W sobotę, 2 lutego, na peronie piątym w Katowicach zaprezentowany zostanie nowy Elf 27WEb Kolei Śląskich. Już od poniedziałku cztery szcześcioczłonowe Elfy, których przyjazd opóźnił się o miesiąc, wzmocnią obsługę linii średnicowej Gliwice - Katowice - Częstochowa.
Prezentacja prasowa odbędzie się w sobotę w godzinach 10-14. Przy peronie będzie stał jeden z nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych Kolei Śląskich. Dla zwiedzających ma być dostępne również jego wnętrze. Kto nie zdąży zobaczyć z bliska nowego Elfa w sobotę, będzie jednak mógł to zrobić już w poniedziałek. W weekend Koleje Śląskie mają zamiar wytężyć prace, by przygotować się do wpuszczenia nowych pociągów na linie Gliwice - Katowice - Częstochowa (2 lub 3 składy), oraz Katowice - Wisła (pozostałe składy) już 4 lutego.
- Bardzo potrzebujemy tego pojemnego taboru. Poprawi on komfort jazdy pasażerów - mówi prezes Kolei Śląskich Michał Borowski. Nowe Elfy 27WEb są bowiem o połowę dłuższe, niż kursujące na tej linii pojazdy 22WE.
Czteroczłonowe 22WE mają zostać natychmiast skierowane do obsługi linii SKR Sosnowiec - Tychy. - Składy DH-1 i DH-2 na tej linii jeździły z konieczności. Czteroczłonowe Elfy rozwiążą problem zatłoczenia pociągów do Tychów - przewiduje rzecznik Kolei Śląskich Maciej Zaremba.
Cztery pojazdy 27WEb Elf miały dotrzeć do przewoźnika do końca ubiegłego roku, jednak Koleje Śląskie nie mogły ich odebrać z powodu kilkudziesięciu mniej i bardziej poważnych niedoróbek, których dopuścił się producent. Elfy dotarły w końcu na tory odstawcze Kolei Śląskich w Łazach minionej nocy. Do końca lutego Pesa ma dostarczyć dwa pozostałe pociągi. Za trzyletnią dzierżawę, a następnie wykup pojazdów Koleje Śląskie zapłacą ponad 200 milionów złotych.
Więcej zdjęć 27WEb Elf w Łazach można zobaczyć tutaj.
Film z przejazdu jednego z 27WEb prezentujemy tutaj.