NUMER 10/2020
NUMER 10/2020
Temat numeru:
Kolej Plus
szukaj
Śledź nas:

Głuchołazów problemy z połączeniem kolejowym z Czechami

| redakcja 25.09.2020 140

Głuchołazów problemy z połączeniem kolejowym z Czechami
Pociąg Kolei Czeskich w Głuchołazach. Ministerstwo twierdzi, że go nie maFot. M. Szymajda (Love Peace Trains)
Posłanka Paulina Matysiak skierowała do Ministerstwa Infrastruktury interpelację w sprawie statusu czeskich pociągów, które kończą bieg w Głuchołazach. Cztery pociągi nie są ujęte w rozkładzie jazdy.
Bardzo obszernie o sytuacji Głuchołazów na kolejowej mapie Polski pisaliśmy w sierpniu. Jedyne pociągi, które przejeżdżały przez to miasto (obecnie uruchamiane są też dwa weekendowe pociągi Polregio do Opola i Wrocławia) nie są ujęte w rozkładzie jazdy. Uruchamiają je Ceske Drahy, dzięki nim można udać się w kierunku miasta Jeseniki i Krnova (Karniowa). Czeskie pociągi zatrzymują się na stacji Głuchołazy, mijają natomiast w odległości zaledwie 10 metrów wyremontowany za 2,5 mln złotych dworzec i stację Gluchołazy Miasto. Tam nie ma możliwości ich zatrzymania, ponieważ dla toru w kierunku Czech nie ma tam peronu.

Pociągi do Czech w Głuchołazach pozostają "pociągami widmo"

Z odpowiedzi na interpelację posłanki Pauliny Matysiak nie wydaje się, że przy przystanku Głuchołazy Miasto powstanie przystanek dla zatrzymania czeskich pociągów w centrum miasta. Ministerstwo Infrastruktury podaje, że cztery pary pociągów z Jesenika do Krnova przez Głuchołazy, nie zabierają na pokład pasażerów nawet na stacji w Głuchołazach. – Zgodnie z wiedzą Ministerstwa Infrastruktury aktualnie Głuchołazy nie posiadają połączenia kolejowego z Republiką Czeską, postoje pociągów ČD na stacji Głuchołazy mają wyłącznie charakter techniczny a wsiadanie do nich bądź wysiadanie z nich jest zabronione – napisał Andrzej Bittel. Pociągi te mają bowiem status pociągów tranzytowych.

Bilety można jednak w Głuchołazach kupić u czeskiej załogi. Rodzi się jednak pytanie czy następuje to zgodnie z prawem? Tranzytowy charakter połączeń nie daje także możliwości skomunikowania z nimi innych połączeń przez Głuchołazy.

Okazuje się jednak, że przynajmniej dwa pociągi udało się nieformalnie skomunikować. Np. po latach w weekendy jest możliwość dotarcia na stację Głuchołazy na godzinę 17:38 bezpośrednim pociągiem z Wrocławia i przesiadka na czeski pociąg do Krnova o 18:10. Jest też możliwość wyjazdu z Jesenika, dotarcia na godzinę 10:04 rano do Głuchołazów i po czterech minutach dalsza jazda bezpośrednim pociągiem do Wrocławia.

Ruch czeskich pociągów reguluje konwencja z 1948 roku

Dlaczego formalnie czeskie pociągi nadal w Głuchołazach to „pociągi widmo”. Sytuacje jest prawnie bardzo skomplikowana. Polega na przepisach z poprzedniej epoki.

Polska wyraziła zgodę na prowadzenie wewnętrznej czeskiej komunikacji kolejowej pomiędzy stacjami Jindřichov ve Slezsku i Mikulovice w Republice Czeskiej przez krótki odcinek terytorium Polski liną nr 343 przebiegającą przez Głuchołazy (…). Odpowiednie uzgodnienia zostały zawarte we wciąż obowiązującej Konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czechosłowacką o uprzywilejowanym tranzycie kolejowym z Czechosłowacji do Czechosłowacji przez Głuchołazy, podpisanej… w Warszawie dnia 12 listopada 1948 r.

– Uprzywilejowany tranzyt kolejowy nie jest w sensie prawnym transportem międzynarodowym. Nie stanowi on również transportu transgranicznego w rozumieniu regulacji unijnych oraz ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz.U z 2019 r. poz. 2475, z późn. zm.). Trzeba podkreślić, że tranzyt uprzywilejowany wyklucza możliwość postojów handlowych w państwie tranzytu (w tym wypadku w Polsce). Używany tabor nie musi posiadać wymaganych w państwie tranzytu dopuszczeń i certyfikatów. Ograniczenie dotyczące braku możliwości postojów handlowych uzasadnia zwolnienie przewoźnika z uzyskanie decyzji administracyjnych, wymaganych w innym przypadku przez kraj, na terenie którego odbywa się tranzyt – wyjaśnia ministerstwo.

Co musiałoby się stać, aby na stacji Gluchołazy wreszcie pojawiły informacje o tym, że cztery razy dziennie odjeżdżają stąd pociągi w kierunku Jeseników i Krnowa?

– Zgodnie z prawem organizator publicznego transportu zbiorowego szczebla samorządowego ma prawo uzgodnić ze swoim czeskim odpowiednikiem uruchomienie połączeń transgranicznych z jednoczesnym skomunikowaniem takich połączeń z innymi przez siebie organizowanymi – informuje ministerstwo infrastruktury. Takim jest w tym wypadku urząd marszałkowski województwa opolskiego. Musiałby jednak dofinansować takie połączenie choćby symboliczną złotówką.

Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Ogłoszenie płatne

Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 10/2020
NUMER 10/2020
W najnowszym raporcie naszą uwagę kierujemy w stronę rządowego programu Kolej Plus. Mimo obaw, samorządy z całej Polski złożyły prawie 100 wniosków, pokazując, że cały czas rośnie świadomość znaczenia kolei lokalnej. W tekście autorstwa Jakuba Madrjasa warto przyjrzeć się mapie, która znakomicie prezentuje projekty zgłoszone do wspomnianego programu na tle projektów WPIK i KPK. Były prezes Kolei Śląskich, a obecnie wiceprezes Stowarzyszenia Kolej na Śląsk, Wojciech Dinges, podkreśla znaczenie Kolei Plus dla kolejowych inwestycji.

Jak zawsze zachęcamy do czytania rozmów z osobami na co dzień związanymi ze środowiskiem kolejowym. Tym razem na nasze pytania odpowiadają liczni rozmówcy, a wśród nich: Artur Fryczkowski, prezes Alstom Konstal; Bogusław Kowalski, prezes Olkolu; Mariusz Matejczyk, dyrektor zarządzający polskim oddziałem HARTING; Wiesław Nowak, prezes ZUE; były i obecny prezes Wytwórni Podkładów Strunobetonowych oraz Maciej Szłapczyński z Autocomp Management.

Nie mniej interesujące są również teksty dot. tramwajów w Szczecinie i Łodzi, czy artykuły autorstwa Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego – Ignacego Góry.

W dziale historia Włodzimierz Winek wprowadzi czytelników w bardzo ciekawy temat turystyki kolejowej sprzed 100 lat.

Gorąco polecamy!

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5