Lizbona wykluczyła chińskie CRRC z dostawy nowego taboru dla nowej linii lekkiej kolei miejskiej w ramach jednego z konsorcjów. Miejsce CRRC może zająć PESA, która złożyła swoją ofertę. Gra toczy się o 12 wagonów, potrzebnych do obsługi prawie 12-kilometrowej trasy.
PESA Bydgoszcz ma szansę dostarczyć nowe tramwaje dla Lizbony. Stolica Portugalii prowadzi bowiem przetarg na budowę
nowego, "fioletowego" odcinka swojej sieci, wraz z dostawą i utrzymaniem taboru. Władze Lizbony za zgodą Komisji Europejskiej zdecydowały się wykluczyć chińskiego producenta taboru szynowego – CRRC – z jednego z czterech startujących w przetargu konsorcjów. Miejsce CRRC ma teraz zająć właśnie PESA.
Jak potwierdziliśmy u producenta, PESA złożyła ofertę dostawy wymaganego taboru i jest zainteresowana realizacją zamówienia. Na razie nie można natomiast jeszcze zakładać, że to właśnie PESA zdobędzie nowe zamówienie. Zdecyduje o tym komisja przetargowa, która musi sprawdzić, czy oferta PESY jest wiążąca i spełnia warunki zamawiającego, a ponadto – wybrać najlepszą z czterech złożonych ofert.
Decyzja o wykluczeniu CRRC była możliwa na mocy znowelizowanego prawa unijnego mającego na celu
ochronę europejskiego rynku przed firmami spoza UE. Po odrzuceniu chińskiego producenta Lizbona może teraz ponownie ocenić złożone oferty, w tym konsorcjum, w skład którego wchodzi PESA.
Na razie nie wiemy, jakie dokładne pojazdy PESA zaproponowała Lizbonie. Przetarg dotyczył dostawy 12 pojazdów. Sama "fioletowa" linia ma liczyć 11,5 kilometra długości. Zaplanowano na niej 17 stacji i przystanków. Trasa ma mieć charakter lekkiej kolei miejskiej, a nie typowej trasy tramwajowej, i ma nie być połączona z dotychczas istniejącą siecią transportu szynowego w mieście. Z tego powodu, poza dostawą taboru i budową torów, wykonawca ma zbudować również zajezdnię dla nowo dostarczanych jednostek.
Jak już wspomniano wcześniej, cztery oferty na budowę trasy i dostawę pojazdów poznaliśmy w ubiegłym roku.