Utworzona niedawno węgierska firma zajmująca się przewozami pasażerskimi - MĂV Start, zamierza zakupić MĂV Trakció, od której dzierżawi elektrowozy i lokomotywy spalinowe.
MÁV Start w 100% jest własnością holdingu MÁV, a MÁV Trakció tylko w 90%, bowiem 10% udziałów posiada właśnie MÁV Start. Pozyskanie jednej spółki przez drugą byłoby odwróceniem rozdrobnienia MÁV – piszą węgierskie gazety. Temu planowi sprzyja projekt nowego Kodeksu Kolejowego, który mówi, że „elektrowozy i lokomotywy spalinowe może posiadać tylko taka firma, która wykonuje regularne przewozy pasażerskie lub towarowe“.
MÁV Trakció grozi całkowity brak zamówień, bowiem sprzedaż MÁV Cargo za 102,5 miliardów forintów (około 0,5 mlrd euro) konsorcjum złożonemu z węgiersko-austriackich GySEV/ROeEE oraz ÖBB Cargo spowodowało, że spółka ta coraz częściej korzysta z o wiele nowocześniejszych elektrowozów obu firm właścicielskich. Są to przeważnie wielosystemowe Taurusy i Traxxy, podczas kiedy większość węgierskich elektrowozów to jednosystemowe Ganzy przystosowane jedynie do węgierskiego napięcia sieciowego.