PKP Intercity czeka na nowy tabor spalinowo-elektryczny z PESA i Newag. Pierwsze Impulsy z Nowego Sącza mają rozpocząć służbę w czerwcu przyszłego roku, natomiast wciąż nie wiemy kiedy do służby wejdą Gamy z Pesy. Intercity wciąż myśli też o nowym taborze do połączeń nocnych i chce kupować kolejne wagony używane od Kolei Niemieckich.
Jakub Rosler, Rynek-Kolejowy: Zacznijmy od tematu lokomotyw dwutrakcyjnych PESA. Kiedy dotrą do was pierwsze sztuki na jazdy nadzorowane?
Adam Wawrzyniak, członek zarządu PKP Intercity: Żadna z dwutrakcyjnych lokomotyw nie jest obecnie gotowa i nie została przedstawiona do obioru końcowego. Obecnie
wciąż trwa proces produkcji i certyfikacji tych pojazdów, który w całości pozostaje po stronie producenta.
Czy Wy już myślicie, planujecie już rozkład jazdy 2027/28 i czy uwzględniacie w nich nowe Gamy?
Na tę chwilę nie uwzględniamy tych lokomotyw do jazdy od grudnia 2026 roku. Zanim wprowadzimy je do regularnej eksploatacji, lokomotywy muszą przejść jazdę nadzorowaną i wykazać się niezawodnością. Nie będziemy ryzykowali obniżenia komfortu naszych pasażerów ani punktualności naszych pociągów. Do eksploatacji wdrożymy tylko sprawdzone pojazdy.
Pojazdy z SKPL. Ile jednostek DM90 macie aktualnie i czy nadal czekacie na dostawę kolejnych jednostek?
Niestety ta umowa nie jest realizowana zgodnie z założeniami. Problemy taborowe dostawcy powtarzają się, a ich źródło jest niezmiennie to samo. To między innymi braki komponentów do przebudowy tych pojazdów. Zespoły trakcyjne SD85 są przebudowywane na potrzeby PKP Intercity. Dotyczy to m.in. obszaru wejścia - montowane są dodatkowe schodki - czy systemu klimatyzacji. Opóźniona dostawa tych komponentów sprawia, że te terminy dostępności pojazdów się wydłużają. Dziś cały czas nie jeździmy zgodnie z założeniami i jest to dla nas spory problem. Niezależnie od tego kontraktu w przyszłym roku sytuacja się poprawi, bo zaczniemy odbierać pierwsze nowe hybrydowe zespoły trakcyjne z Newagu. Pierwszy z nich jest już na testach. Do połowy przyszłego roku planujemy odebrać osiem tych pojazdów, z czego sześć już planujemy do rozkładu jazdy od czerwca 2027 roku.
W tej chwili dysponujemy 14 pojazdami SD85, z czego 13 jest dostępnych do ruchu a 12 jest założonych w tym rozkładzie jazdy. Mamy jedną rezerwę, niemniej to i tak nie wyczerpuje naszych potrzeb i pierwotnych założeń.
Wspomniał Pan też o hybrydach, o tym, że w pierwszym półroczu 2027 roku odbierzecie pierwsze jednostki i wdrożycie je do ruchu. Ruszą one z pasażerami od czerwca przyszłego roku? Czy w pierwszej kolejności pojadą do Łomży?
Od czerwcowej korekty rozkładu jazdy, 6 takich pojazdów pojawi się w rozkładzie jazdy i zacznie wozić pasażerów. Zakładamy, że pierwsze jednostki zostaną skierowane m.in. do Łomży.
Czy nadal planujecie szukać używanych wagonów na rynku wtórnym?
Rozważamy taką możliwość. Spodziewamy się w listopadzie ponowienia przetargu w DB na wagony używane. Wszystkie formalności, żeby taką ofertę móc złożyć, mamy już za sobą. Dziś jeszcze za wcześnie, aby decydować o tym, czy i na ile wagonów złożymy swoją ofertę, mamy na to jeszcze ponad miesiąc, tak więc finalne decyzje jeszcze przed nami.
Dzięki pracy naszej spółki-córki PKP Intercity Remtrak, mogliśmy podczas tegorocznych wakacji korzystać z rekordowej liczby wagonów dostępnych do ruchu. Teraz ta liczba nieco spada, bo rozpoczynają się jesienno-zimowe kampanie P4. Teraz jest czas na intensyfikację czynności utrzymaniowych przed kolejnym sezonem.
A będziecie jeszcze szukać wagonów na wynajem czy też nie?
Na tę chwilę nie. Umowy na dzierżawę wagonów, które mamy zawarte, muszą zostać zrealizowane w pełnym zakresie. Wciąż czekamy na sporą liczbę wagonów od SKPL. Nie planujemy już ogłaszać kolejnych postępowań i zawierać kolejnych umów w tym zakresie.
Czy jeśli chodzi o tabor do połączeń nocnych, to czy nadal uzależniacie jego zakup od pokazania planów organizatora na to, jak ma wyglądać siatka połączeń nocnych po 2030 roku?
Na dziś, w ramach tych informacji, które są dostępne publicznie, nie ma bardzo szczegółowych wskazań, jak będą wyglądały zamówienia PSC po 2030 roku, w tym także połączenia nocne
. Z umowy z Fabryką Pojazdów Szynowych H. Cegielski mamy zapewnionych blisko 40 wagonów dzienno-nocnych, które na trasach krajowych mogą wypełnić potrzeby przewozowe w segmencie nocnym. W tej chwili większym wyzwaniem są wagony do połączeń międzynarodowych. W tym przypadku rozważamy zakup nowych wagonów, gdyż modernizacja istniejących według naszych wstępnych szacunków wiązałaby się z podobnym wydatkiem. Lepiej kupić nowy tabor.
Ale rozważacie to znaczy, że ogłosicie na nie przetarg np. w przyszłym roku?
Jeszcze za wcześnie, żeby to komunikować, ale być może taki projekt zostanie uruchomiony w przyszłym roku.