NUMER 07-08/2021
NUMER 07-08/2021
Temat numeru:
Renesans nocnych pociągów
szukaj
Śledź nas:

Pomorskie: Za część pociągów nadal kursują autobusy

| Roman Czubiński 11.01.2018 2,9k

Pomorskie: Za część pociągów nadal kursują autobusy
Stacja w Kościerzynie - archiwumfot. Roman Czubiński
Obecny rozkład jazdy jest kolejnym, w którym część połączeń na liniach 211 i 213 jest obsługiwana komunikacją autobusową. Przewozy Regionalne odpowiadają na krytykę, tłumacząc, że pozwoliło to na oszczędności i zwiększenie liczby połączeń. Na linii helskiej takie rozwiązanie będzie stosowane tylko poza sezonem turystycznym, jednak na trasie do Chojnic ma mieć charakter całoroczny.
O sprawie pisaliśmy już w listopadzie 2016 r. Jeden z pasażerów zwracał w liście do redakcji uwagę na zasadniczą wadę takiego rozwiązania: wydłużenie czasu przejazdu z Gdyni na Hel o co najmniej 15 minut (oprócz samej przesiadki we Władysławowie wpłyną na to także korki na równoległej drodze oraz ograniczenia prędkości). Również odcinek Chojnice – Kościerzyna autobus pokonuje w czasie dłuższym o ok. 10 minut. Należy także zauważyć, że w autobusie trudniej, niż w pociągu, przewieźć rower lub większy bagaż ręczny. Wątpliwości budzi także niewykorzystywanie potencjału zmodernizowanej niedawno linii kolejowej. Ostatecznie zdecydowano się jednak zastosować takie rozwiązanie także w kolejnym rozkładzie jazdy.

PR: Wolniej, ale taniej – więc częściej

Rzecznik Przewozów Regionalnych Dominik Lebda zaznacza, że decyzje w tej sprawie zostały podjęte wspólnie z organizatorem przewozów – Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego (sam UMWP na pytania Rynku Kolejowego nie odpowiedział). – Organizator określił częstotliwość kursowania pociągów na linii Gdynia – Hel w okresie 10.12.2017-26.04.2018 i 1.10-8.12.2018 i zobowiązał wykonawcę do założenia 4 par, które będą wykonywane komunikacją autobusową – informuje rzecznik. Pomorski oddział PR w uzgodnieniu z UMWP dokonał wyboru kursów o najniższej frekwencji (według Lebdy wybrano takie, w których liczba przewożonych podróżnych nie przekracza 40 osób). Podobne warunki określono na odcinku Chojnice – Kościerzyna.

Jak tłumaczy rzecznik, są też korzyści dla pasażerów. – Dzięki wprowadzeniu komunikacji uzupełniającej (niższe koszty) można było zwiększyć ofertę przewozową na odcinku Chojnice – Kościerzyna z 3 par do 4 par i wydłużyć jedną parę pociągów Chojnice – Brusy, która dojeżdża do miejscowości Dziemiany Kaszubskie. Dwie pary na odcinku Chojnice – Kościerzyna i 1 para na odcinku Chojnice – Dziemiany Kaszubskie są realizowane autobusami „kolejowej komunikacji uzupełniającej” – informuje Lebda. Również na odcinku Władysławowo – Hel wyznaczenie czterech par obsługiwanych komunikacją drogową pozwoliło – według rzecznika – na zwiększenie oferty przewozowej z 11 par poza sezonem turystycznym do 15 par pociągów w sezonie. Rozwiązania te będą obowiązywały w całym rozkładzie jazdy 2017/2018.

Rozkład nadal nieidealny

Mimo dodania jednej pary, oferta przewozowa na trasie Chojnice – Kościerzyna może budzić zastrzeżenia. Już pobieżny rzut oka na rozkład jazdy pozwala stwierdzić, że nawet w dni robocze brakuje propozycji dla podróżnych pragnących dotrzeć do Chojnic na typowe godziny rozpoczynania pracy oraz lekcji w szkołach (pierwszy poranny pociąg odjeżdża z Kościerzyny dopiero o 9.12, do Chojnic dojeżdża o 10.37). Ostatni kurs PR (obsługiwany zresztą autobusem) odjeżdża natomiast z Chojnic o 15.37 – późnej pasażerowie są skazani na inne środki transportu. Część mieszkańców twierdzi też, że godziny odjazdów pociągów nie są dostosowane do godzin zmian w fabryce porcelany w Łubianie koło Kościerzyny (zatrudniający ponad tysiąc osób zakład jest położony w bliskim sąsiedztwie stacji kolejowej). – Rozkład jazdy jest optymalnym rozkładem i został uzgodniony z Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego – twierdzi jednak rzecznik PR, dodając, że możliwości jego modyfikacji zależą od warunków eksploatacyjnych.

Tymczasem przetargi na świadczenie usług komunikacji autobusowej na obu trasach zostały rozstrzygnięte pod koniec grudnia. Między Chojnicami a Kościerzyną pasażerów będzie przewoziła firma „Usługi Autokarowe Transport Ciężarowy Grażyna Sawicka”, która zaproponowała stawkę 2,29 zł za wozokilometr. Na odcinku Władysławowo – Hel komunikację uzupełniającą będą realizować Przewozy Autobusowe GRYF (4,48 zł/wozokilometr – zamawiający wymaga tu autobusów przegubowych). W obu przypadkach cena była jedynym kryterium. Co ciekawe, w obu postępowaniach – oprócz przewoźników z siedzibami w regionie – ofertę złożyło także PKS Tarnobrzeg.
Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Pasażer
Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 07-08/2021
NUMER 07-08/2021
Europejska może niezbyt szybko, ale dość konsekwentnie zmierza w kierunku gospodarki przyjaznej dla środowiska i nieuzależnionej od paliw kopalnych. Oczywiście największe znaczenie mają tu zmiany w energetyce, ale i do transportu przykłada się bardzo dużą wagę. Stąd od lat realizowane są projekty promujące rozbudowę infrastruktury kolejowej czy rozwijające transport publiczny. Jednym z małych kroków prowadzących do ograniczenia emisji ma być także ograniczenie ruchu lotniczego na rzecz kolejowego – tam, gdzie jest to możliwe. Oczywiście na niektórych trasach „wystarczy” wybudować koleje dużych prędkości, ale przy większych odległościach alternatywą mają być pociągi nocne. Na razie pojawiają się pierwsze po latach nowe dalekobieżne nocne połączenia – plany są bardzo ambitne, ale czy okażą się skuteczne? 

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5