- Kierownictwo resortu infrastruktury przyjęło projekt zmian ustawy o transporcie kolejowym, w którym zapisano istotne wzmocnienie UTK. Projekt zostanie skierowany do dalszych prac legislacyjnych – poinformował wiceminister infrastruktury Andrzej Massel.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury wziął udział w kongresie „Zmieniamy Polski Przemysł”. Poza deklaracją o przewidywalności wysokości stawek dostępu do infrastruktury kolejowej w nadchodzących 2-3 latach, Massel mówił także o inwestycjach infrastrukturalnych i sytuacji przewoźników. - Konieczna jest infrastruktura liniowa dopasowana do potrzeb różnych segmentów rynku. Mam świadomość, że nacisk na projekty realizowane z myślą o przewozach towarowych jest zbyt mały. Sposób oceny projektu bardzo premiuje przedsięwzięcia „pasażerskie”, ponieważ efektywność ekonomiczna inwestycji jest bardzo widoczna np. w przypadku skrócenia czasu podróży. Gdy mowa jest o projektach towarowych, trudno jest ją uzasadnić – stwierdził minister Massel.
- Ważną kwestią jest współpraca przewoźników z zarządcą infrastruktury. Widzimy tutaj sporo do zrobienia, pierwszą jaskółką jest nowo powołana Rada Przewoźników. Lepiej jest rozmawiać, niż oskarżać się nawzajem. Bo to przecież nie jest złośliwość przewoźnika, że stawki za dostęp do infrastruktury są tak wysokie – podkreślił wiceminister infrastruktury.
- Przewozy pasażerskie będą zawsze miały znaczenie przede wszystkim jako służba publiczna. W tej sferze chcemy mieć jasne podstawy prawne, wyraźnie zarysowaną pozycję organizatora przewozów. Pragniemy wybierać z ofert przewoźników składanych w przetargu i to jest poprawnie pojmowana konkurencja w przewozach pasażerskich. Obecna sytuacja w tym segmencie to okres przejściowy – powiedział Massel.
- Faktycznie konkurentem dla przewoźnika kolejowego nie jest inna spółka kolejowa, ale autobus, czy samolot. Obecnie Polska jest obszarem konkurencji nieregulowanej, w stylu niemalże latynoamerykańskim – stwierdził Andrzej Massel.