Niemieckie koleje państwowe rozważają możliwość przejęcia brytyjskiej firmy transportowej Arriva. Transakcja może być warta nawet 2 mld euro - podaje niemiecki "Die Zeit".
Jak informuje niemiecka prasa, wciąż nie ma pewności, czy padnie oferta przejęcia Arrivy. Jednak DB już zawiązała współpracę z bankiem inwestycyjnym Lazard, który ma być doradcą finansowym po podjęciu decyzji o ewentualnym przejęciu.
Jak podaje "Die Zeit", wartośc Arrivy szacowana jest na 1,8 mld euro. Jeśli decyzja o zakupie zostanie podjęta, będzie to najkosztowniejsze przedsięwzięcie DB od czasu zakupu grupy logistycznej Stinnes.
Rada nadzorcza DB podchodzi do tych planów ze sceptycyzmem, postulując, aby przewoźnik najpierw rozwiązał swe problemy na rynku niemieckim, a później kontynuował swą zagraniczną ekspansję. Chodzi tutaj o zredukowanie długów, wspieranie transportu towarowego oraz zlikwidowanie technicznych usterek związanych z funkcjonowaniem S-Bahn i pociągów dużych prędkości.
Arriva, mająca swą siedzibę w Sunderland, zatrudnia w Wielkiej Brytanii 44 tys. osób, a cała firma obecna jest na rynkach transportowych 12 krajów europejskich, obsługując połączenia kolejowe i autobusowe.
DB jest już obecne w Wielkiej Brytanii - w 2007 r. koleje niemieckie zakupiły brytyjskiego przewoźnika towarowego EWS, a w 2008 r. także operatora pasażerskiego.
Wcześniej DB i Arriva prowadziły rozmowy na temat utworzenia spółki joint-venture. Rozmowy zakończyły się jednak fiaskiem.