NUMER 06/2021
NUMER 06/2021
Temat numeru:
Utrzymanie i naprawa taboru
szukaj
Śledź nas:

PKP Intercity przeprowadza inwentaryzację taboru

| dl, Rynek-Kolejowy.pl 02.06.2015 217

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
2015-06-02 14:31:38 Autor: Maurycy+
---.97.198.211
A doliczą się chociaż PIColino a dokładnością do dwóch sztuk?
Bo wagony będą liczyć jeszcze przez pół wieku i tak się nie doliczą...
2015-06-02 14:32:00 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jak rozumiem, zarząd PICU nie wie nawet, ile i jakiego ma taboru? ;)
2015-06-02 14:34:51 Autor: thfhf
---.pruszcz.mm.pl
JAK TO GDZIE?

TRAFIĄ PROSTO W KRZAKI
2015-06-02 14:40:11 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ thfhf

Ja jednak obstawiałbym raczej proces dwustopniowy - z dotychczasowych EIC do IC/TLK, a te wagony z tychże IC/TLK w krzaki (ewentualnie od razu na złom) ;)
2015-06-02 14:48:50 Autor: TT
---.dynamic.chello.pl
Gospodraka taborowa.
2015-06-02 15:01:45 Autor: jurasN
---.icpnet.pl

jurasN
Nie rozumiem o co chodzi z tą inwentaryzacją.
Spółka jeszcze "przed chwilą" miała przecież system EWAG, który zawierał pełną charakterystykę wszystkich posiadanych wagonów. Zapisane było w nim co najmniej kilkadziesiąt parametrów każdego z wagonów. Jednym, dwoma kliknięciami można było uzyskać zbiorcze dane o wagonach wg dowolnych kryteriów.
Zagubił się banksterom ten system??? "Nowi" nie umieją nim zarządzać?
Czy Redakcja nie mogłaby dopytać?
2015-06-02 15:15:37 Autor: zderzak
---.adsl.inetia.pl
Sąsiednia duża firma przewozowa jest metodycznie rozmontowywana przez bankomaty, którzy masowo zwalniają fachowców i zastępują ich swojskimi dyletantami. Ludziom z branży wierzyć się nie chce, kiedy słyszą nazwiska zwolnionych niedawno z tej firmy. Jakoś nikt o tym nie mówi, nie pisze? Dlaczego?
2015-06-02 15:38:25 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Rząd PO może pochwalić się kolejnym sukcesem w likwidacji konkurencji w ruchu pasażerskim na polskich torach:

http://www.przewozyregionalne.pl/node/18268
2015-06-02 16:25:12 Autor: PKP IC
---.cable.net-inotel.pl
Pani Beatko - od kiedy pani plecie takie androny, jaki sufler pani podpowiada, za dawnych czasów każdy z prezesów i dyrektorów znał swój park wagonowy i liczenie nikomu nie było potrzebne chyba ze teraz bankowcy liczą wagony jak pieniądze
2015-06-02 16:26:31 Autor: Sąsiad z Lędzin
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Goral,
a gdzież to w Europie masz konkurencję na torach na "dziko"?
Polska miałaby być wyjątkiem, gdzie nie sprawdzają się zasady gdzie indziej obowiązujące?
Konkurencję można prowadzić w momencie ogłaszania przetargu na jakieś linie lokalne czy regionalne, z ustawieniem dofinansowania na ich funkcjonowanie.
Wyjątkiem może być parę głównych linii, które mogą pokryć koszty.

A myślałeś że PR mają IR po to, żeby ci robić dobrze?
Od tego może być dziewczyna lub żona. Nie pociągi... Nigdy.
2015-06-02 16:58:07 Autor: TLK Kraszewski
---.16.3.181
Na dzień dzisiejszy to nawet zwierzenia są przewożone w przyczepach z wentylacją (fakt jadą na rzeź) a my tylko do domu.
A TLK „Kraszewski” to gorzej niż dno- syf smród i ubóstwo:
– WC zamykane od Warszawy Zachodniej do odjazdy z obszaru Warszawy Wschodniej
- jakość przedziałów to chyba abstrakcja stare śmierdzące, duszno i w ogóle wagony chyba z krzaków naprawdę wyjęte
- ale przecież najważniejszy jest klient
ICC brać przykład z KM SKM
Pozdrawiam i czekamy na lepszą podróż
2015-06-02 17:05:52 Autor: Kflik2
---.centertel.pl
To nie była konkurencja na dziko tylko wypelnianie dziur w ofercie pkp ic. Pociągi co 2h i mniej na cmk to porażka. Ir Bolko wypełnial nawet dziure trwająca pół dnia. Powinien być dotowanych a nie uważany za konkurencyjny.

Konkurencja to jest mierzy tlk i regio.
2015-06-02 17:24:21 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
W związku z likwidacją iR Bolko połączenia np. Lublina z Katowicami będą takie:
9:08, 20:03

zamiast:
9:13 14:10 20:16

stracą się połączenia z przesiadką np:
Ostrowic Świętokrzyski 15:14 Skarżysko Kamienna 16:06
Skarżysko Kamienna 16:13 Katowice 19:16

gratuluję radości tych co cieszą się z niszczenia kolei w Polsce.
Nie ma innych pociągów, a gdyby nawet były to przesiadka z osobowego na TLK jest znacznie droższa.

Oczekuję dotowania interRegio (może być, że z wyjątkiem tych do Warszawy) na takich samych zasadach jak TLK + organizacja taboru dla nich (jakieś nowe EZT lub oddanie Edyt, kiepskie bo kiepskie ale są)
alternatywa:
zabranie dotacji także TLK

Ma być po równo.

Coraz bardziej jestem skłonny by głosować na Korwina, on przywróci sprawiedliwość: zabierze wszystkim.

Polska jest krajem absurdu gdzie likwiduje się potrzebne pociągi a dotuje jakieś dziwactwa typu Kraków - Wadowice- Bielsko - Częstochowa.
2015-06-02 18:38:38 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@Kflik
:)
2015-06-02 19:34:17 Autor: Gubernator Kalifornii
---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

Gubernator Kalifornii
Jeśli moja sugestia cokolwiek da, to proszę wysłać tę składy na Kraków - Kołobrzeg i Katowice - Gdynia. Oba składy jeżdżą przez Wrocław, Poznań, Szczecinek. Obecnie jeżdżące wagony w tych relacjach to zwykły szrot... Wstyd puszczać takie wagony...
Kiedyś do jednego z tych pociągów kupiłem Angorę do czytania i była tam reklama IC z piękną konduktorką we wnętrzu wagonu klasy 1 typu Z1. Normalnie od razu zacząłem się śmiać, jak rozejrzałem się siedząc w obleśnym przedziale szrotu z lat 70...
2015-06-02 19:57:50 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Kflik

Są 3x dziennie bezpośrednie busy (Omega i As-Bus) plus 2x PKSy (w tym naprawdę dogodna nocna Wisła, choć kurczę strasznie droga). Do tego dochodzi możliwość "kombinowania" na bazie PolskiegoBusa p. Rzeszów, w tym w wersji iR busy + PB, a także jazdy z przesiadką w Krakowie i nie wiem, czy by także czegoś przez Kielce nie ustawił (np. z dojazdem do Kielc "Ostańcem").

Co do konkurencji regio vs. TLK masz rację, w wielu relacjach już się tak faktycznie dzieje. Choćby powyżej przywołany "Ostaniec" (oraz "Łysica") p. CMK - cena dużo niższa, a czas raptem o 20 min dłuższy.

Z tym Korwinem to coś jest na rzeczy, nie przeczę ;)
2015-06-02 20:04:06 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Sąsiad z Lędzin

Nie będę się może wdawał w dyskusję nt. sensowności/jej braku i rentowności/jej braku w kwestii pociągów iR, ale chętnie podejmę wątek o tzw. "robieniu dobrze" (mi, czy innym). Może nie będę przypominał o tym, jak to prawie 100% wszystkich Wielkich Mikoli i innych hejterów "tych strasznych" interREGIO wylewała morze pewnej białej substancji na widok Pędoszmaty, gdy ta pierwszy raz zawitała do Polski, co? Albo nie będę również przywoływał tych wszystkich jęków tychże Wielkich Mikoli, gdy owa Pędoszmata - nomen omen - biła (dobrze, że nie waliła, nieprawdaż?) rekord prędkości na CMK... ;)

Z perspektywy fana pociągów lokalnych i Przewozów Regionalnych cała ta heca wyglądała niczym dobry pornos, wiesz?
2015-06-02 21:25:02 Autor: Małopolanin
---.116.200.66
W odpowiedzi na post G o r a l:
"Rząd PO może pochwalić się kolejnym sukcesem w likwidacji konkurencji w ruchu pasażerskim na polskich torach:

http://www.przewozyregionalne.pl/node/18268"
Bolka szkoda, ale on powinien jeździć prosto, czyli przez Stradom i Lubliniec. Koniec Piasta, to powrót do normalności.
2015-06-02 22:26:37 Autor: abc
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Piast - zawsze to jakieś uzupelnienie dla oferty kś
Ostatnio skład kś stal bodajże 14:51 i już miał 10 minut opoznienia, a kupiłem sobie bilet na iR 15:02, bo chciałem dołożyć trochę dla PR i jechać "piętrusem" i ładnie przejechaliśmy przed kś
Bo wszystkie TLKi Katowice - Gliwice - Katowice to porażka z ceną 13zł, gdzie Wrocław - Katowice w ramach promocji płaci się 29zł.
Zawsze jak czytam wypowiedzi Kflika to przypomina się sytuacja z ceną TLK właśnie na tym odcinku jak i innych, też krótkich i przychodzi zdenerwowanie ;)
2015-06-02 22:37:54 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@Małopolanin

Bolko ma zbyt dużą wymianę na terenie Zagłębia i Górnego Śląska. Jest tu bardzo potrzebny. Ze względu na związki tego regionu ze regionem świętokrzyskim i lubelskim jest tu nawet ważniejszy niż we Wrocławiu, więc może raczej powinien jechać np. w relacji Lublin - Kędzierzyn Koźle (od Katowic, lub nawet już od Zawiercia jako osobowy) - jeśli komuś nie podoba się obecna relacja.

Piast to zupełna normalność. Tańszy nieco pociąg kursujący poza godzinami szczytu. 54PLN na takiej trasie za pociąg wyjeżdżający w południe to nie jest przegięcie w żadną stronę. To standard zgodny z sąsiednimi krajami (Czechy, Słowacja).
Nienormalność to jadący w południe Pendolino za 150PLN podczas gdy jadące o 7 rano albo 17 kosztuje...tyle samo, a w sobotę rano z Warszawa do Sopotu tylko 49PLN czyli mniej niż ten interRegio choć w przypadku tej trasy to jest "szczyt przewozowy".

Czy według Ciebie gdy Pendolino jadące w godzinach iR Piasta (o 12 z Warszawy i Katowic) będzie kosztować tyle co on (albo nawet mniej, te 49PLN) to będzie to nienormalność?
To czy te pociągi nazywają się EIP czy interRegio NIE MA ZNACZENIA, więc czemu jeden jest normalny a drugi nie????!!

Czy chodzi Ci nie o nazwę a o cenę, a Pendolino za 49PLN tez uważasz za nienormalne (niezaleznie od godziny kursowania). Czy w takim razie interRegio za 150PLN byłby ok? Nawet jeśli to w sumie spowoduje mniejsze( a nie większe) wpływy z biletów??
2015-06-02 22:38:54 Autor: mist
---.254.137.13
na linii poznańskiej tez chcą likwidowac ir?
2015-06-02 22:40:44 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@abc

TLK (PKP IC) to są ZŁODZIEJE. Biorą dotację a bilety na krótkie odległości nawet 2 czy 3 razy droższe od innych dotowanych pociągów.
Niech wybierają: albo wyższe ceny albo dotacja. Dotacja po to by mogło być drogo nie ma sensu.
2015-06-02 23:00:17 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Małopolanin

Piast był źle wytrasowany, tj. do jego obsługi musiały być 2 osobne składy z wielogodzinnym postojem i w Warszawie, i we Wrocławiu. No ale przecież nie mógłby jechać w lepszych godzinach, bo jeszcze śmiałby konkurować z PI(ostatnia litera w alfabecie anglosaskim)DOlino, prawda? A tak już (prawie) nic nie będzie zabierać pasażerów tej pomyłce ewolucji, szczególnie że 49 zeta to taniej niż w TLK.
2015-06-02 23:02:51 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@Góral
Inter Regio to moje ulubione pociągi w Polszy.
Dla nich jestem gotów przymknąć oko na dotację w postaci refundacji ulg ustawowych.
Dla spółki IC natomiast życzę rychłej śmierci.

JKM już jest stary i się coraz częściej gubi, ale Konwent Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja rokuje pewne nadzieje w młodych umysłach.
2015-06-02 23:04:52 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Kflik

Śmiem twierdzić, iż dla @ Małopolanina ważna jest kategoria pociągu, a nie faktyczny poziom cen biletów na tenże pociąg. Tj. PI(ostatnia litera w alfabecie anglosaskim)DOlino - nawet z biletami za 1 zeta - będzie bardziej godne jazdy CMK niż interREGIO z ceną 70-80-90, czy nawet 100 zł. Przecież iR to pociąg dla biedaków, prawda? A ci powinni spadać na drzewo i zrobić miejsce bogaczom z wielkich miast wiozącym swoje spasione (...) wypasionym pociągiem kupionym za podatki zdarte z tychże biedaków.
2015-06-03 00:21:25 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@G o r a l

ale przecież kategoria to tylko nazwa.
To nie ma żadnego znaczenia, nie rozumiem czym kieruje się Małopolanin.
Za tani? Pendolino w szczycie jest droższe?
Źle się nazywa? bezsensu też.
2015-06-03 02:49:02 Autor: Małopolanin
---.116.200.66
W odpowiedzi na post G o r a l:
"@ Kflik

Śmiem twierdzić, iż dla @ Małopolanina ważna jest kategoria pociągu, a nie faktyczny poziom cen biletów na tenże pociąg. Tj. PI(ostatnia litera w alfabecie anglosaskim)DOlino - nawet z biletami za 1 zeta - będzie bardziej godne jazdy CMK niż interREGIO z ceną 70-80-90, czy nawet 100 zł. Przecież iR to pociąg dla biedaków, prawda? A ci powinni spadać na drzewo i zrobić miejsce bogaczom z wielkich miast wiozącym swoje spasione (...) wypasionym pociągiem kupionym za podatki zdarte z tychże biedaków."
[Admin: zmoderowano] Faktyczny poziom cen biletów na IR-y (zbliżony poziomem do cen TLK) jest zbyt niski do utrzymania pociągu komercyjnego kursującego po CMK (co pokazał Matejko [tak wiem, wg twojej logiki został odwołany, żeby zrobić miejsce dla EIP, tylko problem jest taki, że Matejko wyjeżdżał z Krakowa o 7 rano - pokaż mi Pendolino wyjeżdżające o tej porze z Krakowa]). Dlatego MIR dotuje TLK (bo wpływy nie pokrywają kosztów), ale PR-y takowej dotacji nigdy nie zobaczą na tej linii, bo nie do tego ta spółka została powołana. Na miejscu MIR chętnie dotowałbym pociągi dalekobieżne PR-ów, ale tam gdzie to ma sens. Czyli tak jak napisałem - Bolko, ale przez Stradom i Lubliniec, bo przez GOP jeżdżą już w tej relacji dwie TLK oraz pociągi Regio łączące Katowice z Kielcami p. Włoszczowę. Sensem na pewno nie jest jeżdżenie z Katowic do Warszawy po CMK w 3 godziny i 15 minut, podczas gdy dokładając 25 minut można zwiększyć dostępność pociągu o kilkaset tysięcy mieszkańców Częstochowy, Piotrkowa, Skierniewic i Żyrardowa (owszem, nie teraz bo jeszcze trwa remont jedynki, ale od grudnia będzie to możliwe). Myślę, że na jesieni polecą kolejne IR-y, bo słowa Moraczewskiego o wyniszczającej konkurencji, po 6 latach głupiej wojny podjazdowej niedotowanych IR, z dotowanymi TLK na głównych magistralach, znajdują potwierdzenie w faktach. IR-y nie są na tych trasach żadną konkurencją dla EIC/EIP, lecz właśnie dla TLK.
2015-06-03 02:57:11 Autor: Małopolanin
---.116.200.66
W odpowiedzi na post Kflik:
"@G o r a l

ale przecież kategoria to tylko nazwa.
To nie ma żadnego znaczenia, nie rozumiem czym kieruje się Małopolanin.
Za tani? Pendolino w szczycie jest droższe?
Źle się nazywa? bezsensu też."
Czym ja się kieruję, to napisałem w poprzednim poście do Gorala. Wkładasz mi "Kfliku" w usta słowa, których nie napisałem. Za tani to ten pociąg był dla przewoźnika go uruchamiającego. Jak na godziny szczytu, to ten pociąg ma cenę odpowiednią i taką cenę powinny mieć pociągi PKP IC na tej trasie, w takich porach. Wówczas, przy dobrym systemie sprzedaży, niewielka strata na tym pociągu, zostanie zbilansowana zyskami w godzinach szczytu. To jest właśnie zaleta całej siatki połączeń EIC/EIP na tej jednej wybranej trasie, że można lepiej kształtować ofertę cenową (czego IC w zasadzie zupełnie nie robi). PR-y z jednym pociągiem na trasie nie są w stanie wyjść na plus, bo żeby tak było, to ten Piast musiałby mieć bilety droższe niż obecnie. A za jazdę bohunem, 50 minut dłużej od ekspresu nikt tyle nie zapłaci. Dlatego właśnie uważam (i o tym napisałem wyżej), że PR-y powinny zająć się tym do czego zostały powołane, tj. regio oraz uzupełnianiem oferty PKP IC na trasach dalekobieżnych z dotacją MIR. Ale UZUPEŁNIANIEM, a nie PODJEŻDŻANIEM. Bo tego drugiego MIR nie będzie dotować (ze zrozumiałych względów), a bez dotacji te pociągi na siebie nie zarabiają, bo są za tanie w stosunku do kosztów uruchomienia, a jednocześnie zbyt wolne żeby podnieść na tyle cenę, aby PR-y wyszły na zero.
2015-06-03 05:51:54 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@Malopolanin
"wyniszczająca konkurencja" i "6 lat głupiej wojny podjazdowej między TLK i IR"
Owa wyniszczająca konkurencja i wojna podjazdowa jest korzystna dla pasażera! Twoje myślenie jest niestety zbieżne z interesem PKP IC (przepraszam za taki nieuczciwy argumentum ad personam) a nie interesem ludzi.
Takie myślenie od 97 lat istnieje w Polsce: "dotujemy naszego narodowego przewoźnika, więc musimy mu ułatwiać walkę o klienta na rynku przez wycinanie konkurencji" i przyniosło patologię i skansen komunikacyjny na tle całej Europy.
Za czasów II RP państwo zabiło konkurencję samochodową dla PKP nacjonalizując wszystkie autobusy, które dopiero co zaczynały raczkować.
Za czasów PRL to samo. PKS miał tylko uzupełniać PKP tam gdzie nie było torów.
Zarówno II RP jak im PRL były także wrogie indywidualnym samochodom.
Skutki takiej polityki znamy doskonale. Skutki są oczywiście odwrotne od szlachetnych celów polityki socjalistycznej/etatystycznej/komunistycznej.

Dziś minister może oczywiście wyciąć konkurencję dla PKP IC, ale na szczęście już tylko na torach.
"a poza tym uważam, że UE powinna zostać zniszczona" im dotacje wszelkie też :)
2015-06-03 05:55:10 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
im = i
Sorry, taki mamy klimat na Swype
2015-06-03 07:43:39 Autor: mmm
---.dynamic.gprs.plus.pl
Korwin nie zabierze wszystkim. Korwin wlasnie nikomu nie zabierze a to różnica. Korwin chce likwidować wszelkie dotacje. I może to jest klucz do uzdrowienia kolei? Zmniejszyć te przeklęte dotacje i od razu taki PIC skupi się na pasażerach. Jak nie, to pasażerami zajmie się konkurencja, a tacy panowie jak wielce szanowNe bankomaty stracą posadkę po pierwszym bilansie.
2015-06-03 07:49:23 Autor: Kflik2
---.centertel.pl
@Stefan
Nie do końca się zgodzę. Za PRL autobusy PKS często dublowaly się z pociągami a integracja z koleją nie była znana, poza wyjątkami nie była skomunikowań itd
2015-06-03 08:26:19 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@Kflik
Za komuny PKS nie stanowił konkurencji dla PKP.
Może niech ktoś starszy się jednak wypowie jak to było, bo ja pamiętam tylko kartki na wache i kolejkę do CPN oraz szarą biedę w chałupie, w sklepie i na ulicy i na wiosce..
2015-06-03 08:26:22 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@Kflik
Za komuny PKS nie stanowił konkurencji dla PKP.
Może niech ktoś starszy się jednak wypowie jak to było, bo ja pamiętam tylko kartki na wache i kolejkę do CPN oraz szarą biedę w chałupie, w sklepie i na ulicy i na wiosce..
2015-06-03 08:43:02 Autor: Kflik
---.60.129.178
@Małopolanin

To nie my, oraz nie minister, mamy oceniać rentowność iR Matejko. Przekazywane informacje nie obejmują metodologii liczenia co jest kluczowe do oceny wyników. Można wliczać lub nie koszty stałe, można na różne sposoby liczyć przychody, można uwzględniać lub nie wpływ na frekwencję w innych skomunikowanych lub zintegrowanych taryfowo pociągach na liniach sąsiednich.
Stawki PLK to też skomplikowana sprawa bo przy mniejszym wpływie z metody ich ustalania wynika, że PLK sobie to musi zrekompensować w skali sieci - czyli wszyscy i tak złożą się na stawki których nie zapłaci iR Piast czy iR Matejko (choć nie od razu).

Dodatkowo właśnie stawki PLK powodują, że przejazd z Krakowa przez Kielce do Warszawy nie jest dla przewoźnika dobrym pomysłem, stawki na linii przez Kielce są zbyt wysokie w porównaniu do tych na CMK. Jadąc przez Kielce i Deblin (jak teraz jadą TLK) płaci się za
2015-06-03 08:51:40 Autor: Kflik
---.60.129.178
@Stefan banderą
za "późnej komuny" byłby np. autobusy Katowice - Wisła i jednocześnie pociągi czy też były autobusy wzdłuż linii wąskotorowych: przy czym wąskotorówki były u nas zawsze zaniedbane więc miały katastrofalny czas przejazdu i niewielką zazwyczaj ilość kursów. Np. wzdłuż linii Miechów - Działoszyce - Kazimierza Wielka.
w obu przypadkach państwowy PKS został potem zjedzony przez busy. (a w PKS Michów były ponoć mega przekręty, kierowcy podkradali paliwo etc).

Owszem, konkurencji z koleją dalekobieżną nie było i dobre, że ona teraz powstaje, liczę, że będzie stabilniejsza od istniejącego kiedyś PolskiegoExpresu (który był bardzo kiepskim przewoźnikiem i miał bezsensowny rozkład jazdy np. Katowice - Łódź - Warszawa z zabójczym czasem przejazdu).

Komunikacja autobusowa pojawia się nie tylko w Polsce, ostatnio nawet w Niemczech odblokowali rynek, może kiedyś osiągną poziom usług taki jak w Ameryce Południowej czy nawet Malezji bo na razie to jesteśmy daleko w tyle. PolskiSzkockiBus też ma paskudne wpadki typu, które z Malezji byłyby rozwiązane natychmiast (np. potrafią w dosłownie 20 minut zorganizować kurs dodatkowy gdy okazuje się, że zabrakło miejsc), przewoźnicy z Ameryki Południowej przebijają komfortem LuxExpress na głowę (nie mówiąc o naszych puszko-busach).
2015-06-03 09:08:22 Autor: Kflik
---.60.129.178
ucięło mi post....(przez znaczek 'mniej od')

kontynuacja tego z 8:43:

Dodatkowo właśnie stawki PLK powodują, że przejazd z Krakowa przez Kielce do Warszawy nie jest
dla przewoźnika dobrym pomysłem, stawki na linii przez Kielce są zbyt wysokie w porównaniu do
tych na CMK. Jadąc przez Kielce i Deblin (jak teraz jadą TLK) płaci się za mniej niż 300t 2575.19 zł a jadąc po CMK 2390.83 zł.
TLK na CMK nie powinno być dotowane (interRegio też). Zamiast tego powinien być tańszy przejazd (stawki PLK) po liniach równoległych.

-------
co do Bolka.
Jego przejazd przez Częstochowę nie ma sensu gdyż straci podróżnych z Górnego śląska i Zagłębia, obecnie dwie pary osobówek i dwa TLK to wcale nie jest wystarczająco, zwłaszcza że z Katowic dalej niż do Kielc jedzie tylko jeden TLK, drugi i obie osobówki tu kończą. Co przy tak małej ilości połączeń o dłuższej trasie jest absurdem - obie powinny jechać dalej np. do Radomia albo Ostrowca Świętokrzyskiego a trasę zaczynać już nawet w Kędzierzynie Koźle.
Są z resztą źle wyobiegowane i spokojnie mogłyby zrobić dłuższe trasy albo więcej kursów. (podobnie obiegi w świętokrzyskim sa kiepskie i tam samym taborem można by zrobić więcej kursów tyle, że wzrosłyby PLK - co jest bezsensu bo koszty PLK nie rosną prawie w ogóle od kilku pociągów więcej).

Na Kielce - Częstochowa - Opole potrzebne jest więcej pociągów ale osobowych.
Sam iR Bolko gdyby miał dotację i taryfę osobową mógłby jechać w ogóle przez Olkusz (pod warunkiem dobrego wpisania w rozkład tak by nie dublował się z innymi osobowymi).

---------
kiepski tabor na interRegio wynika także z działań ministerstwa które zabrało co lepsze dla PKP IC, choć to PKP IC nie zapewnia pełnej oferty i większość pociągów iR zuzupełnia ofertę PKP IC i nie ma mowy o żadnym konkurowaniu(!). iR Matejki też swego czasy wypełniał dziurę, co prawda w godzinach szczytu ale jednak dziurę, gdy PLK chciało go wytrasować tak żeby dublował się z (dotowanym!) TLK to PRy się nie zgodziły i zrezygnowały z uruchomienia pociągu.
2015-06-03 09:09:05 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Małopolanin

Przyznaję, jestem żałosny, bo nienawidzę Pędoszmaty - a przecież powinienem ją uwielbiać "przerabiając" rocznie pułap 60 koła z małym plusem i głosując w niedawnych wyborach na BK, prawda? Ja tam jednak się cieszę, że mi cash rozumu nie odebrał, jak większości polskiej lemingbazy...

Co zaś do dotowania przez MIR iRów, to myślę, że takiej opcji nie będzie. No może po zmianie władzy jesienią. Teraz MIR pod wodzą Misi (ale i wcześniej oczywiście także) jest zaślepiony w miłości do Pędoszmaty i wszystkiego innego, co nazywa się PKP PI(ostatnia litera w alfabecie anglosaskim)DOCITY.

A mnie nikt nie zmusi do jazdy żadnym PI(ostatnia litera w alfabecie anglosaskim)DNYM pseudopuciongiem. Po prostu wrócę do dawnych czasów, gdy się jeździło tylko osobówkami, bo na pośpiecha zwyczajnie nie było mnie stać, nie mówiąc już o ekspresach. Tyle, że teraz to będzie wybór czysto ideologiczny ;)
2015-06-03 10:46:51 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@Kflik
"przewoźnicy z Ameryki Południowej przebijają komfortem LuxExpress na głowę"
Kolego! Ja wole jechać IR na EN57 albo nocną rzeźnią pospieszną p.o.TLK (zwłaszcza jak se wywalcze pusty przedział) na wagonach z altach 70' niż "super cama Omni Bus" w Ameryce Płd. Spędziłem w tych pojazdach kilka dni (w klasie semi-sama) i NIGDY WIĘCEJ!
Oczywiście komfortu Lux Express ani Soter PB nie znam, bo nie mam zamiaru z tego korzystać. Wolę mój blachosmrod LPG 11l/100km
2015-06-03 12:05:22 Autor: .Piotr
---.imir.agh.edu.pl
@jurasN:
Zabrali do Cargo?

http://apcz.pl/czasopisma/index.php/AUNC_ZARZ/article/viewFile/AUNC_ZARZ.2013.013/2981
2015-06-03 13:16:03 Autor: Kflik
---.60.129.178
@ Stefan banderą

Jechałem jeden z wyższych klas w autobusie w Brazylii (nie była to najwyższa) nocą i było dla mnie super. Przespałem całą drogę, nie było to jeszcze 100% łóżko ale nogi miałem wyciągnięte i właściwie jakbym leżał. W cenie biletu był też koc (i jakieś wyjątkowo niedobre jak na Brazylię napoje).
2015-06-03 13:42:46 Autor: Stefan banderą
---.sggw.waw.pl
@Kflik
Super komfort!
siedzenie całą noc na krześle, 50km/h + koc i napoje
2015-06-03 15:06:17 Autor: jurasN
---.icpnet.pl

jurasN
@.Piotr
Nie. EWAG był aplikacją uniwersalną. Było "odgałęzienie" wagonów towarowych i było pasażerskich. Ja pisałem o EWAG - odgałęzieniu pasażerskim. (Wiem, bo osobiście wraz z innymi prowadziłem pierwszą turę szkoleń z aplikacji EWAG dla jej przyszłych użytkowników). Widać wyraźnie, że dla autorki artykułu, do którego prowadzi Twój link, istotnym źródłem jej wiedzy była literatura (spis bibliografii pod artykułem) - dla mnie - "życie" kolejowe. W momencie mojego odejścia z IC (rok 2009), była to aplikacja "żyjąca", stale aktualizowana na bieżąco, skąd czerpało się praktyczne informacje bardzo pomocne przy zarządzaniu taborem pasażerskim, np., ale nie tylko, przy planowaniu modernizacji wagonów.
2015-06-03 15:37:51 Autor: unapologetic bitch
---.dynamic.chello.pl
Że co? Jaka ''inwentaryzacja''??? Kolejna odsłona bełkotu korporacyjnego. Trasy i obiegi pociągów obsługiwanych przez Pendolino,Flirty,Darty,220 zmodernizowanych wagonów są znane od ponad 2 lat...To,że IC nie potrafi podać na jakie trasy zostaną skierowane wagony ''odzyskane'' z pociągów EIC wynika jedynie z faktu,że nie wiedzą póki co, jak sobie poradzić z brakiem blisko 200 wagonów do obsługi oferty na wakacje...
2015-06-06 16:35:06 Autor: lolooeooe
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
młody prezeS i korupcjA w IC ZNISZCZA SPÓŁKE
2015-06-08 19:46:57 Autor: audyt
---.5.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl
Na podstawie ww informacji mam pytanie.
Czy prawdą jest, że firma zewnętrzna przeprowadzająca w 2014r inwentaryzację środków trwałych nie przeprowadziła spisu z natury lokomotyw i wagonów?
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Tabor i technika
PARTNERZY DZIAŁU


KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 06/2021
NUMER 06/2021
Ostatnie miesiące przyniosły spore zmiany na rynku napraw taboru kolejowego. PKP Cargo sfinalizowało zakup zakładów w Gniewczynie, PKP Intercity Remtrak przejęło ostatecznie zakład w Opolu, a nieco wcześniej zakończyło rozbudowę swoich głównych zakładów. Ostatnie lata przyniosły także budowę wielu zapleczy utrzymaniowych, przeważnie w ramach realizacji dużych kontraktów taborowych. Pomimo tego ciągle utrzymują się mniejsze podmioty oferujące usługi naprawcze oraz większe zakłady jak Olkol. W tym numerze staraliśmy się porozmawiać z możliwie największą liczbą firm działających na tym rynku, by pokazać, jakie są perspektywy jego rozwoju na najbliższe lata.

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5