Przewozy Regionalne złożyły najlepszą ofertę w przetargu na obsługę linii kolejowych w województwie podkarpackim. Jednorocznym wykonaniem przewozów zainteresowana była także Arriva RP, która zamiast oferty złożyła jednak wyjaśniający list, w którym podała szacunkową cenę świadczenia usługi i argumentowała, że przetarg wieloletni pozwoliłby województwu na spore oszczędności finansowe.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się (zapytanie w tej sprawy wysłaliśmy do urzędu marszałkowskiego), że budżet przeznaczony na wykonywanie usług transportu kolejowego opiewał na 51 milionów złotych, a Przewozy Regionalne zadeklarowały, że pasażerów w podkarpackim będą wozić za niecałe 40 milionów złotych. Oferta Arrivy RP była droższa od przedstawionej przez PR.
– Sądzimy, że taka korzystna stawka, zaoferowana przez spółkę Przewozy Regionalne, może być efektem zainteresowania przetargiem konkurenta, czyli Arrivy. To dobry przykład na to, że przetargi warto organizować – powiedziała Joanna Parzniewska, rzecznik Arriva RP.
Obecnie Przewozy Regionalne jeżdżą w Podkarpackiem z dopłatą w wysokości 23,31 zł do każdego pociągokilometra. Według naszych informacji (czekamy na potwierdzenie UMWP) od grudnia pojadą za 16,96 zł.
Podkarpackie, podobnie jak większość województw w Polsce, zamierza przekazać usługę wykonywania przewozów kolejowych na 5 lat Przewozom Regionalnym (jest to jeden z warunków restrukturyzacji prowadzonej przez Agencję Rozwoju Przemysłu), po wygaśnięciu obecnej umowy, którą zgodnie z wynikami przetargu, zawrze także z Przewozami. Za jaką stawkę będą realizować przewozy PR w następnych latach? Na razie tego nie wiemy.