Jak donosi katowicka „Gazeta Wyborcza”, tory tramwajowe znikną ze skrzyżowania ulic Zwycięstwa i Wyszyńskiego w Gliwicach. W tej sprawie porozumiały się Tramwaje Śląskie i Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach.
Gazeta podaje, że mieszkańcy kamienic, które sąsiadują ze skrzyżowaniem, od kilku lat skarżyli się na hałas wywoływany przez przejeżdżające samochody. Spóła Tramwaje Śląskie obiecywała remont wysłużonego torowiska. Betonowe płyty miała zastąpić nowoczesna technologia tzw. szyny pływającej. Nie zdążyła jednak, bo w międzyczasie władze Gliwic postanowiły zlikwidować połączenia tramwajowe w mieście.
Prace przy demontażu torowiska mają rozpocząć się w marcu br. Jednak niektórzy uważają, że to wcale nie rozwiąże problemu hałasu i drgań, na jakie skarżą się mieszkańcy. - Prawdziwym problemem nie są tory, tylko ciężarówki. Nawet jeśli nie będzie szyn, wstrząsy i tak nie znikną – mówi Marek Berezowski, były radny i założyciel stowarzyszenia "Tir-om stop w Gliwicach".
Więcej