Interwencja władz woj. pomorskiego w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju dotycząca ograniczenia kursowania TLK „Słowiniec” nie przyniosła rezultatu.
„Słowiniec” to pociąg łączący Gdynię z Poznaniem trasą przez Słupsk, Koszalin, Piłę. Zapewnia dojazd do Poznania w godzinach przedpołudniowych i powrót późnym popołudniem. W ramach dokonanego przed dwoma tygodniami ograniczenia oferty TLK, kursowanie tego pociągu zostało ograniczone do trzech dni w tygodniu: do Poznania w poniedziałki, piątki i soboty, a do Gdyni w poniedziałki, piątki i niedziele.
Władze woj. pomorskiego zdecydowały się interweniować w tej sprawie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. – Środkowe Pomorze zostało pozbawione dogodnego transportu do i z Poznania – tłumaczyła Małgorzata Pisarewicz, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Woj. Pomorskiego.
Jak MIR tłumaczy cięcia TLK
MIR nie zamierza jednak zmieniać tej decyzji. Piotr Popa, rzecznik ministerstwa, poinformował nas, że wystąpienie władz województwa pomorskiego wpłynęło do MIR 5 marca, a 7 marca została na nie przekazana odpowiedź, która informowała o konieczności podtrzymania realizacji zapowiedzianych zmian. W rozmowie z „RK” rzecznik zwraca uwagę przede wszystkim na kwestię ograniczenia przepustowości sieci PKP PLK.
– Kumulacja prac modernizacyjnych na sieci kolejowej powoduje techniczne ograniczenie możliwości prowadzenie niektórych połączeń, a także wydłużenie czasu jazdy. W związku z tym zaplanowana korekta rozkładu dotyczy pociągów o niskiej frekwencji i pociągów generujących najwyższy deficyt. Korekta polega na zawieszaniu kursowania niektórych pociągów, skracaniu niektórych relacji oraz ograniczeniu terminów kursowania niektórych pociągów. Zmiany w rozkładzie jazdy zostały wprowadzone 9 marca. W związku z nimi pociąg „Monciak” relacji Gdynia-Zakopane/Przemyśl będzie kursował wyłącznie w sezonie letnim, na zmienionej trasie przez Bydgoszcz, Łódź (tak jak dotychczasowy pociąg „Regle”). Czas przejazdu będzie krótszy, a godziny kursowania bardziej dogodne. Dla pociągu „Słowiniec” relacji Gdynia-Poznań przez Koszalin nastąpiło ograniczenie częstotliwości kursowania z 7 do 3 razy w tygodniu – wylicza Piotr Popa.
PKP IC: 60-70 osób to niska frekwencja
Beata Czemerajda z biura prasowego PKP IC zauważa w rozmowie z „RK”, że nie ma obecnie przesłanek, by powrócić do kursowania pociągu TLK „Słowiniec” codziennie.
– Jednym z czynników, który decyduje o uruchomieniu bądź zawieszeniu kursowania danego pociągu, jest frekwencja pasażerów. Z prowadzonych przez nas analiz wynika, że z pociągu TLK „Słowiniec” podróżni korzystają przede wszystkim w piątki, niedziele i poniedziałki, czyli w tzw. pikach przewozowych. W pozostałe dni tygodnia frekwencja jest bardzo niska: przeciętnie z połączenia korzysta ok. 60-70 osób. Nie możemy się zatem zgodzić, że zmiany w terminach kursowania pociągu „Słowiniec” bezwzględnie ograniczają możliwości podróżowania pasażerów regiony słupskiego. Z siedmiu par pociągów uruchamianych całorocznie przez PKP Intercity, które obsługują stację Słupsk, w przypadku jednego nastąpiła korekta terminów kursowania. W relacji Słupsk-Poznań bez zmian kursuje połączenie TLK „Gwarek” – mówi Czemerajda.
Najwięcej interwencji: Białystok i Zamość
Piotr Popa poinformował też „Rynek Kolejowy”, jakie jeszcze skargi wpłynęły do MIR w związku z marcowym ograniczeniem oferty TLK.
– Do MIR wpływały pisma dotyczące ograniczenia oferty w relacjach Warszawa-Białystok oraz zawieszenia kursowania pociągu „Hetman” na odcinku Zamość-Rzeszów. Wpłynęły także 2 wystąpienia poselskie: dotyczące relacji Poznań-Gdynia i odnoszące się ogólnie do ograniczeń wynikających z marcowej korekty rozkładu jazdy – mówi Popa.
W przypadku relacji Warszawa – Białystok wpłynęło 5 wystąpień z jednostek samorządowych i związków zawodowych kolejarzy oraz 4 interpelacje poselskie. Od 9 marca oferta przewozowa w tej relacji została ograniczona z 9 do 8 par pociągów, natomiast dalsze ograniczenie, o kolejne 3 pary pociągów, przesunięto na 15 czerwca ze względu na opóźnienie rozpoczęcia prac modernizacyjnych przez PKP PLK.
W sprawie połączenia Zamość – Rzeszów wpłynęło 1 pismo ze strony jednostki samorządowej oraz 4 od posłów. – Skrócenie trasy pociągu „Hetman” relacji Poznań-Zamość o odcinek Rzeszów-Zamość zostało wprowadzone w związku z bardzo niską frekwencją, ok. 20-30 osób na tym odcinku. W zamian na odcinku Zamość-Rzeszów uruchomiono zastępczą komunikację autobusową – przypomina Piotr Popa.