Śmigielski samorząd nie zamierza wznawiać codziennej obsługi kolei wąskotorowej. Tłumaczy, że dokonane analizy wykazały deficytowość ewentualnych kursów. Wąskotorówka będzie więc nadal mieć charakter wyłącznie turystyczny.
Ostatnie miesiące przyniosły zmianę spojrzenia na rolę wąskotorówek w systemie transportowym kraju. Ministerstwo Infrastruktury wprowadziło bowiem zmiany prawne, które potencjalnie
umożliwiają uruchamianie pociągów jadących nawet 80 km/godz. (dotychczas 40 km/godz.). Wskazało też na możliwość prowadzenia
inwestycji, po których wąskotorowe pociągi obsługiwałyby codzienne przewozy rozkładowe, a nie tylko okazjonalne kursy turystyczne.
Miasto: Kursy wąskotorówki przyniosłyby straty
Jedną z kolei które jeszcze na początku XXI w. prowadziły przewozy codzienne, jest dawna Śmigielska Kolej Dojazdowa. Jej właścicielem jest aktualnie Urząd Miejski w Śmiglu, który nie zamierza jednak przywracać obsługi regularnego połączenia miasta ze stacją normalnotorową w Starym Bojanowie. – Dokonano analizy kosztów wznowienia ruchu. Są one bardzo duże, a wpływy, jakie przynosiłyby te przejazdy, nie rekompensowałyby kosztów – stwierdza Joanna Szudra, kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa w Urzędzie Miejskim Śmigla.
– Przejazdy takie byłyby nierentowne i przynosiłyby straty dla gminy Śmigiel – stwierdza jej przedstawicielka. Nadal prowadzony ma być natomiast ruch turystyczny na odcinkach ze Śmigla do Starego Bojanowa i
Nowej Wsi. Tam
kończy się przejezdny tor w kierunku dawnej stacji w Wielichowie.
Kilkanaście lat bez pociągów codziennych
– Nie jest planowane wydłużenie czynnego odcinka toru kolei – dodaje Joanna Szudra. Przypomnijmy, że w aktualnym formacie wąskotorówka funkcjonuje od 2011 r. Do końca 2010 r. przewozy codzienne obsługiwało tam Stowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych.
Organizacja utrzymywała ruch przez osiem lat. Przez większość tego czasu przejezdny był cały zachowany ówcześnie odcinek dawnej ŚKD o długości ok. 23 km. Stowarzyszenie tłumaczyło rezygnację z dalszego operowania na wąskotorówce niewystarczającym wsparciem ze strony gminy.