Miasto inwestuje w szybką kolej - ogłosił wczoraj szumnie prezydent Warszawy Lech Kaczyński, otwierając przetarg na kupno sześciu nowych pociągów po trzy wagony każdy. Ratusz obiecuje, że już za 15 miesięcy z Falenicy do Dworca Zachodniego będzie można przejechać w pół godziny.
Nowe pociągi mają kursować co kwadrans. Początkowo będzie to 6 nowych pociągów, zaprojektowanych specjalnie dla tej linii.
Jednak plany miasta sięgają dalej. Włodarzom marzy się, aby w przyszłości kilkanaście takich pociągów zastąpiło metro na trasie wschód - zachód. Jeden bezprzedziałowy, klimatyzowany i wyposażony w system monitoringu pociąg ma kosztować od 7 do 10 mln zł. Pomieści 480 pasażerów.