NUMER 01-02/2019
NUMER 01-02/2019
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Konkurencja na kolei
szukaj
Śledź nas:

PKP Intercity obniży ceny biletów na najkrótszych odcinkach

| PKP Intercity / ms, rynek-kolejowy.pl 09.12.2015 0

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
2015-12-09 12:57:27 Autor: miś uszatek
---.poz1.cyber-cafe.pl
Krok w dobrym kierunku ale ważniejsze dla mnie jest kiedy będe mógł kupić WSZYSTKIE typy biletów przez internet!
2015-12-09 13:00:58 Autor: Markos
---.play-internet.pl
A za połączenie Poznań - Tczew nadal 67zl za tlk :)?
2015-12-09 13:05:26 Autor: ---
---.tktelekom.pl
@Markos:

Na większe odległości bilety PODROŻEJĄ, ale o tym oczywiście usłużny RK nie wspomni. Tak więc za bilet Poznań-Tczew prędzej zapłacisz 76 zł niż 67 zł :D
2015-12-09 13:08:20 Autor: inmotion
---.dynamic.chello.pl
Od nowego rozkładu TLK i IC Poznań - Tczew 50 zł, a z wykorzystaniem wcześniej-taniej jeszcze taniej, nawet 39 zł.
Nie łaska sprawdzić.
Na serio rewolucyjne i propasażerskie zmiany. Czekałem na to od 15 lat, ale nikomu się nie chciało na to wpaść wcześniej. Brawo panie Jacku!
2015-12-09 13:11:55 Autor: inmotion
---.dynamic.chello.pl
Człowieku z tktelekom - kopiesz pod własną firmą? ;) Sprawdź zanim coś napiszesz. Również na długich odcinkach takich jak Poznań - Kołobrzeg czy Słupsk - Warszawa ceny spadają przynajmniej o kilka złotych.

Malkontenctwo uber alles. Dobrze = źle, Źle = bardzo źle. Tak długo jak wszystko staje się obiektem krytyki, tak długo w tym kraju nie będzie dobrze.

Swoją drogą - śledzę akurat to co pisze RK o taryfach i obsługują temat rzetelnie.
2015-12-09 13:24:49 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
Ja sądzę, że jednak w PKP Intercity potrafią liczyć.
Przykład Białystok - Łapy, 23 kilometry. Bilet TANIOMIASTOWY obecnie - koszt 10zł.
Bilet BLISKOMIASTOWY po zmianie - również 10zł.
Jest to taryfa z ofertą handlową, więc zniżki WCZEŚNIEJ-TANIEJ nie obowiązują.

To jest zwyczajna optymalizacja struktury przychodów - jedni zapłacą mniej, drudzy zapłacą więcej. PKP Intercity wyjdzie na tym lepiej. Do momentu, dopóki nie ruszy DSS to niestety będą te zmiany tak wyglądać - czyli ręczne wprowadzanie cennika - kompletnie niezrozumiałe i nieczytelne z punktu widzenia pasażera. Szczególnie ten brak możliwości łączenia ofert handlowych z taryfą WCZEŚNIEJ - TANIEJ.

Ale zmiana jak najbardziej na plus - chociaż od liczby tych ofert - SuperPromo, Taniomiastowy, Bliskomiasto i kilka innych aż się mieni w oczach.
2015-12-09 13:27:59 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
Dla porównania - Przewozy Regionalne - 3,9zł. Obowiązuje PwDC.
Transport autobusowy od 4 zł.
2015-12-09 13:29:07 Autor: Przemysław Kowalik
---.135.22.168
W sumie miałem podobny pomysł kilka lat temu
https://www.researchgate.net/publication/283638678_An_improvement_of_a_price-oriented_public_transport_tariff_system (przepraszam Szanownych Wszystkich, że po angielsku, ale za to należy się więcej punktów w dorobku naukowym :-)).

Propozycje cen biletów "taktowanych" co 1 PLN a nie wydumaną liczbę kilometrów w tabelach 3 do 6 (podane jako konwersja obowiązującej wówczas taryfy, bez ewentualnych obniżek/podwyżek).
2015-12-09 13:36:06 Autor: czytam ze zrozumieniem
---.tktelekom.pl
@ H3rl
Przeczytałeś chociaż artykuł do którego się odnosisz? Nie wydaje mi się. To przekleję jeszcze raz:

"Przy zakupie Biletu Bliskomiastowego mają zastosowanie wszystkie ulgi ustawowe (np. dla dzieci uczących się czy dla studentów) oraz oferty specjalne, takie jak: Duża Rodzina, Bilet Rodzinny, Bilet Seniora czy promocja Wcześniej – Taniej."

Typowe niereformowalne narzekanie dla narzekania i zaślepienie na wszelkie argumenty przeciw z góry postawionej tezie.
2015-12-09 13:46:39 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
A przepraszam, przeczytać że będzie obowiązywać to przeczytałem.
Tylko nie bardzo rozumiem jak to jest możliwe - jeśli będą to dwie oferty handlowe, to obu nie da się wykorzystać. Taka była dotychczasowa praktyka i jak mniemam tu nie nastąpi zmiana. Zatem nie bardzo rozumiem po co zwykły bilet (jak mniemam jest to zwykły bilet, zgodny z przebudowanym cennikiem z mniejszą częstotliwością kilometrów) - na krótkie odległości nazywać biletem BLISKOMIASTOWYM? Albo to jest zwykły bilet albo oferta handlowa i w tym drugim wypadku zniżka WCZEŚNIEJ - TANIEJ nie będzie obowiązywać.

Aż sprawdziłem.
Bilet kupowany dzisiaj na 14 grudnia (Białystok - Łapy) -> 10zł. Oferta bilet TANIOMIASTOWY.
Bilet kupowany dzisiaj na 5 stycznia - 9,10zł. Oferta WCZEŚNIEJ - TANIEJ.
Czyli zniżka obowiązuje od kwoty 13zł.

Możliwe, że taryfy nie ma w systemie (jeszcze, chociaż rozkład rusza za 4 dni) - ale nigdy bym się nie spodziewał honorowania dwóch ulg handlowych...
2015-12-09 13:52:41 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@czytam ze zrozumieniem

"Ale zmiana jak najbardziej na plus - chociaż od liczby tych ofert - SuperPromo, Taniomiastowy,
Bliskomiasto i kilka innych aż się mieni w oczach."

To była moja końcowa opinia. Także nie bardzo widzę tutaj wcześniej postawioną tezę - prócz strasznego poplątania z nazwami.

Pozdrawiam ;)
2015-12-09 14:11:24 Autor: wdr
---

wdr
@H3rl
żniżki handlowe mogą się kumulować, całkiem niedawno ulga rodzinna i wcześniej się kumulowało, kilka razy z tego korzystałem. najpierw odliczano 33/32% (teraz ulga jest obniżona do 30% i równa maksymalnej wcześniej, więc z dziećmi w ogóle się nie opłaca kupować wcześniej biletów. chyba, że podejrzewamy problem z miejscem. ulgę wcześniej dostaje tylko dziecko) a następnie od tej kwoty liczono ulgę Wcześniej.
zabiegiem prorodzinnym byłoby wprowadzenie ulgi ustawowej od biletów weekendowych, wydłużenie darmowego wieku do 6 lat na kolej i komunikację miejską lub zrównanie ulgi dziecięcej ze studencką, ale to robota dla MIR
2015-12-09 14:14:28 Autor: zenek pasażer
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
I znowu ból dupy mikolstwa bo pasażerowie mają taniej xD

Widzicie, jakim rakiem są mikole? Dla nich pasażer to śmieć, który NIE MOZE MIEĆ DOBRZE. Pasażer tylko przeszkadza.
2015-12-09 14:39:01 Autor: SP45-116
---.dynamic-ww-3.vectranet.pl
W odpowiedzi na post zenek pasażer:
"I znowu ból dupy mikolstwa bo pasażerowie mają taniej xD

Widzicie, jakim rakiem są mikole? Dla nich pasażer to śmieć, który NIE MOZE MIEĆ DOBRZE. Pasażer tylko przeszkadza."
Ta... A jak niektórzy zaczynają zarządzać w firmach kolejowych, pracować w urzędach marszałkowskich na wysokich stołkach, albo prowadzić z powodzeniem własne firmy transportowe, to macie dopiero ból wąsa. Chciałbym tylko przypomnieć komu od od niedzieli będziecie składać hołdy za reaktywację Cieszyna i Bohumina.
Pozdro.
2015-12-09 14:49:51 Autor: czytam ze zrozumieniem
---.tktelekom.pl
@H3rl
Karta seniora (zniżka 50%) - też się łączyła (w sumie dalej łączy jak ktoś jeszcze ma ważną) z ofertą wcześniej, więc nie widzę tutaj problemu.

A co do tego jakie ceny widzisz, to ja nie widzę by w artykule pisali, że oferta już weszła, tylko że mają wprowadzić ją przed świetami, więc chyba nie ma co jeszcze sprawdzać.
2015-12-09 14:50:11 Autor: Tubylec
---.174.37.43
wdr; wydaje sie ze bilet Rodzinny warto jednak kupowac z wyprzedzeniem, bo np. za dwojke dzieci powyzej 4 lat dostaje sie podwojna znizke, a to juz jest cos.
Biletow Bliskomiastowych nie ma jeszcze w systemie. Laczenie z oferta Wczesniej zacne, ale dziwne ze Taniomiastowy nie ma takiego laczenia, troche nie fair.
Juz dawno mnie to wkurzalo, ale teraz przy Bliskomiastowych jest dasizm, to moze i tu sie cos zmieni...
2015-12-09 14:50:42 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
Skoro intencją autorów oferty Bilet Bliskomiastowy, było obniżenie cen biletów na krótkich odcinkach, to do y można było te nowe zakresy uwzględnić w modyfikowanej właśnie taryfie IC/TLK!!! W taryfie podstawowej będą zakresy 5,10,20,40 km. W bliskomiastowym jakieś 13-17km, a jak dobrze rozumiem nie będzie to taryfa restrykcyjna tylko ''otwarta''. Po co takie kombinacje alpejskie? Jedynie po to, żeby przykryć i przemilczeć podwyżki podstawowych taryf EIC i EIP?
2015-12-09 14:55:08 Autor: ep40
---.19.247.147
Świetna informacja, narodową tradycją są podwyżki wszystkiego z okazji Nowego Roku więc cieszy informacja, że coś dało się obniżyć zamiast zwiększyć.
2015-12-09 15:11:19 Autor: bobek
---.dynamic.gprs.plus.pl
Od 13.12.2015 za odległość 280 km (Poznań - Tczew) Podróżny zapłaci w 2 klasie 58,00 zł!!!
2015-12-09 15:15:11 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
PKP IC do Fronczewskiego ''stoi na stacji lokomotywa'' dokleiło krótkie zadanie ''już od grudnia pociągi EIP w kolejnych miastach w atrakcyjnych cenach''. Ok, Pendolino pojawi się w Bielsku, Gliwicach i Rzeszowie jednak...PKP IC ''ZAPOMNIAŁO'' dodać tych relacji do oferty SuperPromo. Kupisz nadal tańszy bilet na EIP z Gdańska do Krakowa, ale do Rzeszowa tylko w taryfie podstawowej, to samo z Gliwicami, Bielskiem...

To się nazywa promocja i marketing nowych kierunków obsługiwanych przez Pendolino!!!!!
2015-12-09 15:17:24 Autor: mmm
---.centertel.pl
Kolejne oszukiwanie ludzi. Zamiast obniżyć taryfe to sie robi takie to niby promocje na kilka miesiecy a potem po cichu wycofuje.
2015-12-09 15:21:05 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
I tak: Najtańszy bilet w klasie 2 EIP w relacji Warszawa - Rzeszów kosztuje od niedzieli 152 zł, a w klasie 1 bagatela 220 zł. Tymczasem bez problemu można kupić bilety za 147 zł. na samoloty PLL LOT. Proszę mi wytłumaczyć co za masochista pojedzie Pendolino do Rzeszowa, żeby się tam pojawić 20 minut po północy, płacąc do tego nawet 220 zł???
2015-12-09 15:42:16 Autor: mmm
---.centertel.pl
Bedzie okazja uwalic pociag do Rzeszowa mówiąc że nikt tym nie chce jeździć. Pkp IC kocha tylko Warszawe,Gdansk, Katowice,Wroclaw, Kraków. Inne kierunki to warsiawiakow z iC to złooooo
2015-12-09 15:45:48 Autor: Kflik
---.60.129.178
9zł Zabrze - Katowice?

To nadal za dużo.
akceptowalne za Gliwice - Katowice jest 7,50zł.
(50% więcej niż osobowy).
Zawsze było tak, że posp jest 50% droższy od osobowego i niech to wróci.
2015-12-09 15:57:57 Autor: Kflik
---.60.129.178
W nowym cenniku są obniżki i podwyżki.

drożeje np. 91 - 100km

było:
81 - 100km 26zł
będzie:
81-85km 25zł
86-90km 26zł
91-95km 27zł
96-100km 29zł

taką zmianę oceniam na MINUS.


dalej:
było:
181 - 200km 47zł
będzie:
181-185km 47zł
186-190km 48zł
191-195km 49zł
196-200km 50zł

LICZYŁEM na obniżkę na trasach do gdzieś 250km, to jest największy problem kolei, że tu jest drogo na średnich odległościach, zwłaszcza, że przyspieszonych w Polsce nie ma.
Tymczasem jest PODWYŻKA
2015-12-09 16:06:21 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@Kflik
Za dużo, bo ceny robione z ''widełek'' nie są uniwersalne i nie przystają do oczekiwań Klientów na poszczególnych krótkich odcinkach. Dla każdego z tych odcinków powinna być przygotowana odrębna cena, poprzedzona szczegółową analizą otoczenia konkurencyjnego. Ale wtedy trzeba się urobić, a tu poszli na skróty ogłaszając nowość...4 dni przed wprowadzeniem rozkładu.

Nie zawsze było tak, że pospieszny był droższy o 50% od osobowego. Bywało też tak, że TLK-i z Krakowa do Katowic były tańsze o złotówkę od Regio:)
2015-12-09 16:26:40 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@Kflik
Co ciekawe, przy takich widełkach taryfowych np. w relacji Warszawa-Białystok ceny biletów z Zachodniej, Centralnej, Wschodniej będą się różnić o złotówkę. Ci z Zachodniej zapłacą złotówkę drożej, z Centralnej tyle co teraz, a z Wschodniej złotówkę taniej:))))) Urocze.
2015-12-09 17:08:47 Autor: Dave
---.dynamic.chello.pl
Pasażerowie jadący z Warszawy Zach./Centr./Wsch. do BiałegostokA i nazad nie zapłacą różnej ceny, bo na tej trasie w dalszym ciągu obowiązuje JEDNA cena 30 z w ramach oferty Bilet Taniomiastowy i nic mi nie wiadomo ani nic nie wskazuje póki co na to, żeby miała ta oferta na dalszych trasach zniknąć.
2015-12-09 17:42:36 Autor: KrakusE30
---.centertel.pl
@miś uszatek:

Misiu, cierpliwości:

http://technowinki.onet.pl/technika/pkp-intercity-i-cyfrowa-przyszlosc-wywiad/fq2bbq
2015-12-09 17:49:46 Autor: Przemysław Kowalik
---.135.22.168
@synowie mafii&córy koryntu

Dlaczego obniżone ceny do 35 km nie weszły do normalnego cennika?
Because it's 2015 and 13*50=650. Po prostu, AFAIK jest jakiś paragraf że kara za jazdę bez biletu to 50 razy najtańszy bilet normalny. Gdyby 7 PLN za 1-14 km było ceną z normalnego cennika, to kara wyniosłaby jedynie 350 PLN.

@Kflik - z tymi cenami "zawsze" pospiech = 1,5 * osobowy to pojechałeś, ale pewnie to z powodu młodego wieku :-). AFAIR jeszcze w 1986 a może i w 1987 były dopłaty na pospiechy za odcinki 1-100 km, 101-200 km, 201-400 km i coś tam jeszcze. Fajnie było jak cena skakała między 100 a 101 km o 51 zł.
2015-12-09 18:15:09 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@Kflik ma rację. To jest tylko zmiana struktury przychodów, o czym mówiłem wcześniej. Nie po to się zatrudnia tylu analityków, by nie potrafili policzyć jaka obniżka PKP IC się opłaca ;)

Oczywiście dla pasażera to lepiej, bo nie ma takiej rozbieżności w cenach ze stacji położonych obok siebie - ale pomieszanie z poplątaniem wyszło straszne. Jak ktoś zrozumie te wszystkie zmiany podawane w powyższy sposób to należy się medal.

@Dave
W 2 klasie owszem. W 1 klasie takiej oferty już nie ma i kosztuje obecnie 69zł... Przy czym 2 klasa 30zł. Ale jak mniemam nadal czekamy na zapowiadaną obniżkę cen - której też jeszcze nie ma w systemie.
2015-12-09 18:22:05 Autor: Markos
---.play-internet.pl
Czyli na trasie Poznań-Tczew mam do wyboru dwa kibelku PR za 23zl lub szrot tlk bahus zapelniony po dach za 58zl...wole PR tak jak dziesiątki innych podróżnych przesiadajacych się w Bydgoszczy. W sobotę przesiada się ok 70osob w Bydgoszczy...w tym samym czasie ICC jedzie zapelniony w 40%.
2015-12-09 20:14:10 Autor: Hugg
---.warszawa.mm.pl
@Kfik wybrales odleglosci 90-100 km, gdzie faktycznie jest nawet 3 zlote drozej, ale juz kolejny prog cenowy mamy aż 7 zł taniej, bo obecnie jest 37 zł, a w nowym cenniku jest 30 zł i tu jest duża zmiana na plus.
Rozumiem, że chcieli ściąć ten obecny 11 złotowy przeskok i musieli jakoś to rozłożyć. Graficzne porównanie cenników można znaleźć na skyscrapperze. Pierwsza klasa mocno w dół, druga własnie na 100-140 km mocno w dół, powyżej 450 w góre w reszta mniej wiecej to samo.
http://ibin.co/2PB2Rro0qP0N
2015-12-09 22:23:17 Autor: Kflik
---.play-internet.pl
@synowie mafii&córy koryntu

Można próbować stosowac dwie taryfy kilometrowe.
Jedna wyższa - na magistralach, gdzie jest duża frekwencja w często kursujących pociągąch.
Druga niższa - na słabszych liniach, końcówkach tras.
Ta druga to może być też honorowana taryfa Regio (z uwzględnieniem ofert typu PwDC)


Co do tras rzędu np. 100-200km to nie wiem gdzie obecne ceny można by uznać za odpowiednie?
(Bo przy 300km to już jest powiedzmy ok.)
2015-12-09 22:24:33 Autor: Kflik
---.play-internet.pl
@Hugg

Tak ścieli skoki cen, ale przy okazji pojawiło się sporo podwyżek. To za mało: taryfa nadal jest zbyt nieliniowa.
Krótkie (i średnie) odległości są zbyt drogie, długie trasy nadal są bardzo tanie.
2015-12-09 22:54:20 Autor: Przemysław Kowalik
---.135.22.168
@Hugg: i dobrze, że ścięli ten przeskok. Ubocznym skutkiem takich zbyt dużych przeskoków może być także możliwość tańszego przejazdu na dwóch biletach na podrelacje zamiast jednego na całą relację, jeżeli tylko znajdzie się postój handlowy, na którym tę relację da się podzielić.
Przykład 40 km + 80 km - 13 + 23 = 36 PLN, 120 km - 37 PLN.
W skrajnych przypadkach dałoby się i lepiej np. 40,3 km + 60,3 km = 100,6 km, a ze względu na zaokrąglenia km wychodzi 13 + 19 = 32 PLN vs 37 PLN (bo 100,6 km jest zaokrąglane do 101 km).
Wykształciuchy nazywają takie coś brakiem subaddytywności :-).
2015-12-09 23:38:20 Autor: maczeta
---.146.128.250.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
PIC już nie pokona asfaltów. Poza tym alergia na szlaki bez druta. Naród polski wybrał autokary i busy - bo jest TANIEJ I SZYBCIEJ ! X;)
2015-12-10 02:19:59 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@Dave
Do Lublina, czy Białegostoku faktycznie jest. Ale już np. z Warszawy do Włocławka, Torunia i Bydgoszczy oferty nie ma. A że polak potrafi:) przy widełkach cenowych co 4 km nagle okaże się, że wszyscy kupują bilety z/do Warszawy Zachodniej (mimo tego, że pojadą faktycznie z/do Centralnej lub Wschodniej), żeby zaoszczędzić na biletach w obie strony 4 złote...

Ważne, że w ofercie Bilet Taniomiastowy jest za to nadal taki Jaktorów mimo tego, że od blisko 3 miesięcy żaden pociąg PKP IC się tam nie zatrzymuje....
2015-12-10 02:46:35 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@Kflik
Majstrowanie przy taryfach kilometrowych do czasu wprowadzenia DSS nic nie da. Relacje mieszczące się w danych zakresach, to zazwyczaj zupełnie inne rynki przewozów, różny wolumen pasażerów, odrębne otoczenie konkurencyjne.

Taryfa kilometrowa to fikcja sprzedażowa. Z jednej strony ustala się taryfy gwarantujące oczekiwane przychody, w zakresach o najwyższej sprzedaży np. Warszawa - Kraków/Trójmiasto/Poznań/Katowice, potem ''sztukuje'' do tego resztę żeby wyjść na swoje. Z drugiej strony taryfy kilometrowe nie uwzględniają faktycznych kosztów ponoszonych przez przewoźnika. Gdyby były robione wprost z kilometra, to bilet z Warszawy do Szczecina powinien być prawie 2 razy droższy od biletu z Warszawy do Poznania, a tak nie jest i nigdy nie będzie.
2015-12-10 02:55:35 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
Wracając do oferty Bilet Bliskomiastowy. Rozumiem, że zgodnie z przyjętą na wniosek PKP IC zasadą obligatoryjnej rezerwacji miejsc w pociągach IC/TLK (poza TLK Warszawa-Łódź), student płacący za przejazd z Aleksandrowa do Torunia 3.40 zł. dostanie miejscówkę, pozbawiając PKP IC możliwości sprzedaży tego miejsca np. z Katowic do Gdyni w taryfie podstawowej. Na bogato...
2015-12-10 08:17:09 Autor: Kflik
---.60.129.178
@synowie mafii&córy koryntu

taryfę w pełni liniowa da się zrobić.
Np. 20gr za każdy 1km.

Nie mówię, że to lepsze ale proste i wykonalne.

Oczywiście nie rozwiązuje to głównego problemu opisanego przez Ciebie.


Jednak nawet stosowanie po prostu dwóch taryf kilometrowych pozwala na znacznie lepsze dostosowanie oferty.

We wszystkich dotowanych pociągach właśnie co najmniej tak powinno być,
zamiast podziału na taryfy "osobowe" i "pospieszne"
podział na:
"taryfę podstawową" i "taryfę promocyjną" stosowaną na słabszych liniach.

Wtedy kupując bilet np. Zamość - Gdynia mamy bilet na całą trasę w taryfie promocyjnej plus dopłatę do taryfy podstawowej na droższym odcinku.
To czy jedziemy osobowymi czy też pociągami z mniejszą ilością zatrzymań nie powinno mieć znaczenia w- praktyce przewoźnik ponosi większe koszty jeśli tłumy przemieszczające się między dwoma dużymi miastami jadą osobówką zatrzymującą się na każdej stacji a nie pociągiem bez zatrzymań.
Osobówka musi być wtedy obsługiwana długim, droższym składem, trzeba zużyć energię na ciągłe zatrzymywanie i rozpędzanie setek ludzi, tabor jest dłużej zajmowany przez podróżnych, obsługa pociągu musi być większa a w ciągu swojej dniówki obsłuży mniej podróżnych.
2015-12-10 08:38:17 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@Przemysław Kowalik
Problem polega na tym, że ta subaddytywność jest na tyle prowincjonalnym zjawiskiem - iż tak naprawdę w kontekście całej taryfy ma znaczenie marginalne. O ile jestem w stanie zgodzić się z @synowie mafii&córy koryntu w sprawie "skracania" relacji jadących do jednej stacji - no to nie znam nikogo, kto by wykorzystywał przypadek dwóch biletów - szczególnie teraz przy obowiązkowej rezerwacji miejsc - gdzie należałoby takie miejsce w trakcie podróży zmienić.

@synowie mafii & córy koryntu
No właśnie - problem z miejscówkami też się pojawia. Obecny system z obowiązkową rezerwacją miejsc jest dobrym rozwiązaniem ze wględu na pasażera - ale ze względu na optymalizację ruchu na krótkich odcinkach wprowadza dla PKP IC więcej straty niż pożytku. Obstawiam, że właśnie dlatego nikt nie chce sprzedawać miejsc w krótkich relacjach po niższych cenach - by przypadkiem nie obniżyć popytu na odcinku dłuższym, przynoszącym większy przychód. Coś jak revenue management w liniach lotniczych tylko na systemie z lat 90 ;)

Dopóki nie będzie DSS, dopóty można czarować - a i tak nic wielkiego się nie wyczaruje. Ciekawy jest przykład SBB - gdzie są dwa rodzaje biletów - w normalnej, standardowej taryfie - np. Zurich HB - Basel 87 km w okolicach 40 CHF - wtedy można dowolnie wybrać kategorię i godzinę odjazdu pociągu w danym dniu. Ale istnieje też inny bilet - SparBilet w ramach DSSa na konkretne połączenie o wybranej godzinie - za 10 CHF przy posiadaniu karty zniżkowej Halbtax lub 20 CHF przy braku (min. 50% ceny bazowej) - on jest imienny, kupowany tylko przez Internet i nie można w ramach tej oferty ani zmienić ani oddać biletu - dokładnie taka sama zasada jak SparBilety na połączenia międzynarodowe. Różnica jest tylko jedna - nawet taki bilet nie zapewnia konkretnego miejsca siedzącego, ponieważ tutaj nie istnieją miejscówki (jedynie w pociągach międzynarodowych jadących np. do Włoch) - system pokazuje zapełnienie danego pociągu w momencie robienia rezerwacji za pomocą "3 ludzików" - im więcej ludzików jest zapełnionych tym frekwencja jest wyższa. Czy to dobry system? Na pewno zapewnia elastyczność osobom, które tej elastyczności potrzebują - ale już brak miejscowość oceniałbym negatywnie. Tylko, przy systemie w którym nawet w ramach transportu aglomeracyjnego można jechać kategorią IC na lotnisko - sprzedaż miejscówek byłaby raczej niemożliwa lub komplikowałaby znacznie cały system sprzedaży z punktu widzenia pasażera. Także system PKP IC jest w tym względzie lepszy ;)
2015-12-10 08:44:45 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@Kflik
Dlatego jedynym logicznym rozwiązaniem będzie zawsze taryfa relacyjna. Ale to jest wysokie piętro i mega robota, aby stawki za przejazd z Przemyśla do Świnoujścia, jak i z Zabrza do Gliwic wynikały z parametrów wcześniej przeze mnie wymienionych.

Najlepszym rozwiązaniem przy przejazdach pociągami IC/TLK na krótkich odcinkach, generującym wzrost przewozów dla całego rynku kolejowego, jest stosowanie ujednoliconych stawek - bez względu czy jedziesz IC,KM,KD,PR itd. Ale do tego potrzeba (w celu rozliczeń między przewoźnikami) nowego systemu sprzedaży zapowiadanego jeszcze przez MIR Marii Wasiak...
2015-12-10 09:08:20 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
SBB ma prosty model sprzedażowy. Wszystko chodzi jak w przysłowiowym szwajcarskim zegarku. Dlaczego? Bo tam nie chodzi o to, żeby przewoźnicy przewalali miliony złotych na usługi doradcze krewnych królika, z których finalnie i tak nie rodzą się konkretne projekty, tylko kupuje się konkret. To samo dotyczy najlepszego w Europie rozkładu jazdy.

Jest taka sprytna szwajcarska firma, która odpowiada za to, że SBB w całym kraju ma cykliczny rozkład jazdy, skomunikowania we wszystkich węzłach i SBB wie nawet jak będzie wyglądał rozkład jazdy za 5 lat...Ta sama firma ''kolędowała'' jakiś czas temu w Polsce...Wyszli z założenia, że przewoźnicy w PL to idioci i nie wiedzą co to cykliczny rozkład jazdy. Kiedy dowiedzieli się, że na etapie zamówień tras pociągów takie PKP IC, czy KM od lat składa wnioski ''w cyklach'' i to opracowanych w ramach własnych organizacji, a nie według ''katalogu'' zarządcy infrastruktury złapali się za głowy. Pospadali z krzeseł gdy usłyszeli, że w momencie przyznania tras, jeden pociąg może mieć w ciągu 3 miesięcy nawet 70!!! wersji rozkładu jazdy...

Udali się więc zgodnie z wnioskiem przewoźników do tzw. zarządcy infrastruktury w celu opracowania dla nich modelu sieciowego rozkładu jazdy na wzór szwajcarski. Co usłyszeli? Dziękujemy, my sobie sami świetnie radzimy. Proszę mi wskazać choć jedną relację międzywojewódzką, gdzie PLK od grudnia wprowadziła cykliczny rozkład jazdy zgodnie z wnioskiem przewoźnika i zapowiedziami Leonkiewicza. A to Polska właśnie...
2015-12-10 09:29:29 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@synowie mafii&córy koryntu

Szwajcarska mentalność szwajcarską mentalnością, ale firma która prowadzi system informatyczny dla SBB to dokładnie ta sama firma co u nas okna w pociągach zaklejała ;)
Inna sprawa, że system kolejowy w Szwajcarii optymalizuje ETH Zurich (ichniejsza polibuda), która jest jedną z najlepszych na świecie (najlepsza w Europie). A już widzę jak w Polsce rozkłady dla PKP IC optymalizuje Politechnika Warszawska, Aha.

Zresztą - jaka w Polsce cykliczność? co 4h na wybranych liniach? Czy co 24h?
W Swiss nie ma mniejszej częstotliwości niż 1h. Największa to 15 minut na liniach międzymiastowych, ale ten system wynika z kilku czynników :
1) małego kraju
2) niewielkiej ilości linii kolejowych (3tys. km)
3) całkowitej integracji taryfy biletowej
4) pełnej cykliczności i zrozumieniu, że transport to jest organizm naczyń połączonych - i tak wszystkie linie podmiejskie/regionalne dojeżdżają do stacji głównej przed odjazdem pociągu jadącego w kierunku innego dużego miasta (takim przykładem jest stacja Chur, pociągi jadące do Arosy (kurort w wysokich górach, obsługuje inny operator niż SBB), Landquart i pociągi jadące z/do Davos - czy nawet ichniejsze PKSy zwane PostBusami

No, ale jak się rocznie przewozi około 330MLN pasażerów samym transportem kolejowym mając 8mln mieszkańców to system musi być perfekcyjny. A u nas nawet połączenia Warszawa - Białystok nie potrafią złapać częstotliwości, a o Olsztyn - Białystok nawet nie wspominając (chociaż Olsztyn - Warszawa takt już ma). Skomunikowanie obu pociągów pozwoliłoby na znaczną przewagę konkurencyjną dla kilku miejscowości (np. Ełk) w kierunku Warszawy BEZ uruchomienia żadnego nowego pociągu. Tu zwyczajnie matematyka podsuwa najprostszy system optymalizacji, wielkiej logiki w tym nie ma.
2015-12-10 09:32:34 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@synowie mafii & córy koryntu

Ja znam jedną taką relację - Olsztyn Główny w kierunku Warszawy. Takt co 4h. 9:42 / 13:42 oraz 17:42.

Ale nie wiem czy ten przykład spełnia wymóg zgodności z wnioskiem przewoźnika ;)
2015-12-10 09:56:28 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Nie spełnia. Skoro ostatecznie pierwszy pociąg w takcie 4h odjeżdża 5:41,a nie 5:42 to pokazuje ''zlewkę'' PLK na wnioski przewoźnika. Pociąg może pojechać minutę po takcie, ale nigdy minutę przed. Nie jest też spełnieniem wniosku przewoźnika rozkład zakładający przyjazd pociągów o tych samych parametrach do Olsztyna odpowiednio na końcówkę 27,30,31,27...
2015-12-10 10:01:05 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
Ale było blisko ;)

zlewkę PLK najbardziej widać na trasie Białystok - Olsztyn. Niby ma nie być zmiany lokomotywy, a dla trzech różnych pociągów tej samej kategorii jadącej tą samą trasą są... 3 różne czasy przejazdu.
2015-12-10 10:16:52 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Jak to działa w ''swiss'' wiem doskonale, bo rezyduje w Genewie:) Często jeżdżę pociągami, tylko do Lugano wybieram samolot:) Oczywiście, że Szwajcaria to inny rynek, jednak pewne rozwiązania są uniwersalne. Potrzeba jedynie woli, aby je wdrożyć także na sieci PLK.
2015-12-10 10:21:29 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Białystok - Olsztyn to małe miki. Zobacz jak wygląda rozkład jazdy Flirtów w relacji Warszawa - Bydgoszcz i z powrotem...pociągów o tych samych parametrach, z tymi samymi postojami. To jest cała prawda o trasowaniu pociągów przez PLK, bez wsparcia takich szwajcarów głupich co pomóc chcieli:)
2015-12-10 10:24:06 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@synowie mafii&córy koryntu
No to dzieli nas 2:34 pociągiem IC, ew. 2:38 ICN ;)

Owszem, uniwersalne wartości sprawdzają się wszędzie. Szkoda tylko, że nie ma woli by takie rozwiązania wprowadzić - tłumacząc je "wyjątkowością rynku kolejowego w Polsce". Bleh.

Pozdrawiam.
2015-12-10 10:31:55 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Akurat dzisiaj dzieli nas tylko 1:40 czyli tyle, co trwa lot z WAW do ZRH:)
Jak miło na RK wymienić opinię z kimś kompetentnym. Pozdrawiam
2015-12-10 10:52:12 Autor: Przemysław Kowalik
---.135.22.168
@H3rl
Dokładniej - brak subaddytywności :-). Owszem, w przypadku jeszcze aktualnej taryfy D2 w PKP-IC jest to kwestia zupełnie marginalna, bo dotyczy krótkich relacji a oszczędności i procentowo i kwotowo są niewielkie. Jazda na dwóch lub więcej biletach jest bardziej opłacalna w ruchu lokalnym, np. w przypadku koegzystencji taryfy podstawowej PR z PwDC i lokalnymi taryfami kilometrowymi. Przykłądy już historyczne dla woj. lubelskiego https://www.researchgate.net/publication/281645322_Analiza_promocyjnych_taryf_przewozowych_w_regionalnym_kolejowym_ruchu_pasaerskim_w_wojewdztwie_lubelskim
https://www.researchgate.net/publication/259643310_Optymalizacja_cen_przejazdu_w_przypadku_wspistnienia_taryf_dystansowych_i_relacyjnych?ev=prf_pub
OK, możesz powiedzieć, że to istnienie wielu taryf powoduje możliwość takich kombinacji. Ale jak taryfa jest dostatecznie kiepsko zrobiona, to przejazdy wielobiletowe są opłacalne w bardzo wielu przypadkach. Np. w przypadku Biletu olkuskiego na 276 możliwych relacji wszystkie 72 powyżej 60,5 km są opłacalne przy przejazdach na 2 lub (>100 km) na 3 biletach. Maksymalne oszczędności to 13,20 vs 19,00 na przejazdach 3-biletowych.

Wracając do IC i tanich biletów na krótkie odcinki. Oczywiście istnieje problem (zwłaszcza przy całkowitej rezerwacji miejsc) blokowania miejsc przez podróżnych jadących na krótkich odcinkach, co uniemożliwia sprzedaż tym, którzy pojechaliby "długodystansowo". Ale do pewnego stopnia ten problem można obejść (przynajmniej na końcówkach tras) i to już stosowano - drogie bilety kupowane normalnie oraz tanie Last Minute.
Ten szwajcarski system: droga taryfa "ogólna" z elastycznymi warunkami + tanie specoferty z restrykcjami wygląda nie najgorzej.

@synowie mafii&córy koryntu
Teoretycznie taryfa relacyjna jest lepsza od kilometrowej, bo może uwzględnić lokalne koszty jeżdżenia, popyt, ofertę konkurencji itp. Ale to nie wszystko, bo pomija zmienność popytu w czasie (szczyty i pozaszczyty). W dodatku w przypadku rezerwacji (przynajmniej tak mi się wydaje) sama relacja to jeszcze nie wszystko, ważne w jakim jest pociągu. Np. można sprzedawać w miarę tanio bilety Gliwice-Katowice na pociąg Gliwice-Warszawa, bo raczej nie cały pociąg będzie zapełniony w tej relacji. Ale tanie bilety w takiej relacji na pociągu powiedzmy Wrocław-Kraków mogłyby "wyciąć" pasażerów z pełnej relacji (wiem, Wro-Krk jeździ się przez Cz-wę albo A4 - to tylko takie teoryzowanie wykształciucha :-))
2015-12-10 11:06:37 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@Przemysław Kowalik
Dokładniej o to mi chodziło, ale zawsze człowiekowi w życiu przyjemniej jak coś ma niż jak nie ma. Nawet subaddytywność ;)

W mojej opinii jest to problem czysto naukowy - już wyobrażam sobie jak ktoś kto kupuje bilet w internecie analizował wszystkie kombinacje ułozenia taryf - przed zakupem biletu ;) Jednak z tym PwDC się zgodzę - i to nawet nie trzeba dzielić tego na dwa bilety. Przykładem może być Białystok - Augustów/Suwałki.
Białystok - Augustów taryfa R - 22zł, brak oferty PwDC.
Białystok - Suwałki - 16zł - oferta PwDC.

To jest dokładnie ten sam pociąg, jadący najpierw przez Augustów, a następnie przez Suwałki. Czary mary ;)
Zresztą, ten sam problem był w bezpośrednich wagonach Białystok - Warszawa jadących przez Olsztyn. Bilet do Warszawy na ten pociąg był w cenie biletu relacyjnego tj. 30 zł, natomiast sam bilet na taryfę D do Olsztyna jest zdecydowanie droższy.

Odnośnie taryfy biletowej. Przecież z matematycznego punktu widzenia nic nie stoi na przeszkodzie, by taryfa była zbudowana z dwóch podtaryf. Jednej dynamicznej - uwzględniającej popyt na dany pociąg oraz drugiej - zbudowanej na podstawie wyznaczenia funkcji ceny danego biletu w zależności od wielu czynników - tj. 1) czasu przejazdu względem auta, 2) kilometrów, 3) konkurencji na danej trasie ze strony innych przewoźników - np. drogowych, 4) ulokowania dworca, 5) substytucyjności innych przewoźników kolejowych i miliona innych czynników, które sobie dany operator zażyczy. Po takiej wstępnej analizie tworzyłoby się koszyki dostępne w ramach DSSa i pasażer widziałby tylko ceny z dynamicznego systemu. Problemem mogłoby być opublikowanie "fizycznego" cennika usług - tak jak jest obecnie, ale to jest problem raczej wirtualny.
2015-12-10 11:10:27 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@Przemysław Kowalik
Stosowanie opustów i taryf restrykcyjnych od podstawowej taryfy relacyjnej, będzie i tak znacznym krokiem do przodu w stosunku do aktualnych rozwiązań. To stan pośredni do momentu wprowadzenia DSS. Sugerowane rozwiązanie wymaga jednak bardzo głębokiej penetracji wszystkich rynków przewozów, a to na dzień dzisiejszy wydaje się kompletnie nierealne przy aktualnych ''zasobach'' PKP IC...
2015-12-10 11:15:25 Autor: snowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Co tam PwDC. Pamiętam czasy kiedy SparDay obowiązywał z Warszawy do Berlina, ale z Konina do Berlina już nie:) ''Sprytni'' jadąc z Konina do Berlina kupowali bilet z Warszawy...
2015-12-10 11:41:02 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@synowie mafii&córy koryntu
Przykład Białystok - Warszawa przez Olsztyn to przykład z obecnego rozkładu jazdy PKP Intercity.
Można nawet teraz kupić sobie bilet na dzisiaj lub jutro ;)

Białystok - Olsztyn 56zł.
Białystok - Warszawa przez Olsztyn - 30zł.
Również dokładnie ten sam pociąg, jeden wagon jest dołączony w Białymstoku, który następnie jest przepinany do składu Olsztyn - Warszawa.

Ale tak niestety już jest jak się robi bilet relacyjny ze stacji Białystok - Warszawa bez wzięcia pod uwagę kto którędy pojedzie - zapewne nikt nie pojedzie 8h z Białego do WAW przez Olsztyn, ale to nie przeszkodzi przychodom z biletów na odcinku od Białegostoku do Olsztyna znacząco... spaść.
2015-12-10 11:42:44 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Teraz zburzę Twój porządek, że im dalej tym MUSI być drożej:-) Przykład z autopsji. Emirates first class. Bilet Warszawa - Dubaj- Warszawa 15074 zł. Bilet Warszawa - Dubaj - Bangkok - Dubaj - Warszawa z przerwą 2 dni w Dubaju...15056 zł. Co Pan na to?

Już nie wspomnę o cenach biletów na kilka odcinków...
2015-12-10 11:50:14 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Na tym właśnie polega ''geniusz'' taryfowy PKP IC. Ważne że w cenniku biletu taniomiastowego jest nadal Jaktorów:))))) Mega oferta dla jednego pociągu TLK Śnieżka wyjeżdzającego z Jaktorowa do Warszawy w lipcu o 23:07 ( na zasadzie porozumienia z KM jako obsługujący wszystkie przystanki osobowe)...tak się kaszle w PKP IC:-)
2015-12-10 11:58:12 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@synowie mafii&córy koryntu
A co ja na to mogę w krótkim komentarzu na Rynku Kolejowym? ;)

Primo:
Jeśli Pan kupi bilet DALEJ niż Pan leci to już nie skorzysta Pan z połączenia powrotnego, bo linia je zwyczajnie anuluje z powodu "no show" na 2 odcinku (w tym wypadku Dubaj - Bankok). To samo tyczy się tzw. first leg - trzeba wykorzystać, bo "no show" powoduje anulowanie całego biletu.
Secondo:
Na lotach do Dubaju nie ma first class. Jest tylko business - więc cena jest z kosmosu, ponieważ system dorzuca najwyższą możliwą taryfę biznesową i najniższą taryfę first. A po drugie cena jest taka jest - dlatego, że Emirates na tym akurat odcinku nie ma ŻADNEJ konkurencji. Nic innego z Polski do Dubaju nie lata bezpośrednio - a o to głównie chodzi w taryfach biznesowych, by dolecieć najszybciej i najwygodniej.
Terzo:
Rozszerzenie argumentu drugiego, tj. na lotach do Bankoku ma Pan już dużo większą alternatywę lotów - z lotów bezpośrednich co prawda zostaje tylko Rainbow Tours czarterem, ale już z przesiadek jest cała masa - Turkish przez Stambuł, Swiss przez ZRH, Lufthansa przez MUC lub FRA, British Airways przez LHR, Aeroflot przez Moskwę czy nawet zapomniany trochę Air Baltic przez Rygę. A z konkurencji regionalnej - to Qatar Airways przez Doha...

Można tak wymieniać i wymieniać, specjalne studia powstają do revenue management w linii lotniczej - to jest wypadkowa już tak wielu zmiennych, że ogarnięcie ich powoduje ból głowy nawet u najbardziej zdolnych. Zresztą - nawet najprostsze pytanie - dlaczego bilet ONE WAY na lot jest dużo droższy niż bilet RT u tradycyjnych przewoźników? I tu się pojawia cała lista powodów, których zwykły Kowalski nie rozumie (zresztą ja też je średnio rozumiem ;) ).

A w transporcie kolejowym bilet na dalszą odległość zwyczajnie MUSI być droższy, chyba że wprowadzonoby zasadę iż bilet obowiązuje od stacji do stacji - tj. nie wolno wsiąść na stacji pośredniej pomiędzy. Wtedy można dowolnie kształtować strukturę sprzedaży i taryfę biletową - dopóty dopóki tak nie ma - bilet do stacji dalszej musi być droższy (przy tej samej drodze przejazdu).
2015-12-10 12:08:13 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
A odnośnie transportu kolejowego i taryf lotniczych to warto zwrócić uwagę jak SNCF ma zbudowane swoje taryfy na połączenia TGV. Eurostar ma zresztą baardzo podobnie ;)
2015-12-10 12:15:24 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Szanowny Panie
Niestety Warszawa to nie Zurich i nie ląduje tu A380, ale zarówno w B777 jak i w latającym wcześniej A330 pierwsza klasa była i jest. Przytoczone przykłady taryf nie dotyczą przerw w podróży na życzenie pasażera...tylko Emirates ma taką ofertę. Może Pan kontynuować podróż ''od razu'' do Bangkoku, ale może też Pan zostać w Dubaju maksymalnie na 2 dni...żeby zostawić tam pieniądze:) Sprytne.
2015-12-10 12:27:00 Autor: H3rl
---.dynamic.hispeed.ch
@synowie mafii & córy koryntu
Mój błąd - first rzeczywiście jest ;) Nie zmienia to jednak logiki moich argumentów, odrzucając tylko ten o mieszaniu taryf.

Taka ciekawostka - taryfa first flex w Emirates jest taryfą... sztywną. Wszystkie daty są po 15074 zł - tzn. przynajmniej w okresie od teraz do końca stycznia.

Nie chodziło mi oczywiście o przerwę 2dniową, bo stop overy oczywiście wysokie taryfy dopuszczają. Problem polega na tym, kto ma czas lecąc służbowo spędzić 2 dni w Dubaju by poszaleć ? Raczej nikt. Dlatego liczy się czas przelotu - a te się wahają od 13 godzin - cena 611 CHF w ekonomicznej, do 15 godzin (co ciekawe to... Swiss ;)) - 713 franków. O tą konkurencyjność mi chodziło - Etihad leci np. 23 godziny i jest najtańszy... krótsze loty kosztują odpowiednio więcej.

Jak mówiłem - to kompletnie inna charakterystyka i za dużo zmiennych, by to analizować.
A jak już mówimy co byłoby ciekawe - to poproszę Private Suite w A380 z LHR do Sydney ;) O cenie lepiej nie mówmy.
2015-12-10 12:51:01 Autor: synowie mafii&córy koryntu
---.dynamic.chello.pl
@H3rl
Nie chodziło mi o oczywistą kwestię sztywności ceny First na odcinku Warszawa - Dubaj, tylko o fakt niższej ceny na połączenie Warszawa - Bangkok z przesiadką w Dubaju, niż na lot Warszawa - Dubaj. Private Suite broni się w B777 Emirates, choć nie ma jak prysznic w pakiecie w A380, jednak to nie to samo co The Residence w Etihad:-)

Powiem ci tak, lepiej mieć złotą kartę w Emirates, niż status HON w Star Alliance. Dlaczego? Bo lepiej zapłacić za lot z Warszawy do Singapuru z przesiadką w Dubaju 16 tys, niż za lot z Warszawy do Singapuru z przesiadką we Frankfurcie 30 tysięcy:)
2015-12-10 18:03:54 Autor: Przemysław Kowalik
---.135.22.168
@H3rl

Oczywiście, ja rozpatruję opłacalność wielobiletowości jako problem czysto naukowy, bo to jest moja praca :-).
Ale przecież ten problem ma także swój aspekt praktyczny, bo nieraz można zaoszczędzić sporo więcej niż 50 groszy czy złotówkę. O ile mi wiadomo, sporo ludzi podróżuje z Lublina za Puławy kupując PwDC do Puław Azotów i potem zwykły bilet na osobowy na dalszy odcinek.
Poza tym jest jeszcze aspekt prawny. Przewoźnicy i sprzedawcy biletów mają obowiązek informować o najtańszym przejeździe na mocy Rozporządzenia (WE) Nr 1371/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dn.
23 października 2007 r. dotyczące praw i obowiązków pasażerów w ruchu kolejowym (https://intercity.pl/pl/dokumenty/Rozporządzenie%20WE%20nr%201371-2007%20dot.%20praw%20i%20obowiązków%20pasażerów%20w%20ruchu%20kolejowym.pdf)
MINIMALNY ZAKRES INFORMACJI DOSTARCZANYCH PRZEZ PRZEDSIĘBIORSTWA KOLEJOWE LUB
SPRZEDAWCÓW BILETÓW
Część I: Informacje dostarczane przed podróżą
Ogólne warunki umów mające zastosowanie do umowy
Rozkłady jazdy i warunki odbycia najszybszej podróży
Rozkłady jazdy i warunki najniższych opłat za przewóz

Moim zdaniem, jeżeli najtańszy przejazd może odbyć się na podstawie wielu biletów a nie jednego, to przewoźnik ma obowiązek o tym fakcie poinformować a zatem sam musi wiedzieć o kombinacjach wynikających z jego radosnej twórczości.

To co piszesz o PwDC, że bilet jest zdefiniowany w tabelce na dłuższą relację a na krótszą w niej zawartą formalnie obowiązuje tylko zwykła taryfa, było nawet przedmiotem postępowania UTK w zeszłym roku. Chodziło przede wszystkim o to, że przy zakupie w pociągu nie można było kupić tańszego PwDC zamiast droższego normalnego, jeżeli stacja wsiadania nie była jedną ze stacji w końcowych miejscowości z definicji danej relacji PwDC, ponieważ bilety w pociągu sprzedawano tylko od stacji wsiadania.


O Białymstok-Warszawa przez Olsztyn i to do tego w cenie relacyjnej 30 nie wiedziałem :-) (kiedyś był co prawda Katowice-Warszawa-Białystok-Olsztyn-Elbląg-Gdynia, ale chyba bez specofert).



@synowie mafii&córy koryntu
Ale ruch aglomeracyjny/regionalny (tzw. osobowe) chyba zostawiłbyś poza DSS? :-)
2015-12-11 08:59:07 Autor: Adxd
---.245.206.91.rev.jpk.pl
Sprawdzałem połączenie Gdańsk Gł. - Gdynia Gł - 43 zł - cena bez zmian
2015-12-11 09:21:15 Autor: Przemysław Kowalik
---.135.22.168
@Adxd

43? Jakim pociągiem? EIP/EIP? Taniej ma być tylko w TLK/IC.
2015-12-11 16:51:02 Autor: wdr
---

wdr
fajna dyskusja.
na www.cd.cz jest to dość ciekawie rozwiązane, bo tam system podaje wszystkie możliwe bilety z cenami dla podanej liczby podróżnych.
2015-12-11 23:45:45 Autor: PrzemKo
---.135.22.168
U nas PR też się starają z tymi różnymi cenami w internetach (biletyregionalne.pl znaczy się), ale nie bardzo im wychodzi, bo ofertę sobie przekombinowali. Największą wadą jest brak PwDC na połączeniach z przesiadkami.
2015-12-12 17:45:11 Autor: RZ
---.biznes.mm.pl
PB za nawet 20 zł lub Lux Express za 29 czy jeszcze taniej a promocji u nich nie brakuje a tylko trochę dłużej niż pendolino. Plus do tego Neobus gdzie w podobnej cenie bilet.
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Warte uwagi
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 01-02/2019
NUMER 01-02/2019
W najnowszym numerze miesięcznika podsumowujemy 2018 rok na kolei i jak zawsze – stawiamy pytania o przyszłość. Wspólnie z RBF piszemy o konkurencji kolei, a także o potrzebie waloryzacji kontraktów na budowach. Rozmawiamy m. in. z J. Malinowskim, prezesem ŁKA i K. Magierowskim, prezesem KZŁ. Zapraszamy do lektury!

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5