Najpierw wagony techniczne, potem altanka lub złomowisko. Tak najczęściej kończyły historyczne wagony, które najczęściej możemy oglądać już tylko na dawnych fotografiach. Nadwozie blisko stuletniego wagonu Lilpop II pozyskał łódzki Klub Miłośników Starych Tramwajów.
KMST pozyskało kolejny eksponat, który trafił w połowie czerwca tego roku do Zajezdni Muzealnej Brus w Łodzi. Tym razem mowa jest o wagonie Lilpop II z 1929 roku. Wspomniany pojazd jeździł w Łodzi w ramach dostaw 56 sztuk w tym samym roku i otrzymał taborowy nr 6. W 1969 roku przebudowano go na jednokierunkową doczepę o numerze 493, która była eksploatowana do połowy 1974 roku. To wtedy zlikwidowano drzwi po jednej stronie.
Dobry stan techniczny Lilpopa II rokuje na przyszłość Potem, jak większość wagonów dekady temu, Lilpop II po przeróbce stał się altanką i trafił do miejscowości Dąbrowa nad Czarną w powiecie piotrkowskim. Tam został znaleziony przez miłośników z Łodzi.
Po długich przygotowaniach okazało się, że sam załadunek trwał blisko pięć godzin. – Związane było to przede wszystkim z podniesieniem wagonu z dotychczasowego miejsca, gdzie stał, a następnie załadowaniem go na lawetę. Ta procedura zajęła najdłużej, bo musieliśmy usunąć także zagrażającą roślinność, żeby wagon w czasie podnoszenia nie uległ większemu uszkodzeniu – tłumaczy Robert Maćkowiak, wiceprezes Klubu Miłośników Starych Tramwajów, który był zaangażowany w operację transportu.
Fot. Daniel Siwak | Rozładunek Lilpopa II na terenie Zajezdni Muzealnej Brus
Maćkowiak dodał, że wagon jest w świetnym stanie. – Nie ma przede wszystkim ognisk korozji. Wagon podczas podnoszenia nie odkształcił się w żaden sposób, nie doszło do żadnych większych wgnieceń. Poza tym cała podstawa konstrukcji drewnianego szkieletu jest zachowana w bardzo dobrym stanie.
Najpierw stateczny eksponat, potem jeżdżący wagon Jak słyszymy dobry stan konstrukcji wagonu rokuje dobrze na przyszłość. Okazuje się bowiem, że dodatkowy dach nadbudowany przez poprzednich właścicieli uchronił go przed warunkami atmosferycznymi i postępującą degradacją.
– Z racji dobrego stanu i potencjalnie mniejszych nakładów pracy i pieniędzy, może być wyremontowany szybciej niż inne zgromadzone wagony. Ostateczne decyzje zapadną po zakończeniu obecnie trwających projektów, niemniej Lilpop II może być kolejnym projektem – zaznacza Grzegorz Błaszczyk, członek zarządu KMST. – Przygotowanie i zebranie dokumentacji będzie pierwszym etapem przygotowania do remontu wagonu.
Fot. Daniel Siwak | W blisko stuletnim wagonie zachowało się wiele detalów z dawnych czasów
Kluczowe będzie także rozebranie pojazdu i ocena stanu poszczególnych elementów. Szacunkowy koszt przywrócenia do ruchu Lilpopa II z 1929 roku może wynieść około miliona złotych. Warto wspomnieć, że kwota sięgająca grubo ponad miliona złotych byłaby potrzebna do przywrócenia innego historycznego pojazdu – Herbranda VNB-125 o numerze 11 z 1898 roku.
KMST jeszcze nie podjęło decyzji, czy udostępni nowy pojazd zwiedzającym w czasie najbliższych drzwi otwartych w Zajezdni Muzealnej Brus – 26 lipca.