W połowie lat 30. XX w. władze powiatu sochaczewskiego posiadające w swojej gestii wąskotorową kolej z Sochaczewa do Piasków Królewskich z odgałęzieniem do Wyszogrodu, postanowiły na swojej kolei wprowadzić do eksploatacji w miejsce parowozów bardziej ekonomiczne wagony motorowe z silnikami spalinowymi.
W 1936 r. inż. Romuald Wetzel zaprojektował na prośbę sejmiku sochaczewskiego wagon motorowy na tor 750 mm, napędzany silnikiem wraz z układem napędowym do samochodu ciężarowego Forda, z pojedynczą kabiną sterowniczą (jednokierunkowy) o dwóch osiach napędowych.
Budowę wagonu powierzono prywatnemu zakładowi mechanicznemu na Dolnym Mokotowie (prawdopodobnie przy ul. Stępińskiej) w 1936 r. – prace nadzorował Wetzel. Na wiosnę 1937 r. wagon przetransportowano do Sochaczewa i poddano próbnym jazdom na torach Powiatowej Kolei Sochaczewskiej. Próby wypadły zadowalająco, a dzięki napędowi na dwie osie, wagon mógł ciągnąć dwa osobowe wagony doczepne. Do obsługi tego wagonu przeszkolono trzech maszynistów i w maju 1937 r. uruchomiono skład pociągu motorowego na trasie Sochaczew – Tułowice – Wyszogród. Ponieważ wagon był jednokierunkowy, na stacjach Sochaczew i Wyszogród obracano go na trójkątach w kierunku jazdy. Na kolei sochaczewskiej wagon pomalowano na kolor kremowo-zielony oraz oznakowano: M1-PKS.
Po rocznej eksploatacji zarząd Powiatowej Kolei Sochaczewskiej (PKS) w podsumowaniu ogólnym doszedł do wniosku, że wagon okazał się w ruchu pasażerskim znacznie tańszy od parowozu. W związku z tym zamierzano wybudować drugi taki wagon motorowy, ale we własnych warsztatach w Sochaczewie, dzięki czemu z ruchu pasażerskiego miały zostać wyeliminowane parowozy.
Zamierzeń te jednak nie zrealizowano, gdyż 8 sierpnia 1938 r. doszło do zderzenia czołowego pociągu motorowego pod Trojanowem z pociągiem towarowym prowadzonym parowozem PKS6, wyprawionym przez dyżurnego ruchu na zajęty szlak z Sochaczewa. W wyniku zderzenia rozbita została przednia część wagonu motorowego, a parowóz się wykoleił.
Po tym wypadku wagon motorowy odremontowano we własnych warsztatach w Sochaczewie w połowie 1939 r. Podczas okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 był on używany tylko do jazd specjalnych kolejowych urzędników niemieckich oraz do wożenia robotników przy rozbieraniu linii od Wyszogrodu do Tułowic w 1940 r. Po wyzwoleniu, wobec dynamicznego wzrostu przewozów pasażerskich, gdzie niemal każdy pociąg osobowy składający się z 5 lub 6 wagonów był zatłoczony, wagonu motorowego używała służba drogowa jako ciężkiej drezyny motorowej.
Po przejęciu Powiatowej Kolei Sochaczewskiej przez PKP, wagon motorowy wysłano do naprawy głównej w warsztatach w Opolu, skąd nigdy na kolej sochaczewską nie powrócił. Został on przesłany na kolej bieszczadzką Łupków – Cisna, gdzie służył Wojskom Ochrony Pogranicza, a później (jako ciężka drezyna motorowa) jeździł na Bieszczadzkiej Kolei Leśnej. Prawdopodobnie po wypadku w latach 60. wagon rozebrano, a na podwoziu zamontowano wciągarkę do kloców drewna. Podwozie to zostało odzyskane przez Stowarzyszenie Miłośników Kolei Wąskotorowej z Rogowa, którzy zamierzają odbudować wagon z dawnej PKS.
Niektóre dane techniczne wagonu motorowego M1-PKS:
Tor: 750 mm
Układ osi: B
Silnik: Ford V8 benzynowy
Moc silnika: 80-85 KM
Sprzęgło: tarczowe suche
Skrzynia biegów: Forda, pięciobiegowa (w tym bieg wsteczny)
Prądnica: 12V, prąd stały
Hamulce: Powietrzny niesamoczynny + hamulec ręczny śrubowy