Do postępu prac nad uporządkowaniem systemu ulg ustawowych w publicznym transporcie zbiorowym odniósł się niedawno minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Chociaż wiemy nieco więcej niż wiosną, to nie zapowiada się, żeby nowy wykaz ulg zaczął obowiązywać jeszcze w 2026 roku.
Tylko na przykładzie przejazdów koleją można wytypować blisko 40 ulg obowiązujących w klasie drugiej. Ich wymiar zależy od tego czy podróżujemy w pociągu osobowym, pośpiesznym czy ekspresowym oraz czy kupujemy bilet jednorazowy lub miesięczny. Do tego inny wymiar ulgi przysługuje, gdy podróżujemy koleją, a inny jak wybieramy komunikacją miejską.
Wyższe ulgi zachętą do podróżowania m.in. koleją Wracamy do tematu
uporządkowania systemu ulg ustawowych w publicznym transporcie zbiorowym. Rządowe prace nad tym toczą od kilkudziesięciu miesięcy, niedawno do tej kwestii odniósł się sam szef resortu infrastruktury.
– Mamy przygotowaną odpowiednią zmianę legislacyjną. Czekam na uzgodnienie jej z Ministerstwem Finansów i z innymi ministerstwami. Przypominam, że ulgi ustawowe i ujednolicenie to jest kwestia interdyscyplinarna, jeżeli chodzi o poszczególne ministerstwa – powiedział Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.
I dodał: – Zaproponowałem rządowi, abyśmy podwyższyli ulgi ustawowe, szczególnie dla uczniów, studentów oraz dla seniorów (...) Chciałbym osiągnąć sukces, bo mamy 820 kombinacji różnego rodzaju ulg ustawowych i prawie 10 progów. Chciałbym liczbę progów zmniejszyć o połowę, a liczbę kombinacji zawęzić do minimum.
Dopytywany o szczegóły nie chciał o nich mówić, dopóki nie zakończą się wspomniane rozmowy. – Ja chcę, żeby ulgi były jak najwyższe, żeby zachęcały do tego, bez względu czy to jest to uczeń, student, czy senior, żeby jeździć koleją. Chętnie się tą wiedzą podzielę, jak będę miał konkretne uzgodnienia – wskazał minister Klimczak.
Branża przypomina, że ujednolicenie ulg jest ważne Przypomnijmy, że w ostatnim czasie na kwestię uproszczenia ulg ustawowych w transporcie publicznym zwracało uwagę zarówno
Railway Business Forum, jak i
Fundacja ProKolej. Potrzebę zmian w tym zakresie widzi także
Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity, czyli największego przewoźnika dalekobieżnego w Polsce.