Zakończyła się seria spotkań zorganizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie przebiegu Południowej Obwodnicy Warszawy (S2). Zgodnie z koncepcją droga ekspresowa będzie przechodzić pod tunelami metra. Urzędnicy zapewniają jednak, że obejdzie się bez wstrzymywania ruchu w kolei podziemnej.
Obwodnica zostanie poprowadzona w ok. 2,5-kilometrowym tunelu pod Ursynowem. Będzie on także przechodził pod I linią metra na odcinku pomiędzy stacjami Natolin i Imielin – tu jezdnia znajdzie się najgłębiej: 20 metrów pod ziemią. Tunel ma zostać zbudowany metodą odkrywkową. GDDKiA zamierza zbudować obwodnicę w latach 2016-2018.
Projektanci nie przewidują konieczności wstrzymywania ruchu w metrze podczas budowy drogi ekspresowej. Gotowy fragment obwodnicy ma zostać „przeciśnięty” pod tunelami kolei podziemnej. Również przedstawiciele Metra Warszawskiego zapewniają, że nie ma potrzeby zamykania metra. – Myślano o tym już w latach 80. Konstrukcja tuneli jest wzmocniona, ściany są grubsze. Na tym odcinku nie stosowano w ogóle prefabrykatów, tylko zbrojony beton – mówi Krzysztof Malawko, rzecznik prasowy spółki. Jak dodaje, w rejonie planowanej drogi był też wzmacniany grunt.