W minionym tygodniu PKP Intercity poinformowało, że pierwszy pociąg Flirt-3 dla przewoźnika został już zbudowany. Ośmioczłonowy elektryczny zespół trakcyjny za kilkanaście dni pojedzie na testy do Żmigrodu. Tymczasem w hali Stadlera w Siedlcach trwa produkcja kolejnych pociągów.
Pierwsze cztery pociągi dla PKP Intercity są w całości produkowane w Siedlcach. Przy realizacji kolejnych dostaw człony i wózki jezdne wraz z zestawami kołowymi będzie produkował Stadler, a następnie Newag – partner w ramach konsorcjum – w swoim zakładzie zajmie się zabudową i wyposażeniem. Składy Flirt będą kursowały w relacji: Warszawa – Kutno – Toruń – Bydgoszcz, Olsztyn – Warszawa – Kielce – Kraków, Gdynia – Bydgoszcz – Kutno – Łódź – Częstochowa – Katowice, Kraków – Miechów – Opoczno – Łódź – Kutno – Konin – Poznań – Szczecin.
Pociągi będą w pełni przystosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Zapewnią to m.in.: brak różnicy poziomów, szerokie korytarze oraz specjalne toalety. Pociągi będą klimatyzowane i będą miały wygodne, regulowane siedzenia. W pociągu będzie można skorzystać z gniazdka do ładowarki telefonu lub laptopa. W składzie na stronę każdego członu pociągu znajdą się pojedyncze drzwi, które w ruchu dalekobieżnym zapewnią odpowiednie tempo wymiany pasażerów. Pociągi będą także wyposażone w system informacji pasażerskiej. W pociągu znajdzie się 360 miejsc siedzących, z czego 60 miejsc w klasie 1. W pociągach Flirt znajdzie się również część gastronomiczno-barowa.
Za 20 pociągów PKP Intercity zapłaci 1,156 mld zł, a wraz z utrzymaniem zamówienie jest warte 1,621 mld zł. 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych ma być dostarczonych przewoźnikowi do końca października bieżącego roku.