Partnerzy serwisu:
Pasażer

FlixTrain w Polsce. Co, gdzie i kiedy?

Dalej Wstecz
Data publikacji:
28-05-2026
Ostatnia modyfikacja:
27-05-2026
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

PASAŻER
FlixTrain w Polsce. Co, gdzie i kiedy?
fot. Marek KazimierczykPociąg FlixTrain na stacji w Lipsku
FlixTrain nie rezygnuje z uruchomienia kursów z Berlina do Warszawy, na które ma przyznany otwarty dostęp, jednak nie ruszy z nimi dopóki nie zakończą się prace infrastrukturalne od Berlina do granicy. Przewoźnik chciałby wtedy kursować w Polsce we współpracy z partnerem zapewniającym tabor. Spółka zdradza też dalsze plany na Polskę w tym na wykorzystanie składów Talgo. 

Jak do tej pory w Polsce nie kursują pociągi niemieckiego Flixa, który jest znany w naszym kraju przede wszystkim z uruchamiania połączeń autobusowych - przewoźnik jest liderem jeśli chodzi o autobusowe połączenia międzymiastowe w Polsce. Spółka otrzymała jakiś czas temu zgodę na uruchomienie połączeń komercyjnych z Berlina do Warszawy przez Poznań, jednak do dziś ich nie uruchomiła.

Niemieckie tory nie sprzyjają konkurencji

Zbyt prędko się to jednak nie zmieni, bowiem jak przekazał właśnie Michał Leman, dyrektor zarządzający FlixBusa w Europie Wschodniej, przewoźnik wciąż nie może liczyć na bezproblemowy przejazd od Berlina do granicy z Polską.

– Odnośnie uruchomienia pociągu z Berlina do Warszawy ciągle czekamy na to, jakie wieści otrzymamy od niemieckiego zarządcy infrastruktury odnośnie rozkładu jazdy od grudnia 2027 roku. Widzimy, jak sytuacja wyglądała w tym roku - linia od Frankfurtu do Berlina jest bardzo często zamykana i wprowadzana jest autobusowa komunikacja zastępcza. Nie da się w takiej sytuacji uruchomić pociągów komercyjnych, bowiem o ile przewoźnik dotowany jest w stanie zapłacić za komunikację autobusową zastępczą, o tyle nam, prywatnej spółce, nie spina się to finansowo – przekazał Michał Leman, który dodawał, że współpraca z niemieckim odpowiednikiem PKP PLK, a więc DB InfraGO jest trudny. Przekonuje się o tym PKP Intercity, które w tym roku boryka się z ogromnymi problemami odnośnie kursów do i z Berlina.

– Mamy wysokie stawki dostępu do torów a w zamian otrzymujemy harmonogram zamknięć tylko na rok do przodu, co nie umożliwia budowy stabilnej oferty i sensownego zaplanowania takiej oferty pod kątem kosztów – mówił dyrektor zarządzający Flixa w tej części starego kontynentu.

Potrzebny partner z wagonami

– Gdy będziemy mieli potwierdzenie i twarde deklaracje, że przynajmniej jeden cały rozkład uda się nam przejechać w miarę czysto, bez większych zamknięć torowych, to poszukamy floty, żeby obsłużyć korytarz z Berlina do Warszawy i wtedy zobaczymy, czy uda się nam to zrobić. Pierwszym krokiem jest jednak dostępność infrastruktury, a gdy to się uda, to tak jak w modelu autobusowym, będziemy szukać partnerów z taborem kolejowym, wagonowym, który będzie spełniał nasze wymagania i który pomalujemy w nasze barwy i wtedy będziemy myśleć o tym, jak to uruchomić. Jednak bez dostępnych torów, nie możemy zacząć nawet szukać tego partnera z taborem – mówił Leman.

Przedstawiciel Flixa dodał, że potrzeba lokalnego partnera z taborem wagonowym jest bardzo ważna, bowiem firma nie zakłada użycia w Polsce wagonów, które już użytkuje w Niemczech - nie mają one dopuszczenia do jazdy w naszym kraju i zdaniem Lemana nie ma możliwości technicznych, aby homologować te wagony w Polsce. Firma była już też po słowie z jednym z partnerów w Polsce odnośnie współpracy i pozyskania wagonów, lecz blokada infrastrukturalna sprawiła, że do dziś nie udało się uruchomić przewozów na opisywanym odcinku. Flix raczej nie planuje też starania się o pozyskanie używanych wagonów Kolei Niemieckich, które przewoźnik sprzedaje w dużych ilościach i skupi się na wprowadzeniu do użytku składów Talgo.

Talgo będzie homologowane na Polskę

Czy skoro Flix nie będzie używał w Polsce swoich wagonów, to czy do Polski wjadą zespolone składy od Talgo, zamówione przez przewoźnika w dużej liczbie w ubiegłym roku?

– Składy Talgo będą homologowane na Polskę, więc będą mogły wjechać do naszego kraju, ale to nie znaczy, że tak się stanie. Dostawy tych składów są zaplanowane na blisko dekadę i na pewno w pierwszym kroku wjadą one do Niemiec i tam będą użytkowane. Podam tylko przykład trasy z Berlina do Hamburga, gdzie DB Infra Go nakazał jazdę tylko i wyłącznie pojazdów zespolonych, tym samym ograniczając konkurencję i premiując przewoźnika ze swojej grupy kapitałowej a więc DB, które posiada bardzo wiele pojazdów tego typu a jednocześnie kończy użytkowanie klasycznych wagonów. Będziemy więc mieli sporo pracy dla Talgo w samych Niemczech – odpowiedział Leman.

Kiedy więc możliwe jest uruchomienie połączeń Flixtraina z Warszawy do Berlina, czy mogłoby się to stać od grudnia 2028 roku?

– Naprawdę nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Sposób, w jaki Niemcy prowadzą remonty i modernizacje swojej infrastruktury naprawdę zniechęca do bycia aktywnym. Widać zresztą, że ten model i sposób remontów nie sprawdza się, bo znacznie spadła punktualność pociągów na całej sieci, która wynosi teraz nieco ponad 60%. To jest bardzo słaby wynik. Myślę więc, że ten grudzień za dwa lata to jest taki najwcześniejszy termin, kiedy my moglibyśmy uruchomić te połączenia, ale znowu, wszystko zależy od infrastruktury. To co mogę powiedzieć to to, że jest to temat, który nas ciągle interesuje i w którym widzimy potencjał – mówi szef Flixa na ten rejon Europy.

Leman zaznacza też, że jeśli Flix miałby wjechać do Polski i rozpocząć operacje w naszym kraju w perspektywie 4 czy 6 kolejnych lat, to będzie to musiał zrobić raczej z partnerem z Polski dysponującym wagonami, jeśli z kolei rynek zostanie zliberalizowany (o czym w dalszej części tekstu) to Flix mógłby już myśleć o kursowaniu na podstawie swojego taboru i to niekoniecznie na trasach międzynarodowych.

Nowych wniosków na razie nie będzie

Jednocześnie przewoźnik na razie nie będzie składał innych wniosków do UTK odnośnie uruchomienia połączeń komercyjnych w innych relacjach niż Berlin – Warszawa.

– Na razie nie będziemy składać kolejnych wniosków, dlatego, że właściwie infrastruktura kolejowa nie pozwala na uruchomienie jakichś sensownych połączeń międzynarodowych w żadnym innym kierunku, bo chcemy jeździć za granicę, ale chcemy to robić szybko. Do tego w Niemczech mamy już zbudowaną siatkę kolejową i autobusową, a od zawsze staramy się rozwijać Flixa poprzez rozbudowę i dokładanie czegoś do tego, co już istnieje, czyli jest baza, są klienci a my zwiększamy potencjał a nie zaczynamy zupełnie od nowa – mówi nasz rozmówca i dodaje, że jeśli chodzi z kolei o trasy wewnątrzkrajowe, to konkurencja z dotowanym PKP Intercity nie ma sensu.

– Jeżdżenie po kraju w systemie komercyjnym przeciwko dotowanemu przewoźnikowi nie ma absolutnie sensu, bo dotowany przewoźnik może sobie z dnia na dzień obniżyć ceny biletów. Gdyby rywalizować tylko na połączenia komercyjne, to byłaby nieco inna historia. Uważam, że RegioJet dobrze wybrał linie, na których kursował. Przykład ostatniego pociągu w dobie z Trójmiasta do Warszawy. PKP Intercity nie może zapełnić tej luki a RegioJet to zrobił – dodał Leman.

Mimo to Polska ciągle jest dla Flixa atrakcyjnym rynkiem, gdzie spółka mogłaby być obecna, choć będzie to zależne od warunków rynkowych i wdrożenia liberalizacji.

– My absolutnie nie wiemy, jakie będą warunki liberalizacji rynku kolejowego w Polsce, bo nie wiemy, czy to będzie PSO z poolem czy też bez poolu. Nie wiemy, czy trzeba będzie mieć własny tabor czy też nie a także kto ustali cenę. Jeśli będzie to wyglądało tak, że mamy być subkontraktorem i ktoś za mnie o wszystkim zdecyduje, to raczej nie będziemy tym zainteresowani, ale w momencie, kiedy mówimy o tym, że mamy pewną swobodę i jakąś bazę, którą zapewnia kontrakt PSO, czyli np. ochronę slotów, plus jakąś dopłatę, to być może tak, natomiast w tej chwili jest to spora niewiadoma – odpowiada Leman pytany o to, czy Flix chciałby świadczyć usługi PSO na polskim rynku przewozów dalekobieżnych.

– Moim zdaniem nawet początek tej następnej dekady będzie też bardzo dużą niewiadomą. I niestety zapewne się sparzymy - i organizatorzy i przewoźnicy i pewnie dopiero w drugiej połowie lat 30. to się jakoś ustabilizuje trochę kto i jak będzie startował i chciał świadczyć te usługi. Jeśli mówimy o nas i o tym, że mielibyśmy to robić na własnym taborze, to mówimy tu raczej o drugiej połowie przyszłej dekady a nie pierwszej, bo musimy mieć czym to robić. W pierwszej połowie lat 30 będziemy intensywnie wdrażać Talgo do jazdy w Niemczech i nie tylko – przekazał nam dyrektor Flixa na tę część Europy.

Zdaniem Lemana dzięki Talgo przewoźnik będzie mógł rozpocząć kursowanie do Belgii czy Holandii, co będzie łatwiejsze (pod kątem infrastruktury i prędkości maksymalnych) niż np. trasy do Czech.

Flix nie wjedzie do regionów i kategorii kursów nocnych

Flix nie jest za to zainteresowany startem w przetargach na regionalne przewozy kolejowe w poszczególnych województwach w Polsce czy też uruchamianiem kursów nocnych.

– To nie jest model naszej działalności. My skupiamy się na rynku dalekobieżnym - dużo wagonów, niska cena i prostota oferty oraz zunifikowana flota. Stąd też tak duży zakup składów Talgo, które są elastyczne. Dostajemy też dużo pytań o to, czy wejdziemy w połączenia nocne. Tabor do takich kursów więcej stoi niż jeździ co przekłada się też na ceny biletów i dlatego ten model biznesowy jest trudny i nawet dotowane koleje państwowe nie za bardzo mają pomysł na jego szeroki i bogaty rozwój, bo też pozyskanie taboru, często customizowanego, trwa lata a efekt komercyjny nie jest raczej wielki – kończy Leman.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5