Grupa PKP Cargo zakończyła pierwszą połowę roku na finansowym plusie. W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 r. znacznie wzrosły zarówno przychody z umów z klientami, jak i kapitały własne – i to mimo trudnej dla całej kolei ostrej zimy. Udało się też zmniejszyć zadłużenie. Nadal nie ma jednak jasności co do przyszłości spółki-matki, w której z powodu braku porozumienia z głównymi wierzycielami bieżące zarządzanie przejął niedawno zarządca masy sanacyjnej.
Po pierwszym półroczu 2026 roku Grupa Kapitałowa PKP CARGO S. A. w restrukturyzacji osiągnęła zysk netto w wysokości 117,8 mln zł. Oznacza to wzrost o 135,7 mln zł w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego, kiedy to wygenerowała ona
stratę na poziomie 17,9 mln zł.
Wynik EBITDA wyniósł 159,8 mln zł. Jego wzrost rok do roku to 14%. Zysk na działalności operacyjnej (EBIT) wyniósł 187,5 mln zł wobec 54,7 mln zł w pierwszej połowie 2025 r. W tym przypadku wynik poprawił się aż o 242,8%.
Zima ani wzrost cen nie przeszkodziłyJak podkreśla zarząd PKP Cargo, pierwsze półrocze 2026 roku upłynęło pod znakiem stopniowej poprawy sytuacji operacyjnej całej grupy. Po trudnym początku roku, związanym z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, kolejne miesiące przyniosły odbudowę wolumenów przewozowych oraz poprawę efektywności działalności. W efekcie przychody z tytułu umów z klientami Grupy osiągnęły kwotę 1 840,3 mln zł i przewyższają wartość pierwszego półrocza 2025 roku (1 821,2 mln zł).
Spółki z Grupy PKP CARGO S. A. w restrukturyzacji znajdowały się pod silną presją wzrostu cen energii i paliwa trakcyjnego oraz dostępu do infrastruktury kolejowej. Koszty zużycia energii i paliwa trakcyjnego wzrosły o 13,9% rok do roku, osiągając poziom 300 mln zł. Koszty dostępu do infrastruktury zwiększyły się o 17,3% rok do roku (do poziomu 210 mln zł). Wynikało to przede wszystkim ze wzrostu pracy przewozowej, a także ze zmian stawek za dostęp do infrastruktury kolejowej w bieżącym roku.
Na koniec czerwca 2026 roku Grupa PKP Cargo dysponowała środkami pieniężnymi w wysokości 416,7 mln zł, a wartość kapitałów własnych wzrosła do 901,5 mln zł wobec 776,5 mln zł na dzień 31.12.2025 r. Jednocześnie wartość aktywów Grupy na 30.06.2026 r. zwiększyła się do kwoty 6 336,3 mln zł wobec 6 252,2 mln zł na 31.12.2025 r.
Rosną przychody, maleje dług...Na poprawę wyników Grupy duży wpływ miały wyniki jednostkowe PKP CARGO S. A. w restrukturyzacji. Przychody z tytułu umów z klientami w pierwszym półroczu 2026 roku wzrosły o 3,4% rok do roku, osiągając poziom 1 345,6 mln zł w stosunku do 1 300,9 mln zł w pierwszym półroczu 2025 roku. Wynik EBITDA zwiększył się w tym samym okresie o 10,9% do 85,6 mln zł z 77,2 mln zł w pierwszym półroczu 2025 roku. Wynik operacyjny (EBIT) wyniósł 127,9 mln zł wobec 72,7 mln zł z pierwszego półrocza 2025 roku. Spółka osiągnęła zysk netto w wysokości 104,6 mln zł wobec poniesionej straty netto 43,4 mln zł w pierwszym półroczu 2025 roku.
Na dzień 30 czerwca 2026 r. wartość kapitałów własnych spółki wzrosła do 662,9 mln zł wobec 560,6 mln zł na dzień 31.12.2025 r. Długoterminowe zobowiązania z tytułu zadłużenia zmniejszyły się do 1 104,7 mln zł z 1 194,3 mln zł na dzień 31.12.2025 roku.
...a zarząd odsunięty od sterówPrzyszłość PKP Cargo i kształt przygotowywanej od dawna restrukturyzacji spółki stoi jednak pod znakiem zapytania. Jak informowaliśmy niedawno, pod koniec września
zarząd spółki został odsunięty od bieżącego zarządzania, które przejął dotychczasowy zarządca masy sanacyjnej. Warszawski Sąd Rejonowy wydał takie postanowienie, ponieważ zarząd nie zawarł porozumienia z wierzycielami. Władzom PKP Cargo nie udało się przekonać PKP PLK oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego do
proponowanych przez siebie warunków układu, obejmujących umorzenie części długów, emisję trzech nowych serii akcji w celu dokapitalizowania spółki oraz przyspieszenie terminu spłaty i szybsze przejście do fazy rozwoju. Choć zarząd przekonywał, że rozwiązanie takie będzie korzystniejsze dla wszystkich (
w tym również dla wierzycieli), a plan był
raczej pozytywnie oceniany przez ekspertów, argumenty te zostały odrzucone przez EBI i zarządcę infrastruktury.
–
Kilkukrotnie propozycje były zmieniane tak, by przybliżyć je do oczekiwań wierzycieli. Spółka dokonała szeregu daleko idących ustępstw w odpowiedzi na oczekiwania wierzycieli, by wypracować porozumienie – m. in. odeszła od propozycji zaspokojenia części wierzytelności dla banków i instytucji finansowych (w tym EBI) poprzez konwersję długu na akcje, a następnie – w
ostatecznych propozycjach układowych – zaproponowała mechanizm dodatkowego zaspokojenia, eliminując automatyczną redukcję na rzecz partycypacji wierzycieli w przychodach z odszkodowania z decyzji węglowej, 50% z tzw. decyzji węglowej. W przypadku uzyskania od Skarbu Państwa pełnej kwoty roszczenia (1,522 mld zł) zaspokojenia wierzycieli mógłby sięgnąć ok. 97% – nie krył rozgoryczenia zarząd PKP Cargo po tej decyzji. Żądania PKP PLK i EBI określił jako nierealistyczne. Rozmowy z wierzycielami będą teraz kontynuowane pod kierownictwem zarządcy sądowego.