Finansowanie kolejowej części projektu Port Polska oraz zapewnienie dojazdu do nowego lotniska w dniu otwarcia to największe wyzwanie, przed jakim stoi nowy pełnomocnik rządu ds. CPK. W krótkie rozmowie z Rynkiem Lotniczym pełniący tę funkcję od kilku dni Piotr Malepszak zwraca także uwagę na to, że zakup składów dużych prędkości nie powinien być priorytetem spółki.
Łukasz Malinowski, Rynek Kolejowy: Jakie największe wyzwania stoją przed nowym pełnomocnikiem rządu ds. CPK?
Piotr Malepszak, pełnomocnik rządu ds. CPK: Największym wyzwaniem jest finansowanie całej inwestycji kolejowej, czyli podłączenie portu lotniczego do systemu kolejowego kraju od strony zarówno Warszawy, jak i Łodzi. To niezwykle ważne, bo jeśli weźmiemy pod uwagę liczby pasażerów, które będziemy przenosić z Okęcia do nowego portu, to będą już wartości na poziomie 100 tys. podróżnych dobowo. Dlatego system dowozu do lotniska wymaga – oprócz poszerzenia A2, która jest właściwie koniecznością i wiemy, że to jest konieczność od dawna – wzmocnienia o system kolejowy.
Jak zamierzacie pozyskać finansowanie? Czy zapadły już decyzje związane z Funduszem Kolejowym?Fundusz Kolejowy zamierzamy przedłożyć prezydentowi do podpisu na przełomie września i października tego roku. Temat chwilowo był wstrzymany ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzi, ale to się wyjaśniło. Fundusz Kolejowy umożliwia stabilność finansowania inwestycji kolejowych. Chcemy, żeby ustawa weszła w życie od 1 stycznia przyszłego roku i rzeczywiście to będzie duży krok w kierunku finansowania również inwestycji CPK.
W przypadku kolejowej części inwestycji oczywiście mówimy też o finansowaniu unijnym. Kolejowa część CPK, szczególnie na osi Warszawa – lotnisko – Łódź i dalej w kierunku Wrocławia i Poznania, to priorytet wpisujący się w sieci transeuropejskie. Dlatego mamy tutaj również możliwość wykorzystania środków z CEF, czyli Connecting Europe Facility. Trzeba pamiętać o tym, że kiedyś poziom dofinansowania UE do inwestycji był bardzo wysoki, na poziomie ok. 85%. Teraz poziom dofinansowania nie przekracza 50% całości kosztów.
Spółka CPK w tym roku nie ogłaszała postępowań zgodnie z zaprezentowanym harmonogramem. Prezes Czernicki zapewnia, że nie ma mowy o opóźnieniach, ale jakie postępowania są priorytetowe?Jeśli chodzi o kwestie dojazdu, to musimy uruchomić postępowania na te elementy kolejowe, na które jeszcze tego nie zrobiono, czyli w pierwszej kolejności podłączenie do Warszawy i do linii kolejowej między Skierniewicami a Łowiczem, bo tak uzyskujemy dostęp kolejowy do lotniska od strony zachodniej.
Tunel 10-kilometrowy do strony Warszawy to jest podstawowy element Linii „Y”, który ma powstać docelowo, ale elementem uzupełniającym, szybszym w realizacji jest
bypass od Parzniewa, który pozwoli na wplot dojazdu do lotniska i zapewnienie jego obsługi.
Skoro zapadła decyzja o budowie lotniska od razu o przepustowości na poziomie 44 mln pasażerów rocznie, to może są też decyzje w sprawie połączenia między CPK a CMK?Tego elementu brakuje – i jest to pierwszy element, który chcę, żeby został uzupełniony w ramach dokumentacji projektowej. Nie mamy podłączenia do lotniska do CPK od strony południowej od istniejącej CMK. Ten element trzeba uzupełnić bardzo szybko. Węzeł powinien już startować z takim połączeniem.
PKP Intercity prowadzi postępowanie na zakup składów kolei dużych prędkości. Przetargi zapowiada także Port Polska w ramach poolu taborowego. Jakie pociągi powinna kupić spółka taborowa CPK?W czerwcu zamkniemy pierwszy etap postępowania dla PKP Intercity. Oferenci muszą się zdecydować, czy startują samodzielnie, czy w konsorcjach. Mamy przykład współpracy PESA i Hitachi. Czekamy na kolejne oferty.
Jeśli chodzi o ten drugi element, to w mojej ocenie Port Polska powinien się skoncentrować na taborze o prędkości do 200 km/h, dlatego że taki jest nam najbardziej dzisiaj potrzebny, aby sprawnie dojechać do lotniska i obsłużyć oś od Warszawy w kierunku Łodzi. Jest to też tabor potrzebny w skali całego kraju w połączeniach międzyregionalnych i regionalnych.
Dlatego PKP Intercity uruchamiają postępowanie na 20 pojazdów, z opcją na kolejne 35. 55 pojazdów to możliwość wykonania pracy eksploatacyjnej nawet na poziomie do 30 mln pockm rocznie. Tabor ten pozwoli na obsługę całej Linii „Y” wraz z przedłużeniami np. do Szczecina, całej CMK Północ oraz połączeń międzynarodowych realizowane przez CMK i przez odcinek Katowice – Ostrawa.