle "skomplikowanej" sytuacji, niezsynchronizowanej działalności z brakiem systemu nadzoru nad realizacjami i cięciami ze strony Ministerstwa Finansów (tilty, przetargi z kryterium najniższej ceny) - po prostu przejazd z wysokimi prędkościami na całej długości to odległa perspektywa w tak zarządzanej Polsce. Może lepiej założyć 160 km/h na całej trasie i nie kupować "cudodziobaków".
2013-11-11 23:52:11 Autor: kolejowy men
---.139.32.203
Rewitalka rewitalce też jest nierówna. Na Zgierz - Łowicz np. nie zrobiono obiektów inżynieryjnych i jednego przejazdu miedzy Glinnikiem a Swędowem, potem część później robiono wprowadzając zastępczą komunikację autobusową, bo jeden tor na niej jest, ale tylko niektóre zrobiono, a wiele dalej leży i kwiczy, chociaż Pan Piotr Malepszak zapewnił ostatnio, że zostaną one naprawione i być może później zostanie podwyższona prędkość. ale czy naprawdę nie można było tego zrobić wcześniej podczas rewitalki? Tym bardziej, że linia była przed remontem zamknięta dla ruchu pasażerskiego, więc nie trzeba było zamykać ruchu, ewentualnie dla niektórych towarowych. Co do e65 północ to tańszym kosztem powinna zostać wykonana i robiona CMK Północ dla kwalifików. Pozdrawiam.
2013-11-12 02:16:12 Autor: Robert Wyszynski
---.adsl.inetia.pl
Do @greg

Czas 2 h 35 min Wawa - Krak, to przegięcie - nie wiem skąd go wziąłeś. Będzie ok. 2 h 20 min, zależy jeszcze od zastosowanej rezerwy. No i za rok po wjeździe dziobaków, tzn. w grudniu 2015 jest szansa zejście do 2 h 15 min, czyli tyle ile zapowiadano pierwotnie.
2013-11-12 11:01:20 Autor: pispupil.
---.smrw.lodz.pl
Nie wiem czy to pomroczność jasna, czy zaćmienie "słońca".
Za zakład pracy i na niego nałożone zadania, odpowiada sam wódz, jak i przyjmowanie do pracy podwładnych (z jego upoważnienia podpisywane umowy o pracę, dzieło).
O co więc chodzi?
Nastąpił wzrost wypadków tragicznych, np. Szczekociny(czy nie?). Wzrost nieprawidłowości na szlakach. Nie wspomnę o RJ, kuriozum umiejetności.
Niby objęcie tak pilnA pracą pewnych odcinków. CMK to była i jest nasza "sztandarówka", chyba, że ...?
Całość P. Zbigniewie. Widziałeś własny czubek nosa, a kulawiłeś wszystkich przewoźników. Ich winiąc za spóźnienia i korkowanie przelotów. Dawała to organizacja tak "przemyślanych" inwestycji i napraw.
Chyba cisza medialna i brak zdjęć z podniesionym nosem.
"Przeminęło z wiatrem", to i chyba już nie wróci
2013-11-12 12:16:58 Autor: pinkdotR
---.174.214.50
Odniosę się do tego pomylenia celów z narzędziami na E65. Bardzo trafna obserwacja, dużo spóźniona i jeszcze niekompletna ale i tak dobrze, że p. Zbigniew Szafrański to widzi. Nie wiem jak jest z jego następcami, gdyż cały czas widzę w prezentacjach dot. modernizacji taki cel: "Osiągnięcie prędkości maksymalnej 160 km/h dla pociągów pasażerskich i 120 km/h dla pociągów towarowych." Zamiast "Osiągnięcie czasu przejazdu z A do B wynoszącego X minut" z tym, że ten czas musi być średni albo inaczej - możliwy do osiągnięcia dla WSZYSTKICH szybkich pociągów, które znajdą się w rozkładzie jazdy przez najbliższe 30 lat. Wszyscy wiedzą do czego zmierzam - ograniczanie przepustowości podczas modernizacji poprzez likwidację stacji, torów dodatkowych oraz trapezów, przez co w te X minut uda się wytrasować 1 pociąg na dobę a pozostałe będą się "wlec za kiblami po kilkadziesiąt km".

No i organizacja prac - przede wszystkim najpierw rewitalizacja objazdów a potem wielka modernizacja (jeśli faktycznie ma sens dla osiągnięcia celu w postaci czasu jazdy z A do B). To takie oczywiste a NIGDZIE nie zostało zastosowane.

Może jeszcze jedno - p. Szafrański wymienia budowę skrótów jako jedno z narzędzi do poprawy czasu przejazdu. To jest narzędzie zupełnie pomijane w Polsce a podstawowe przy modernizacjach na zachodzie i południu od nas. Często te skróty są budowane w ciężkim terenie w tunelach a my nawet na płaskim tego nie robimy. Skrót daje nam 2w1: skrócenie odległości i podniesienie prędkości (likwidacja lub łagodzenie łuków) czyli bardzo mocno przekłada się na cel. W dodatku w czasie jego budowy ruch na dotychczasowej linii cierpi tylko w momentach łączenia nowej linii ze starą a nie przez całą budowę. Czas zacząć stosować to narzędzie. No ale do tego trzeba odrzucić dogmat "budowa nowych linii nie opłaca się gdyż jest droga".

P.S. Napisałem ten cytat z Karnowskiego niedosłownie tylko z pamięci i chyba wyszła mi przy okazji prawda. Faktycznie zwykle "jest droga" - asfaltowa obok i to jest właściwy powód niechęci do budowy nowych linii kolejowych.
2013-11-12 14:31:35 Autor: SzymonKomusinski
---.arcelorlogistics.com
@pinkdotR:

Pelna zgoda co do skrotow. A szczegolnie w kontekscie E65, gdzie zreszta skrot odcinka pod Nowym Dworem juz zbudowano... latem 1939, tak ze posluzyl raptem niecale 3 miesiace (most na Narwii wysadzony w kampanii wrzesniowej i juz nie odbudowany). A byl znaczny: odleglosc miedzy Nasielskiem a Legionowem po linii nr 9 wynosi 35 km, gdy przez Legionowo Piaski - Wojtostwo bylo to 26 km, w dodatku bez skretu o ponad 100 stopni. Nie rozumiem czemu nie zrealizowano koncepcji odbudowy tej linii w ramach modernizacji E65.
2013-11-12 16:52:45 Autor: Adam Zz
---.wapgw.era.pl
Skrót dałby dystans 131 km z WWO do Działdowa zamiast 144km i dużą ilość kilometrów stabilnej prędkości.
Rewitalizacje potrafią mieć porównywalny zakres prac z korzyścią 'ukrycia' ich przed biurokracją pseudoprojektową, lokalizacyjną, środowiskową i studiumową. Z punktu widzenia biurokracji modernizacje są najlepsze. Dają jeść.
Dlaczego podczas modernizacji Łódź Widzew-Koluszki nie zrobiono łącznicz do linii nr 1 na Piotrków? I dlaczego powtórzono rozjazdy na v40? Można było z obu stron dać v80 a już na pewno v60. Takie powtarzanie parametrów sprzed 50 lat za miliardy jest nonsensem.
2013-11-12 19:35:12 Autor: pispupil.
---.smrw.lodz.pl
W odpowiedzi na post Adam Zz:
"Skrót dałby dystans 131 km z WWO do Działdowa zamiast 144km i dużą ilość kilometrów stabilnej prędkości.
Rewitalizacje potrafią mieć porównywalny zakres prac z korzyścią 'ukrycia' ich przed biurokracją pseudoprojektową, lokalizacyjną, środowiskową i studiumową. Z punktu widzenia biurokracji modernizacje są najlepsze. Dają jeść.
Dlaczego podczas modernizacji Łódź Widzew-Koluszki nie zrobiono łącznicz do linii nr 1 na Piotrków? I dlaczego powtórzono rozjazdy na v40? Można było z obu stron dać v80 a już na pewno v60. Takie powtarzanie parametrów sprzed 50 lat za miliardy jest nonsensem."
Pod latarnią, najciemniej
Być może, to ta fachwość, jak : ŁK, ZGIERZ, ŁOWICZ, bo ten teren, to jego latarnia
2013-11-12 20:10:19 Autor: es39
---.dynamic.gprs.plus.pl
Pytanie od laika: czym różni się modernizacja od rewitalizacji?
2013-11-12 21:37:06 Autor: jurasN
---.icpnet.pl

jurasN
@es39
http://sjp.pwn.pl/
2013-11-12 22:11:10 Autor: es39
---.dynamic.gprs.plus.pl
Spodziewałem się takiej odpowiedzi, ale mimo wszytko dzięki:)
2013-11-12 22:13:31 Autor: runi
---.174.92.237
Wydaje mi się że taki pan Piotr Małolepszak robi 10x więcej dla kolei niż poprzedni prezesi. Poprzedni prezes specjalizował sie w załatwianiu zleceń na opracowywanie ,,studium wykonalności' przeróżnych genialnych pomysłów za unijne pieniądze dla zaprzyjażnionych firm ze znajomymi w tle. Jakoś nikt nie sprawdził do tej pory efektywności wydawanych w ten sposób pieniędzy. Np. połączenie Katowice - Pyrzowice ; od czterech lat nic się nie dzieje.
2013-11-13 06:19:44 Autor: życzliwy
---.dynamic.chello.pl
Nie wiem dlaczego dyskutanci zapominają o tak pożytecznym urządzeniu jak tymczasowy rozjazd. Jest z jego zamontowaniem trochę roboty: tory, sieci, sygnalizacja, ale w zamian można skrócić odcinek jednotoru powiedzmy z 15 do 3 km. Jaki ma to wpływ na przepustowość nie muszę w tym gronie tłumaczyć. Nawet ślamazarne tempo robót nie powodowałoby uśmiercenia linii tak jak jest teraz.

Być może za taką sytuację należy obwiniać premiowanie w przetargach najniższej ceny, a wartałoby jeszcze dodać warunek utrzymania założonej przepustowości lub maksymalnej długości odcinka do zamknięcia. Nie byłoby potrzeby odbudowy odcinka Zgierz-Łowicz i kilku innych wspominanych w tym wątku jako trasy zastępczej dla modernizowanego odcinka
2013-11-13 13:06:16 Autor: tomek Janiszewski
---.ip.netia.com.pl
"ale budowa nowego mostu na Bugu, celem eliminacji ograniczenia do 80 km/h."
A niby gdzie miałby stanąć ów nowy most na "Bugu"? Pod Wyszkowem? Panie Szafrański, przez Modlin to przepływa Narew!
2013-11-15 10:27:30 Autor: Zbigniew Szafrański
---.cntk.pl
Szanowni Internauci,
Dziekuję za wszystkie komentarze, choć nie ze wszystkimi się zgadzam. Oczywiście, z reguły najbardziej widoczne jest to, czego nie udało się zrobić. Pragnę zwrócić uwagę, że opublikowany tekst jest jedynie krótkim fragmentem artykułu do "Rynku Kolejowego", w którym zapewne znajdą się odpowiedzi na niektóre postawione pytania. Sprawa przygotowania i realizacji inwestycji w istniejących konkretnych uwarunkowaniach nie jest bowiem taka prosta, jak by się wydawało.
Z poważaniem
Zbigniew Szafrański
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Infrastruktura
PARTNERZY DZIAŁU


KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 09/2022
NUMER 09/2022
Oddajemy w Państwa ręce wyjątkowy, dwujęzyczny numer "Rynku Kolejowego" przygotowany na targi Innotrans 2022. Warto przeczytać rozmowy z prezesami PKP SA, PKP PLK, UTK, Pesy, Siemens Mobility, Kolei Śląskich... oprócz tego piszemy o stanie bezpieczeństwa na kolei w Polsce i Europie, słynnym bilecie za 9 euro w Niemczech i o obiecującym kierunku ekspansji dla polskich firm z branży kolejowej. Zapraszamy do lektury! 

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5