Francuski Alstom podpisał wstępne porozumienie z rządem prowincji Bagdad na budowę linii metra w stolicy Iraku. Zakończenie tej konstrukcji ma uwolnić część zniszczonego przez wojnę i zamachy terrorystyczne miasta od wzmożonego ruchu samochodowego.
Projekt zakłada zbudowanie 25-kilometrowej linii, obsługującej 16 stacji podziemnej kolejki. Nie podano żadnych szczegółów na temat finansowania i wartości tego projektu, jednak zakłada się, że budowa potrwa co najwyżej 5 lat. Ostatecznie porozumienie w tej sprawie ma zostać osiągnięte w ciągu następnych kilku miesięcy.
Kongestia i smog są poważnym problemem mieszkańców Bagdadu. Ulice stolicy Iraku są zakorkowane, zwłaszcza rano, gdy większość mieszkańców śpieszy do pracy. Zatłoczenie ulic miasta jest potęgowane przez sporą liczbę punktów kontrolnych oraz bariery mające uchronić przechodniów i budynki przed efektami zamachów terrorystycznych.
Liczba samochodów kupowanych przez mieszkańców stolicy Iraku zwiększyła się wydatnie po zniesieniu embarga nałożonego przez ONZ na reżim Saddama Husajna. Od wkroczenia do kraju wojsk amerykańskich w 2003 r. notowany jest poważny przyrost poziomu indywidualnej motoryzacji, co ma poważny wpływ na i tak już kiepski stan infrastruktury drogowej. Pierwsze plany zbudowania metra w Bagdadzie pojawiły się w listopadzie 2008 r., gdy władze miasta zaprosiły firmy do stworzenia projektu całego systemu transportowego.