Znaczącą poprawę w korzystaniu z transportu zbiorowego w Sulejowie ma przynieść zapowiedziana budowa nowego dworca autobusowego przy dawnym dworcu kolei wąskotorowej. Jest on nazywany węzłem przesiadkowym integrującym różne środki transportu, choć nie zatrzymają się tam pociągi. Piotrkowska Kolej Dojazdowa została bowiem ostatecznie zlikwidowana prawie dwie dekady temu.
Samorząd województwa łódzkiego poinformował o przyznaniu dotacji na budowę nowego dworca autobusowego w Sulejowie, mieście znajdującym się w południowej części regionu. – Pieniądze na rewitalizację miast to nie tylko odnowione kwartały centrum Łodzi, ale również przemiana mniejszych miejscowości. Zyskał m.in. Sulejów, gdzie powstanie centrum przesiadkowe z prawdziwego zdarzenia – mówi Jacek Grabarski z Wydziału Mediów Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego.
Do Piotrkowa dziś tylko autobusem
W Sulejowie przystają m. in. autobusy jadące z południowo-wschodniej części Polski do Łodzi. Ofertę uzupełniają kursy regionalne do najbliższego większego miasta, Piotrkowa Trybunalskiego. – Obecny przystanek przy ul. Dworcowej to wiata z ławeczką i niewielki budynek, w którym można kupić bilety. Pasażerowie często próżno szukają miejsca, gdzie można spocząć w oczekiwaniu na swój kurs – opisuje przedstawiciel urzędu.
W nowym obiekcie znaleźć ma się poczekalnia i informacja turystyczna, a stanowiska odjazdowe będą zadaszone. – Całość będzie kosztować ok. 4,5 mln zł – wskazuje nasz rozmówca. Wsparcie unijne sięgnie 3,8 mln.
Wzdłuż drogi kursowały pociągi wąskotorowe
W kontekście aktualnych
zapowiedzi Ministerstwa Infrastruktury o przywróceniu kolejom wąskotorowym funkcji transportowej nie sposób nie wspomnieć, że w Sulejowie istniała stacja Piotrkowskiej Kolei Dojazdowej. Tor biegł w dużej mierze równolegle do współczesnej drogi krajowej nr 12. Po poprawie parametrów technicznych szlaku wąskotorówka mogłaby więc skutecznie odciążać cechującą się dużym ruchem krajówkę, dowożąc pasażerów do ważnego węzła transportowego w Piotrkowie.
Historia Piotrkowskiej KD ostatecznie zakończyła się jednak w 2008 r. Choć od początku lat 90. ubiegłego stulecia uruchamiano tam pociągi turystyczne, koniec eksploatacji linii w ruchu regularnym, w tym przede wszystkim towarowym, został wkrótce przypieczętowany rozbiórką torowiska. Dziś można odnieść wrażenie, że decyzje w tej sprawie zapadły przedwcześnie.