W poniedziałek dokonano makabrycznego odkrycia. W jednym z wagonów osobowych przeznaczonych do kasacji wisiał człowiek. Wezwany na miejsce lekarz mógł tylko stwierdzić zgon. Sprawą zajęła się Policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Lublin Południe.
Odkrycia dokonał pracownik PKP Intercity, który poinformował Komendę Regionalną Straży Ochrony Kolei w Lublinie.
- Po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast na miejsce wysłano patrol SOK, który po przybyciu na miejsce stwierdził mężczyznę wiszącego na sznurze zawiniętym wokół szyi i przymocowanym do półki bagażowej. Mężczyzna nie dawał oznak życia. – informuje „Rynek Kolejowy” Piotr Stefaniuk, rzecznik prasowy Komendy Regionalnej SOK w Lublinie.
W wyniku podjętych czynnoŚci sprawdzających okazało się, że denat to 49-latek bez stałego miejsca zamieszkania.