NUMER 07/2018
NUMER 07/2018
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Koleje Regionalne
szukaj
Śledź nas:

Czy Małopolski Urząd Marszałkowski wytoczy sprawę sądową Pesie?

| Dominik Lebda 02.09.2013 0

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła



Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym
 

„Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym” 24 lipca 2018 r., Warszawa

W branży kolejowej zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem dotyczą wielu obszarów, od urządzeń sterowania ruchem kolejowym po systemy sprzedaży biletów lub śledzenia przesyłek w transporcie towarowym. Konsekwencje zdarzeń mogą być liczne, od wypadków kolejowych do poważnych strat finansowych.

Ryzyka są wysokie, warto zatem w celu ich minimalizacji zdobyć jak najszerszą wiedzę i wymienić doświadczenia. Podczas konferencji odpowiemy m.in. na pytania:

• Na czym polega waga zagadnienia cyberbezpieczeństwa na kolei?
• Jakie są najczęstsze zagrożenia?
• Jakie obowiązki ciążą na operatorach usług kluczowych?
• Jakie należy stosować środki kontroli ryzyka?

Rejestracja dostępna tutaj

 
2013-09-02 14:56:26 Autor: początek
---.static.szczecinek.net.pl
Żale na temat PESY i UM Małopolski czas zacząć!
2013-09-02 15:01:48 Autor: 89d
---.adsl.inetia.pl
Gdzie są fanatycy PESY ?!!
2013-09-02 15:08:43 Autor: Kysó
---.adsl.inetia.pl
Weźcie sformatujcie ten tekst tak, żeby się go dało normalnie czytać.
2013-09-02 15:11:11 Autor: emigrant
---.111.220.053.ntlworld.ie

emigrant
I wszystko jasne. PIC wie co robić z przetargami. A to co PESA robi to strzela sobie w stopę. Szkoda jej kasy na serwis gwarancyjny? No to przeleci jej koło nosa kolejnych z 10 przetargów to się nauczy szanować klienta.
2013-09-02 15:22:04 Autor: pinkdotR
---.174.214.50
Nie ma racji żadna ze stron sporu. Pesa broniąc zestawów kołowych, które nie wytrzymały 80 tyś km podczas gdy w EN47 wytrzymują 500 tyś oraz Urząd Marszałkowski, który planuje przeznaczyć 0 zł ze swojego RPO na rewitalizację regionalnych linii kolejowych a jednocześnie zamierza zakupić kolejne składy przeznaczone do jazdy po tych torach. Skończy się tym, że będą musieli zainwestować w tory .... odstawcze, bo na obecnych braknie miejsca na wszystkie nie mogące jeździć nowe składy.
2013-09-02 15:24:33 Autor: emigrant
---.111.220.053.ntlworld.ie

emigrant
no dobra a jak się mają zestawy EN57 na tych samych torowiskach?
2013-09-02 15:24:35 Autor: pinkdotR
---.174.214.50
"W EN57" miało być oczywiście
2013-09-02 15:30:15 Autor: emigrant
---.111.220.053.ntlworld.ie

emigrant
a jest, nie doczytałem, myślałem że to porównanie z EN75. przecież to nie to województwo.

No to nieźle! Nie mogli zastosować taki samych kół? nie było by tej draki
2013-09-02 16:01:55 Autor: tra la la
---.222.109.110
@ emigrant
-nie nie mogli ! Na EN57 koła obręczowane (tańsze w eksploatacji ) , w akatusach monobloki (dużo droższe ).........
2013-09-02 16:15:47 Autor: jatal.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nie rozumiem nad czym tu się jeszcze zastanawiać?

Jest spór który trwa jakiś czas i nie widać jego końca. Zarówno w interesie UM jak i Pesy leży jak najszybsze orzeczenie "winy", bo gdy przegra UM to będzie mógł szybko szukać pieniędzy na uruchomienie potrzebnych pociągów, a gdy przegra Pesa to poniesie mniejsze straty.
2013-09-02 16:18:41 Autor: radek_mgth
---.208.54.221
Zgadzam się z przedmówcą. Im szybciej tym lepiej!
2013-09-02 16:43:40 Autor: pinokio
---.adsl.inetia.pl
nie tylko EN57 mają lepsze zestawy EU, ET wagony, ezet-y innych producentów, a pesa ma problem to jest tak, wygrywa się przetargi oszczędzając na jakości a potem koszty stara się przerzucić na zamawiającego w tym przypadku UMWM
2013-09-02 17:19:44 Autor: quest
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
"sypie się" wizerunek Pesy nie tyle wśród nas, bo to, co my sobie pogadamy tu na forum, jest dla biznesu kolejowego nieistotne. Ale odnoszę wrażenie, że pogarsza się wizerunek Pesy wśród swoich Klientów, w tym przypadku UMWM który w kolejnych przetargach może nieprzychylnie patrzeć na ofertę PESY i zrobić wszystko w granicach prawa aby nie wybrać oferty tej firmy, bo doświadczenia są negatywne...słowem "czarny" PR, na własne życzenie
2013-09-02 17:47:11 Autor: amigo
---.opera-mini.net
DB wszystkich ustawi na dobre tory. Polacy mają zawsze problem. DB zapraszamy
2013-09-02 17:51:11 Autor: amigo
---.opera-mini.net
mniejsze koło wykonuje więcej obrotów. en 57 średnica kół większa. wszystko już wiecie
2013-09-02 17:51:50 Autor: spin
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Czy w istniejących EN57 przepisy unijne również nie nakazują wymiany na monobloki?
2013-09-02 18:15:28 Autor: matt_katowice
---.internetia.net.pl
Nie podejrzewam, że przyczyną za mniejsze koła... Coś jednak jest na rzeczy, bo koła w EN57 nie zużywają się tak szybko. Otóż teraz nikomu nie opłaca się produkować rzeczy "super wytrzymałych". Pralki, samochody, sprzęt rtv, meble... Te rzeczy rozpadają się przeważnie kilka lat po upływie gwarancji. Rodzice w dalszym ciągu posiadają meble sprzed 45 lat, przestawiane kilkanaście razy z miejsca na miejsce i nic im nie jest... A teraz? Same klejone badziewie, kopniesz i złoży się jak domek z kart. Ale tak to jest jak się kupuje w Ikei...
2013-09-02 18:19:04 Autor: acscs
---.devs.futuro.pl
nie dość że dostarczają bubel to jeszcze nie czują się w powinności do usuwania wad... pesa = żenada
2013-09-02 18:23:38 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
@Rynek Kolejowy:

"(...) Czy Małopolski Urząd Marszałkowski wytoczy sprawę sądową Pesie? (...)".

Nie wiem? Ale... miejscowa prokuratura możliwe, że wytoczy sprawę Pani Irenie C. dyr. w UMWM w Krakowie.
A póki co i sam marszałek lepiej żeby szukał papierów na obronę w Brukseli jeśli to MRR "kazało" przesunąć tory z małopolskiego PRO do Programu Krajowego Kontraktu Terytorialnego.

A co do Pesy... no, jej wizerunek w Polsce chyba się zmienia na średnio korzystny. O ile same odwołania nie szokują, to ich uzasadnienie...
2013-09-02 18:40:29 Autor: Robert Wyszynski
---.adsl.inetia.pl
Jak rozumiem, to są te "tanie" wspaniałe polskie pociągi na 160 km/h, stworzone ręką nie-bezrobotnego robotnika, przy których "drogie" Pendolino na 250 km/h wysiada.

W dodatku one nawet tam 120 km/h nie jeździły, chyba że na kawałeczkach E 30. O standzie 160 km/h nie wspominając.

CHWALMY PANA!!! Że PKP IC nie uległa naciskom "patriotów" i nie zakupiła hajspidowego śmiecia, które - jak zresztą chcieliby niektórzy - byłoby odstawione po pół roku.

Teraz możecie mi tu wypisywać swoje androny - jak to by było wspaniale, jakbyśmy zakupili genialne polskie pociągi na 200 km/h (których i tak nie ma i szybko nie będzie). Przecież sam prezes Pesy krytykował zakup pendo z niezłą zaciekłością. Plus eksperci w rodzaju profesora na CeKaEmie.

PS. Nauczcie się najpierw robić DOBRY tabor na 120 km/h, potem na 160 km/h, wtedy zaczniemy "myśleć" o 200 km/h. Za jakieś 5 lat. O 250 km/h na razie nie mamy co gadać - nie ta półka.
2013-09-02 18:53:36 Autor: dżejsek
---.adsl.inetia.pl
Tym razem Pesa chyba będzie miała problem nie tylko wizerunkowy. Świetnie wiedzieli, na jakie przebiegi się zgadzają i znali (a przynajmniej powinni znać) stan infrastruktury. Oczywiście koła w kiblach są większe, ale nie na tyle, by miały sześciokrotnie większy obwód (proporcjonalny do średnicy). Inna technologia też do końca nie tłumaczy tak radykalne różnice. Coś jest nie tak po stronie Pesy lub jej dostawców.
2013-09-02 19:07:30 Autor: LOLek
---.itcomp.pl
I taka to PESA właśnie jest - robi g...no w sreberku. Ładny wizualnie sprzęt, który generalnie jest złomem...
2013-09-02 19:22:37 Autor: sphinx1
---.internetia.net.pl
@Robert Wyszynski

Polskich pociągów na 200 km/h "nie ma i szybko nie będzie" bo nikt ich nie kupi. I w tym jest problem - nie ma czegoś takiego jak "gotowość" na 200. Impulsem do stworzenia takiego pojazdu jest zamówienie go przez przewoźnika. Kto ma dać szansę polskiemu producentowi jak nie polski przewoźnik? Że niby co się zmieni za 5 lat? Wyklepią te swoje EZTy z obecnych zamówień i tyle. Przejście na wyższy poziom zawsze wiąże się z ryzykiem po obu stronach i dopóki ktoś nie zdecyduje się go podjąć nigdy nie zobaczymy takiego składu, niezależnie od mitycznej "gotowości".
2013-09-02 19:24:14 Autor: cham
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Wyszyński wynocha. Jeżdżącym z Oświęcimia do Krakowa niepotrzebne pendolino z Warszawy do Gdańska.
2013-09-02 19:37:58 Autor: Gośc
---.28-79-b.business.telecomitalia.it
nnn
2013-09-02 19:58:38 Autor: Rekin
---.dynamic.chello.pl
Ale jaja. Przecież EN57 mają teoretycznie silniejsze oddziaływanie na tor, więc całe te monobloki są po prostu do kitu. W sumie, EN57 nie palą się gdy wjadą pod obniżoną trakcję. Po co zatem zmieniać EN57 na nowe pociągi?
2013-09-02 20:03:36 Autor: peron 7
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
dam se reke uciąć że padną te pesowskie cuda a poczciwe kible będą się bujać w najlepsze o ile nie weźmie sie za ich przeróbki Mińsk który sie zwąchał z pesą i razem kombinuje a jak wiadomo z g...na bicza nie ukręcisz-za przeproszeniem-
2013-09-02 20:09:51 Autor: maszynista NMBS
---.adsl.scarlet.nl
Sprawa jest prosta, moim skromnym zdaniem. Mianowicie ,pobrać próbki z owych zużytych zestawów kołowych ,poddać je analizie metalurgicznej i będzie wiadomo co jest grane.
Osobiście podejrzewam jakies machloje z jakościa stali użytej do produkcji tych zestawów.
Zestawy kołowe podlegają ścisłym normom określającym np. ich wymiary, tolerancje i granice zużycia ale także pod względem materiałowym jest ściśle określone z jakich rodzajów stali powinny być one wykonane.
2013-09-02 20:11:34 Autor: WuBe
---.dynamic.chello.pl
Czyli to nie były jednak koła z Ukrainy.. :]

Gdyby wina leżała po stronie producenta zestawów, to zostałaby ona dość szybko wykazana - twardość, skład chemiczny stopu itp. muszą być zgodne z obowiązującymi normami. Może warto opublikować więcej szczegółów tej niezależnej ekspertyzy? Lucchini ma jednak wysokie standardy kontroli jakości, a odkuwki sprowadza bodajże z huty we Włoszech. Nie mówi się też o konflikcie pomiędzy Lucchini i PESĄ. Newag zresztą też z nich korzysta.

Jestem ciekaw jak ta sprawa dalej się rozwinie.
2013-09-02 20:30:13 Autor: Xoov
---.net.azartsat.pl

Xoov
W odpowiedzi na post Robert Wyszynski:
"Jak rozumiem, to są te "tanie" wspaniałe polskie pociągi na 160 km/h, stworzone ręką nie-bezrobotnego robotnika, przy których "drogie" Pendolino na 250 km/h wysiada.

W dodatku one nawet tam 120 km/h nie jeździły, chyba że na kawałeczkach E 30. O standzie 160 km/h nie wspominając.

CHWALMY PANA!!! Że PKP IC nie uległa naciskom "patriotów" i nie zakupiła hajspidowego śmiecia, które - jak zresztą chcieliby niektórzy - byłoby odstawione po pół roku.

Teraz możecie mi tu wypisywać swoje androny - jak to by było wspaniale, jakbyśmy zakupili genialne polskie pociągi na 200 km/h (których i tak nie ma i szybko nie będzie). Przecież sam prezes Pesy krytykował zakup pendo z niezłą zaciekłością. Plus eksperci w rodzaju profesora na CeKaEmie.

PS. Nauczcie się najpierw robić DOBRY tabor na 120 km/h, potem na 160 km/h, wtedy zaczniemy "myśleć" o 200 km/h. Za jakieś 5 lat. O 250 km/h na razie nie mamy co gadać - nie ta półka."
To może puścimy w ramach testów Dziobaczka na 100 tys. km po Małopolskich torach? :)
2013-09-02 20:33:02 Autor: arrivederci
---.adsl.inetia.pl

arrivederci
Pośmiejemy się za kilka lat jak Impulsy się będą sypać w normalnej eksploatacji (innej niż na WWK)
2013-09-02 20:45:36 Autor: DDT
---.internetia.net.pl
No i wychodzi kretynizm UM-ów...Kryterium najniższej ceny jako najłatwiejsze zapewnienie sobie "blachy na dupę" dla urzędasów (bo a nóż CBŚ lub ABW lub CBA im na folwark wlezie) A kto za to płaci?? MY!!

Swoją drogą EN57 pokazuje dobitnie że czasami braki w estetyzacji i można nadrobić solidną (PRL-owską nomen omen) konstrukcją. A u nas niestety sprzedaje się ładnie opakowane g(r)ówno!!Ale to jeszcze pikuś...Hitem dla mnie jest zakup nowych, cudownych, wypasionych EZT,SZT i.....jazda 20-50 km/h po zdezelowanych liniach...(swoją drogą w kolebce pana RW też ma to miejsce)

Natomiast co do wypowiedzi pana Roberta Wyszyńskiego to na jego miejscu nie piał bym tak z zachwytu bo się może okazać niebawem że Pindolino vel Lagaktyczny Dziobak również będzie się zużywał szybciej w naszych warunkach niż na zachodzie. (zwłaszcza jak się przejedzie kilka razy po terenie woj Śląskiego).
2013-09-02 20:48:34 Autor: chupacabra
---.dynamic.chello.pl
@Xoov

"To może puścimy w ramach testów Dziobaczka na 100 tys. km po Małopolskich torach? :) "

Brawo!

Co Panie Robercie - pojeździmy dziobakiem do Chrzanowa? Albo do Krynicy?

Przecież dla Pendolino też trzeba przystosować szlaki. Jakoś to Panu nie przeszkadza, że nie wszędzie pojedzie.... Dlaczego zatem każe Pan, Acatusom jeździć bezawaryjnie po każdym g...nie?
2013-09-02 20:55:43 Autor: lol
---.play-internet.pl
Śmiać mi się chce jak wielu z was powierzchownie zna temat a wypowiada się jak by pozjadał wszystkie rozumy. Tyczy się również pana Wyszyńskiego....zaleca pan 5 lat nauki do prędkości 200km/h (najpierw 120, 160, 200). Przez 5 lat panie W. to można zrobić 1 porządny projekt pojazdu, porządnie go zaprojektować i przetestować. Może wielkie firmy potrafią zrobić to w 2-3 lata ale polskie potrzebują na to 5. Jak jest w rzeczywistości to każdy wie...robi się projekty w czasie poniżej roku bo takich terminów dostaw żąda klient. Później mamy tego efekty w postaci byle jak zaprojektowanych pojazdów. Idę o zakład że Newag nie będzie znacząco lepszy od Pesy w przebiegach kół bo maja jeszcze mniej dopracowane projekty EZT niż Pesa
2013-09-02 21:02:42 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
Huta Luccini z Mińska Mazowieckiego... a to dobre :D. Ludzie, ta, jest HUTA!
Już ma przesrane, podziękowania dla Pesy.

Co tu dużo mówić.
To chamskie zachowanie nie tylko wobec MZPR, UMWM (klienta), czy PLK - to kompromitacja wobec... EN-57!!!
2013-09-02 21:11:38 Autor: teoretyk
---.icpnet.pl
@Robert Wyszyński

Zastanów się zanim spontanicznie zareagujesz. Wiesz co to jest tribologia? Nie wiesz. Więc przestań pieprzyć swoje mikolskie dyrdymały, bo wielu ciebie uznało tutaj za eksperta, jak kilku innych pozorantów.
2013-09-02 21:14:05 Autor: DDT
---.internetia.net.pl
Jest jeszcze jedna ważna rzecz dla której nie dorobiliśmy się jeszcze odpowiedniego sprzętu. PIC przejął pośpieszne i ma nadmiar sprzętu na 120 km/h (co nawiasem mówiąc jest jak kula u nogi, ale w zupełności wystarcza na segment TLK pod warunkiem że na większości tras do np. miejsc wypoczynkowych V=100-130,a tak nie jest!!) PR ma same kible i nic ponad 120, a powyżej 130 km/h nie opłaca się jeździć w ruchu regionalnym i ponadregionalnym, bo koszty mocno rosną i rzadko gdzie jest taka rozkładowa prędkość) Spółki marszałkowskie hmmm no cóż próbują to zmieniać, ale na ogół mają za krótkie nóżki (kółka) żeby 160 jeździć, a poprzez kretyńskie zamówienia (kupno EZT na 160 gdzie np. nie ma i nie będzie długo możliwości jeżdżenia z taką prędkością) generują straty, a jak nie chcą jeździć 160 to im UE grozi paluchem i koniecznością zwrotu dotacji (bo przecież można kupić sprzęt tańszy do 130 km/h)i koło się zamyka.....niczym pętla w Żmigrodzie po której Lagaktyczny Dziobak śmiga...
2013-09-02 21:19:45 Autor: 9795
---.opera-mini.net
Czyżby tak szlachetny pan Zaboklicki twórca prezes udziałowiec narażał PESA na porażkę na rynku kolejowym ???
2013-09-02 21:32:29 Autor: pim
---.static.chello.pl
"huta Lucchini z Mińska Mazowieckiego"

Gdzie? A nie z Warszawy? A to z resztą włosi..
2013-09-02 21:41:20 Autor: zwawy
---.dynamic.chello.pl
Ciekawe czy chociaż połowa obecnych tutaj hejterów wie, że zestawy kołowe są tylko zamówione przez PESA. Oczywiście to producent pociągu daje gwarancję, ale wygląda to tak, że PESA wysyła pisemko o wyżej wymienionych zestawach do PRODUCENTA ZESTAWÓW KOŁOWYCH (co ważne!) i wtedy to ich pracownicy przyjeżdżają do Bydgoszczy i to naprawiają (jeżeli są to poważne uszkodzenia), ew. wysyłają wózki do Mińska (czy gdzie oni te koła robili).

Z drugiej strony jeżeli zepsuje ci się coś w samochodzie to nie wytaczasz producentowi sprawy sądowej tylko idziesz do mechanika. Wszystko ma prawo się zepsuć.
2013-09-02 21:51:39 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
No chwila Panowie.

W KD do z Wrocka do Zgorzelca Impusly, a w KW z Poznania do Gniezna Elfy śmigają po 150/160 km/h.
A i w KM - lada chwila. Marszałkowie już wiedzą, że ludzie się nie przewracają.

A przecież każdy student i absolwent Wydziału Mechanicznego wykres równowagi układu żelazo - węgiel (cementyt) zna na pamięć do końca życia.
Każdy Polak urodzony przez katastrofą w Czarnobylu powinien go znać! Pytanie dlaczego zestawy kołowe EN-57 wytrzymują po 500 tys km przebiegu?
2013-09-02 22:03:24 Autor: Tomek Janiszewski
---.adsl.inetia.pl
A przecież nie tylko Acatusy II maja koła ze stali gwoździanej. Ta sama przypadłość dotyczy i wukadkowych EN97 które dawno już miały całkowicie zastąpić EN94 (co umożliwiłoby przełączenie sieci z 600V na 3kV), tymczasem jeszcze dziś jakiś zabytek na WKD śmigał. Na co czeka kierownictwo WKD, może też już powinno zwrócić się do sądu?
2013-09-02 22:06:01 Autor: ecipeci
---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
Baranów więcej na tym forum niż na górskich halach!
... średnica monobloka vs obręczowanego... hihi co to ma do wymaganego SIWZ'em przebiegu!?
MA BYĆ MIN 100000 km DO 1-ego PRZETOCZENIA I TYLE! PRODUCENT MUSI PONIEŚĆ KOSZTY WYMIANY I CO WAŻNIEJSZE STRAT WYNIKAJACYCH Z TAK DLUGIEGO PRZESTOJU! LUDZIE TO SĄ NASZE PIENIĄDZE Z PODATKÓW! ZNORMALNIEJCIE I ZACZNIJCIE TRZEŹWO MYŚLEĆ! KIEPSKI PRODUCENT BĘDZIE NABIJAŁ SOBIE KIESĘ A MY NIE BĘDZIEMY MIELI CZYM JEŹDZIĆ A JESZCZE DOPŁACAĆ CO NIEKTÓRZY BY CHCIELI! DEBILIZM!!!
2013-09-02 22:36:55 Autor: Fan Klub Iwana
---.168.240.67
Odnośnie ED74 - Krzysztof "Iwan" Waszkiewicz, patron naszego Fan Klubu, przyjaciel PKP IC rzekł:
"To mial byc tabor do podrozy dluzszych niz 30 minut. To nie metro czy tramwaj. Jak sie okazalo, Pesa zrobila tramwaj."
w innym zaś miejscu:
"To juz nawet kible maja wyzszy poziom niezawodnosci - a tez sa wykorzystywane na trasach dalekich, niekoniecznie na takich, jakie przewidywano na poczatku"

To by było na tyle jeśli chodzi jakość wyrobów PESY.
2013-09-03 08:00:42 Autor: ozon
---.ip.netia.com.pl
Czy w kontrakcie jest napisane, że 100k km dla zestawów nie dotyczy infrastruktury w Małopolsce? Pewnie nie, zatem jest to zapis bezwarunkowy = odpowiada gwarant. Gdyby argumentowali zerwanie gwarancji niewłaściwą eksploatacją np niewłaściwą granulacją piasku to można by się boksować ale jeżeli sprzedali UM Małopolskiemu składy, dali gwarancję i teraz mówią że się psuje bo jeździ to nie wróżę sukcesów w sądzie.
2013-09-03 08:42:21 Autor: lambadia
---.ip.netia.com.pl
@ozon

a gdzie ma niby jeździć jak kupuje skład UMWM? na Pomorzu? sędzia byłby kretynem, gdyby skłonił się ku Twoim toku myslenia.
2013-09-03 08:50:00 Autor: złośnik
---.internetdsl.tpnet.pl
Po pierwsze primo, przy ogłoszeniu przetargu było wiadomo, że składy nie będą jeździć w Italii, Niemczech czy innej Gruzji, tylko po torach Małopolski, które wiadomo jakie są. W SIWZ była wyraźnie podany minimalny przebieg zestawu kołowego do pierwszej naprawy, i skoro nie został on osiągnięty w kilku pojazdach, to nie jest niczyja wina jak producenta.
Po drugie primo, polityka sprzedawania produktu a potem olania klienta zemści się nie tylko na producencie, ale na całej polskiej wschodzącej branży kolejowej. Zamawiający się wkurzą i będą tak ustawiać warunki udziału w przetargach, aby nie mogła w nim uczestniczyć PESA (chociażby kryterium doświadczenia). A skoro nie będzie mogła uczestniczyć PESA, nie będzie mógł uczestniczyć także NEWAG, który jest mniejszą firmą z mniejszym doświadczeniem. Wspaniałe nabijanie kasy Bombardierowi, Stadlerowi i innym potentatom....
A po trzecie primo, PESA ma jakiś ewidentny problem z zestawami kołowymi, nie wiem czy to wina inżynierów z Bydgoszczy, czy dostawców zestawów. Zamiast podskakiwać jak mlody kogut w kurniku, powinni wziąć to na klate i rozwiązać problem tak, aby w przyszłości się nie powtarzał. Bo problem jest, wszak WKD po liniach górskich nie jeździ ;)
2013-09-03 10:41:57 Autor: Gal Anonim
---
Czy jest to wina PESY czy też nie czy lepszy jest Newag Alstom z Pendolino, nie zmienia to faktu, że problem jest, ale raczej w procedurach przetargowych.

Problem nie ogranicza się tylko do zakupu taboru czy inwestycji na kolei, ale także przetargach z innych dziedzin. Może wprowadzić zasadę (wiem, że jest to z gatunku gdybania, ale może Polski Sejm kiedyś zrewiduje procedurę zamówień publicznych), że najtańsza oferta odpada automatycznie. Zakończy się głupi wyścig na najniższą cenę - jak widać kosztem jakości i trwałości.
2013-09-03 11:25:59 Autor: złośnik
---.internetdsl.tpnet.pl
@ Gal Anonim
Taka poprawka odrzucająca najniższą cenę z automatu jest bez sensu, bo najniższa cena nie jest równoważna z ceną nierynkową. Powinny być odrzucane właśnie oferty nierynkowe, problem w tym, aby specyfikację napisać poprawnie. Prawo zamówień publicznych mozna wzorować na niemieckim, które jest straszną cegłą, ale dzieki temu jest mniej niedomówień i mniejsze pole do kombinowania.
2013-09-03 14:46:03 Autor: escobar
---.187.163.61
coś nie tak z tymi kołami:
- w Bydgoszczy i innych miastach mają problem z tramwajami 122N tam koła z kolei "piłują " po szynach (tramwaje Pesa nie na dają się na tor 1000 mm)
- WKD i szybko zużywające się koła w EN97
- i teraz Małopolska...
2013-09-03 23:08:46 Autor: ET41-101
---.tktelekom.pl
Opis tech.: "Pierwszy i ostatni wózek to napędowy 26MN o rozstawie osi 2800mm. Środkowe to wózki toczne 40AN w systemie Jacobsa o rozstawie osi 3000 mm. Średnica kół wynosi 850 mm. " WIKIPEDIA

Niestety większe naciski w stosunku do EN57 wychodzą. Z drugiej strony nowocześniejszy układ prowadzenia zestawu kołowego powinien zmniejszyć oddziaływanie na tor i tym samym zużycie części tocznej koła. Brak klocków hamulcowych, czy możliwości zastosowania specjalnych układach smarujących wydłużających znacznie okresy pomiędzy przetaczaniem zestawów kołowych powoduje, że niestety nic na obronę producenta nie ma. Zapisy SIWZ są tak jednoznaczne, że wojowanie teraz tylko psuje ich wizerunek.
2013-09-04 00:20:50 Autor: Ackermann
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ubolewam, że autor artykułu, niezadał sobi odrobiny, prosząć jakiegoś eksperta o komentarz do tego, Artykuł amatorski, a swiadczy o tym fakt porówbywania dwóch róznych typów zestwów do EN57 i owego nieszczęśnika... maja tyle wspolnego ze i w jednym i drugim promień R jest stały, a tak na prawde dwie rózne konstrukcje, wymiary itd itp.
Mało kogo interesuje dlaczego w zimie nowe auto niezapala, stad producenci zmieją dosatwcó akumulatorów itd, moze i w tym przyapdku na to pora bo dosć dziwne aby tak szybko pojawiały sie pękneicia, uszkodzenia cześci tocznej

Do SPINA.
O ile pamietam bo nigdzie nienatrafilem na pełną nazwe dokumentu, autora, i date opublikownia, mowione było ze wyłączone z monobloków są własnie zesatwy do wagonów o Vmax 80km/h, zespołów pasażerskich oraz loków do 120 km/h. A że jesto przepis/regulacja martwy, niech bedzie fakt ze nakladane terminy zakonczenia nowobręczowania zestawó z normalnych wagonów są nieprzestrzegane, wykonuje się je.
Jesli ktos dysponuje wiedzą link do strony UTK, TDT, ERA itp prosze o podanie gdyż krązy mase plotek, a brak jasnych faktów jak terminy ostateczne, okresy przejsciowe i w końcu.. konsekwencje niestosowania się. Po za tym, regulacje unijne winny wchodzić krajowymi przpeisami wprowadzjacytmi inaczej nie mają zastosowania, chyba.
2013-09-04 09:00:36 Autor: zeus04
---.133.22.13
W odpowiedzi na post Robert Wyszynski:
"Jak rozumiem, to są te "tanie" wspaniałe polskie pociągi na 160 km/h, stworzone ręką nie-bezrobotnego robotnika, przy których "drogie" Pendolino na 250 km/h wysiada.

W dodatku one nawet tam 120 km/h nie jeździły, chyba że na kawałeczkach E 30. O standzie 160 km/h nie wspominając.

CHWALMY PANA!!! Że PKP IC nie uległa naciskom "patriotów" i nie zakupiła hajspidowego śmiecia, które - jak zresztą chcieliby niektórzy - byłoby odstawione po pół roku.

Teraz możecie mi tu wypisywać swoje androny - jak to by było wspaniale, jakbyśmy zakupili genialne polskie pociągi na 200 km/h (których i tak nie ma i szybko nie będzie). Przecież sam prezes Pesy krytykował zakup pendo z niezłą zaciekłością. Plus eksperci w rodzaju profesora na CeKaEmie.

PS. Nauczcie się najpierw robić DOBRY tabor na 120 km/h, potem na 160 km/h, wtedy zaczniemy "myśleć" o 200 km/h. Za jakieś 5 lat. O 250 km/h na razie nie mamy co gadać - nie ta półka."
Szanowny Panie Robercie. Każdy człowiek zasługuje na szacunek, a moim zdaniem akurat polscy inżynierowie pracujący dla branży kolejowej zasługują na najwyższy szacunek. Gdyby zastosować logikę analogiczną do Pańskiej, to Alstom musiałby się nauczyć produkować porządne pociągi na 60 km/h. Pamiętamy przygody z taborem "Metropolis" dla warszawskiego metra? Zestawy kołowe tego typu taboru nie osiągały zaplanowanych przebiegów, a dodatkowo bardzo mocno trzęsły taborem, tunelem metra i budynkami znajdującymi się nad nim. Fragment opracowania IPS Poznań wkleiłem już kiedyś tu:
POJAZDY SZYNOWE 1/2005
mgr inż. Antoni Kardacz
Instytut Pojazdów Szynowych "TABOR"
Hipotetyczne przyczyny nieregularnego zużycia kół w wagonach metra typu "Metropolis" na podstawie badań rozpoznawczych roku 2002
http://www.rynek-kolejowy.pl/41589/wkd_wciaz_ma_problemy_z_nowymi_pociagami.htm
Pozdrawiam
2014-01-27 01:29:52 Autor: Trooper
---.interkar.pl
Z tego co słyszę to Pesa nigdy nie robiła porządnych obręczy.. Gdańskie Swingi mają bardzo duży problem...
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Prawo i polityka
PARTNERZY DZIAŁU


KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 07/2018
NUMER 07/2018
W siódmym tegorocznym numerze miesięcznika publikujemy raport na temat kolei regionalnych. Oprócz tego w numerze m. in. duża analiza fuzji Siemensa z Alstomem. Ważne informacje dotyczące planowanej modernizacji linii średnicowej w Warszawie i analiza modelu rozwoju, który przyjął Newag. To jednak przede wszystkim numer jubileuszowy, w którym świętujemy nasze piętnastolecie. Dlatego w miesięczniku można znaleźć unikatowe zdjęcia i materiały podsumowujące minione 15 lat – zarówno w Redakcji, jak i w branży. 

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS