Przedstawiamy relacje, w jakich pojadą pociągi wykorzystujące budowaną trasę Podłęże – Piekiełko. Poznaliśmy także projekt organizacji połączeń na istniejących liniach z Nowego Sącza do Chabówki, z Krakowa do Zakopanego oraz z Tarnowa do Muszyny i Krynicy. Zmiany mają przynieść skokową poprawę jakości transportu publicznego w południowej części województwa.
W połowie czerwca ma zostać otwarty ruch pasażerski na drugim odcinku przebudowywanej linii 104 Nowy Sącz – Chabówka.
Pociągi dojadą wtedy do Marcinkowic. Docelowo krótki fragment stanie się częścią nowego układu komunikacyjnego, jaki zostanie stworzony w oparciu o budowaną od podstaw trasę Podłęże – Piekiełko.
Nie będzie ograniczeń na istniejących liniach
Poznaliśmy właśnie założenia samorządu województwa dotyczące wykorzystania infrastruktury. – Na planowanej do realizacji nowej linii kolejowej Podłęże – Szczyrzyc – Mszana Dolna/Tymbark zakładane do uruchomienia są pociągi w relacjach Kraków – Zakopane, Kraków – Nowy Sącz – Krynica-Zdrój oraz Kraków – Nowy Sącz – Gorlice/Jasło – mówi Magdalena Opyd, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Zaznacza, że docelowo większość kursów nie będzie rozpoczynać biegu w Krakowie, a przejedzie przez miasto, obsługując dłuższe relacje przelotowe.
– Obecnie nie przewiduje się zmniejszania pracy eksploatacyjnej na odcinkach Tarnów – Nowy Sącz i Kraków – Sucha Beskidzka – Chabówka – stwierdza nasza rozmówczyni. To ważna wiadomość dla pasażerów korzystających z istniejących dziś połączeń realizowanych na „Kryniczance” (linia 96) i „Zakopiance” (ciąg linii 94 – 97 – 98). Mimo skierowania dodatkowych pociągów szybszą trasą przez Szczyrzyc mniejsze miejscowości leżące na funkcjonujących dziś trasach mają nie być dotknięte ograniczeniami oferty połączeń wojewódzkich.
Z Nowego Sącza bez przesiadki do Zakopanego
Wiemy już także, że pociągi z Nowego Sącza pojadą nie tylko nową trasą w kierunku Krakowa, ale również po linii 104 do Chabówki. Według aktualnych założeń UMWM zostaną skierowane dalej do Zakopanego bądź do Suchej Beskidzkiej. – Docelowy układ linii kolejowych w południowej Małopolsce ma ogromny potencjał, który zrewolucjonizuje transport publiczny w regionie – komentuje przedstawicielka samorządu.
Przypomnijmy, że od grudnia ubiegłego roku pociągi POLREGIO obsługują już pierwszy odcinek linii nr 104 po modernizacji. Po kilkuletniej przerwie koleją można więc znów dotrzeć
do Rabki-Zdroju. Po raz pierwszy w historii składy elektryczne docierają też do przystanku Rabka Zaryte.