Z dotychczasowych zapowiedzi Ministerstwa Infrastruktury wynikało, że w perspektywie kilku lat pociągi dalekobieżne dotrą do granicznego Cieszyna. Teraz resort wypowiada się w tej sprawie o wiele mniej jednoznacznie. Nie ma też pewności, czy codzienne połączenia finansowane z kasy resortu pojawią się w nieodległej Wiśle.
W czerwcu Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało rozwój oferty kolei dalekobieżnej w Skarżysku-Kamiennej. Wśród pociągów, które w perspektywie kilku kolejnych lat miałyby zatrzymywać się w tym świętokrzyskim mieście, resort wymienił m. in. kurs relacji Cieszyn – Kołobrzeg. Tymczasem nie jest wciąż pewne, czy w Cieszynie rzeczywiście pojawią się połączenia międzywojewódzkie finansowane z budżetu centralnego.
Podstawową ofertę mają stanowić kursy regionalne
– Nie jest możliwe objęcie bezpośrednimi przewozami międzywojewódzkimi całej sieci kolejowej. Ze względu na hierarchiczny układ systemu planowania publicznego transportu zbiorowego w transporcie kolejowym organizatorzy szczebla samorządowego powinni skomunikować swoją ofertę z pociągami zamawianymi przez ministra – mówi pytana o tę kwestię Anna Szumańska, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. Wskazuje, że z Cieszyna do Kołobrzegu można już teraz dotrzeć z jedną przesiadką (w Czechowicach-Dziedzicach) lub z dwiema przesiadkami (w Czechowicach i w Katowicach) z wykorzystaniem pociągów Kolei Śląskich.
Dodaje, że niedawno odbyły się konsultacje
projektu Horyzontalnego Rozkładu Jazdy (HRJ) z udziałem m.in. marszałków województw. Zaprezentowany niedawno dokument, który ma stanowić bazę rozkładu w roku 2035 i w latach kolejnych, będzie jeszcze podlegał analizom. – Na obecnym etapie nie jest możliwe jednoznaczne określenie ostatecznego kształtu oferty, w tym m. in. połączeń w Cieszynie – podkreśla nasza rozmówczyni.
Do Wisły póki co tylko w weekendy
Na przesiadkach z pociągów regionalnych do dalekobieżnych realizowanych w Katowicach ma zaś opierać się obsługa nieodległej Wisły. – Ponadto w celu zapewnienia dostępu komunikacyjnego dla mieszkańców powiatu cieszyńskiego PKP Intercity obsługuje relację z Wisły przez Ustroń, Goleszów i Skoczów realizowaną poprzez weekendowe połączenie IC „Beskidy” do Warszawy – zaznacza przedstawicielka MI. Ocenia, że kurs, który umożliwia także dojazd do Krakowa, pełni rolę uzupełniającą względem połączeń KŚ.
Również w tym przypadku resort nie udziela informacji dotyczących ewentualnego rozbudowania oferty o dodatkowe kursy albo rozszerzenia terminów obsługi jedynego realizowanego dziś połączenia. Kluczowe dla Śląska Cieszyńskiego linie nr 90, 190 i 191 będą więc najprawdopodobniej obsługiwane wciąż głównie przez pociągi wojewódzkie. Poza KŚ i PKP IC do Wisły docierają również składy POLREGIO. Przewoźnik ten wykonuje
jedną parę połączeń dziennie w relacji do Wrocławia.