NUMER 07-08/2021
NUMER 07-08/2021
Temat numeru:
Renesans nocnych pociągów
szukaj
Śledź nas:

Kongres Kolejowy: Kolej musi lepiej zarządzać ryzykiem

| Roman Czubiński 28.11.2017 1,1k

Kongres Kolejowy: Kolej musi lepiej zarządzać ryzykiem
fot.
Zmieniające się warunki klimatyczne, zmiana organizacji pracy w wielu przedsiębiorstwach oraz zagrożenia terrorystyczne tworzą nowe wyzwania w dziedzinie bezpieczeństwa na kolei. Również postępująca informatyzacja zwiększa niebezpieczeństwo cyberataków. Choć niektóre nowe rozwiązania idą w dobrym kierunku, w zakresie ograniczania ryzyka wiele zostało do zrobienia – uznali uczestnicy debaty podczas Kongresu Kolejowego.
Znaczna część nowych zagrożeń dotyczy infrastruktury. – Jako zarządca wprowadziliśmy regulacje w sprawie zarządzania systemem kryzysowym i monitorowania pracy eksploatacyjnej – poinformował członek zarządu PKP PLK Marek Olkiewicz. Uchwałą zarządu przyjęto także dokument o monitorowaniu i przeciwdziałaniu zagrożeniom. Nowe regulacje zostały uwzględnione w regulaminie przydzielania tras oraz w regulaminie sieci. Dokumenty mają obowiązywać zarówno zarządcę infrastruktury, jak i współpracujących z nim w celu eliminacji zagrożeń przewoźników.

PLK: Szybko usunęliśmy skutki huraganów

Struktura systemu jest oparta o Krajowe Centrum Zarządzania Kryzysowego i centra zakładowe. Opracowano 35 standardowych procedur, podzielonych na trzy główne działy: zagrożenia wynikające z przyczyn pogodowych, społecznych i ataki terrorystyczne. – Kryzysowe sytuacje w ostatnim czasie pokazały, że jesteśmy w stanie sprawnie działać. Po pierwszej fali huraganu przywróciliśmy pełną przejezdność w ciągu dwóch dób, po drugiej – półtorej doby. Dla porównania, na sieci kolei niemieckich udrażnianie zakończyło się dopiero po tygodniu – podkreślił Olkiewicz.

Jedna z procedur regulujących zarządzanie kryzysowe dotyczy cyberataków. – Jesteśmy na to przygotowani. Na nastawniach i poszczególnych urządzeniach technicznych wdrożono odpowiednie procedury oraz wprowadzono zamki kodujące. W razie ingerencji osób trzecich pracownik wylogowuje się, blokując możliwość prowadzenia ruchu – poinformował przedstawiciel PKP PLK.

Miętek: Potrzeba poważnych zmian

Mniej pochlebnie ocenił stan bezpieczeństwa na kolei przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek. – Chroniące maszynistów zabezpieczenia przed napadami są w nowym taborze, ale nie np. w EN57. Nie ma też szczelnego systemu zmiany drużyn trakcyjnych – a maszyniści nie znają się nawzajem, co może ułatwić osobie nieuprawnionej przejęcie kontroli nad pociągiem. Czekam tylko na telewizyjną prowokację ukazującą tę lukę – mówił działacz związkowy. Jak stwierdził, licencja maszynisty nie jest wystarczającym zabezpieczeniem. – Od dawna postulujemy zbudowanie systemu ewidencji maszynistów, zawierającej informacje o licencji, egzaminach, badaniach okresowych oraz ewidencji czasu pracy. Dopiero po zalogowaniu się i wpisaniu kodu maszynista powinien móc poprowadzić pociąg – przekonywał Miętek.

Moduł związany z zapisywaniem czasu pracy w centralnym rejestrze byłby – według związkowca – potrzebny także po to, by uregulować podejmowanie przez maszynistów dodatkowej pracy na zlecenie. – Dziś zgodnie z prawem maszynista może pracować u różnych przewoźników łącznie nawet 24 godziny na dobę! Należy przygotować nową ustawę o warunkach zatrudnienia i czasie pracy maszynisty, na którą czekamy już od pięciu lat – apelował Miętek. Docelowo ewidencja czasu pracy powinna mieć postać karty chipowej z czytnikiem na lokomotywie. Jak dodał, w razie wypadku konsekwencje są wyciągane wobec maszynistów i dyżurnych, a nie pracowników kolei na wyższych szczeblach.

Olkiewicz: Materiały niebezpieczne muszą być oznakowane

Inne postulaty przewodniczącego KKZZ to określenie nie tylko minimalnego, ale i maksymalnego wieku maszynisty, wprowadzenie na nastawniach „przycisku napadowego”, wyłączającego wszystkie urządzenia tak, by sterowanie było możliwe do przywrócenia tylko z zewnątrz, sprawdzanie zawartości nadawanych przesyłek kurierskich oraz lepsze zabezpieczenie terenów kolejowych przed dostępem osób postronnych. – Dziś są one w Polsce otwarte, z zakładami taboru włącznie! – podkreślił Miętek. Jak dodał, jego zdaniem informacje o przewożonych koleją ładunkach niebezpiecznych powinny być zaszyfrowane i przekazywane przy zmianie drużyn bezpieczniejszymi kanałami, niż przez łatwe do podsłuchania walkie-talkie. – Od lat mówimy o zagrożeniach, na które nikt nie reaguje. Niektóre zalecenia po wypadkach nie zostały wdrożone, przez co doszło do kolejnych wypadków – podsumował.

– Nie ma procedury, która nakazywałaby zgłaszanie przewozu materiałów niebezpiecznych akurat przez radio. Poza tym i tak, zgodnie z prawem międzynarodowym, każda przesyłka jest oznakowana kodem materiału – w razie wypadku jednostki ratownicze muszą wiedzieć, z czym mają do czynienia – odniósł się do zarzutów Miętka przedstawiciel PLK. Jak dodał, na wspomnianej liście 35 procedur trzecia dotyczy właśnie postępowania w razie opanowania nastawni przez osobę nieuprawnioną.

Rypina: Nowe narzędzia prawne to dobry krok

– Prawo z istoty nie nadąża za życiem, rzadko je wyprzedza – zauważył Mariusz Rypina z kancelarii Prof. Wierzbowski i Partnerzy. – Obszary wymagające zmian w przepisach powinni określić praktycy branżowi. Presja na prawodawcę wzrosłaby, gdybyśmy mieli do czynienia z większą liczbą sytuacji ryzykownych w Polsce – dodał. Jak zauważył, niektóre działania na rzecz bezpieczeństwa wynikają też z członkostwa w Unii Europejskiej – powodem rozpoczęcia prac nad ustawą o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa była jedna z unijnych dyrektyw. Należy jednak mieć świadomość, że nałożeniem na przedsiębiorców nowych obowiązków, mające podnieść bezpieczeństwo i usprawnić świadczenie usług, będzie pociągało za sobą także dodatkowe koszty.

W ocenie prawnika nowe narzędzia, takie jak powołanie zespołów reagowania na zagrożenia cyberbezpieczeństwa czy obowiązek monitorowania incydentów oraz określania ich wagi, doprowadzą do poprawy bezpieczeństwa. – Pewne narzędzia wprowadziła także Ustawa o Zarządzaniu Kryzysowym. Nowością jest działanie prowadzone w sposób ciągły, a nie tylko doraźnie w sytuacjach kryzysowych. Widać, że ustawodawca stara się udoskonalać przepisy – zakończył Rypina.

Skolasiński: Nie warto obniżać wymagań

– Niestety, nowe zagrożenia dość słabo przekładają się na prowadzenie analizy ryzyka w praktyce. W żadnej z kilkudziesięciu analiz ryzyka, które dostajemy do oceny, nie pojawiły się zagrożenia terrorystyczne lub cyberataki – zauważył dyrektor zarządzający TOR-Audytor Piotr Skolasiński. Co więcej, jeśli już przedsiębiorca bierze takie niebezpieczeństwo pod uwagę, często zamierza przeciwdziałać mu niewystarczającymi środkami. – W rejestrze zagrożeń jednego z zarządców infrastruktury jako środki kontroli ryzyka cyberataków wskazano wzmożone kontrole służb mundurowych, wygradzanie linii oraz monitorowanie punktów newralgicznych. Przypisano więc środki bezpieczeństwa tylko do warstwy podstawowej, fizycznej – a poziomów zagrożenia jest 7 – zaznaczył prelegent. 

Analiza ryzyka pod kątem szkody musi być wykonywana rzetelnie i zgodnie z rzeczywistością, a nie w trosce o uzyskanie jak najlepszego wyniku na papierze. – Jeśli będziemy robili to tak, by ryzyko zawsze było „dopuszczalne”, zawsze będziemy mieli problem z bezpieczeństwem – podkreślił Skolasiński. Należy też unikać zbyt daleko idących uogólnień, rozróżniając, na przykład, poszczególne rodzaje zagrożeń terrorystycznych. Dyrektor TOR-Audytor zauważył też, że polskie procedury zarządzania ryzykiem na kolei czasami stawiają poprzeczkę zbyt nisko. – Według metodologii poszczególne zagrożenia są nieprawdopodobne, jeśli występują raz na 3 lata, rok lub nawet miesiąc. Tymczasem na Zachodzie okres ten potrafi wynosić 100 lat. Zmiana tego stanu to pole do popisu dla UTK. Przeanalizujmy sposób tworzenia procedur oceny ryzyka, a nad środkami zaprośmy do pracy specjalistów. Na przykład w przypadku cyberataków powinni to być informatycy z dużym doświadczeniem – apelował.
Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

Więcej z regionu:

Polska (45854)
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Kongres Kolejowy

Wiecej z regionu:

Polska (45854)
Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 07-08/2021
NUMER 07-08/2021
Europejska może niezbyt szybko, ale dość konsekwentnie zmierza w kierunku gospodarki przyjaznej dla środowiska i nieuzależnionej od paliw kopalnych. Oczywiście największe znaczenie mają tu zmiany w energetyce, ale i do transportu przykłada się bardzo dużą wagę. Stąd od lat realizowane są projekty promujące rozbudowę infrastruktury kolejowej czy rozwijające transport publiczny. Jednym z małych kroków prowadzących do ograniczenia emisji ma być także ograniczenie ruchu lotniczego na rzecz kolejowego – tam, gdzie jest to możliwe. Oczywiście na niektórych trasach „wystarczy” wybudować koleje dużych prędkości, ale przy większych odległościach alternatywą mają być pociągi nocne. Na razie pojawiają się pierwsze po latach nowe dalekobieżne nocne połączenia – plany są bardzo ambitne, ale czy okażą się skuteczne? 

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5