- Na pewno priorytet dla tramwajów to rzecz bardzo dobra, ale to nie jest ani proste ani tanie. Nie zmienia to faktu, że będziemy zmierzać w stronę priorytetów - zapowiedział w rozmowie z "Rynkiem Kolejowym" wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz.
- Na pewno priorytet dla tramwajów to rzecz bardzo dobra, ale to nie jest ani proste ani tanie. Mało tego, wiąże się z komplikacjami dla innych uczestników ruchu - samochodowych i autobusowych - powiedział "Rynkowi Kolejowemu" wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. - Nie zmienia to faktu, że będziemy zmierzać w stronę priorytetów - zapowiedział.
- Warszawa jest w uprzywilejowanej sytuacji, gdyż większość torowisk jest wydzielonych - przypomniał wiceprezydent. Czy Warszawa jednak tego nie marnuje właśnie przez brak priorytetów? - Wykorzystujemy to w takim zakresie, na jaki nas obecnie stać. Wprowadzenie priorytetu nie jest proste, wiąże się często z dużymi przebudowami, czasami dotyczącymi torowiska, czasami sygnalizacji świetlnej, co pociąga zmiany na sąsiednich skrzyżowaniach. Ale trzeba dążyć w tym kierunku i w tym kierunku będziemy zmierzać - zapowiedział.
Od kilku tygodni warszawskie stowarzyszenie SISKOM prowadzi kampanię informacyjno-społeczną, mającą przekonać włądze miasta do wprowadzenia priorytetów dla tramwajów na skrzyżowaniach.Więcej o akcji można przeczytać tutaj.
Petycję w sprawie uprzywilejowania komunikacji tramwajowej w Warszawie można natomaist podpisać tutaj.
Czytaj więcej o priorytetach dla tramwajów w Warszawie: