Nadal istnieje szansa na przyjęcie planu transportowego i wstępną zapowiedź przetargu na dotowane przewozy dalekobieżne do końca września. Prace mogą się jednak opóźnić, ale bez wpływu na gotowość nowego systemu w grudniu roku 2030. Umowy ze zwycięzcami przetargów będą obowiązywać od grudnia 2030 do grudnia 2034 r. – informuje Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na interpelację posła PiS Michała Moskala.
Ministerstwo po raz pierwszy ujawniło, na jaki okres będą zawierane umowy ze zwycięzcami przetargów. Rozpoczną oni przewozy 15 grudnia 2030 r., a zakończą – 9 grudnia 2034 r. Dla porównania:
obecna umowa na przewozy dalekobieżne z PKP Intercity obowiązuje przez lat 10 (w 2023 r. podpisano do niej
aneks, zwiększający rekompensatę dla przewoźnika).
– W resorcie infrastruktury trwają aktualnie prace nad doprecyzowaniem kwoty planowanego zamówienia oraz prace nad zapewnieniem finansowania przed ogłoszeniem przetargów w 2027 r. – informuje wiceminister. Pod koniec lipca resort podawał w tym kontekście
przybliżoną kwotę ok. 26 miliardów złotych.
Nowy plan transportowy – zostało kilkanaście dni
W myśl prawa unijnego wstępne ogłoszenie w Dzienniku Urzędowym UE, informujące o zamiarze ogłoszenia przetargu na przewozy dotowane (PSC), musi być pierwszym formalnym etapem procesu przetargowego. Organizator powinien podać w nim – między innymi – podstawowe dane na temat planowanego kontaktu (takie jak łączną wielkość pracy przewozowej, podział na pakiety czy czas obowiązywania umów). Między zawiadomieniem o zamiarze a samym ogłoszeniem przetargu musi upłynąć co najmniej rok. Ma to zapewnić potencjalnym oferentom czas na przygotowanie do postępowania – i tym samym zapewnić realną konkurencję.
– Obecnie publikacja wstępnego ogłoszenia informacyjnego, na podstawie art. 7 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1370/2007, w Dzienniku Urzędowym UE planowana jest pod koniec września bieżącego roku – informuje wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. Jak zastrzega, możliwe jest jednak przesunięcie „na początek IV kwartału 2026 r.”. – Taka ewentualność została uwzględniona w harmonogramie resortu infrastruktury – zapewnia. Jest to stanowisko podobne do tego przedstawionego przez resort w lipcu br. w poprzedniej odpowiedzi na interpelację.
Od czego zależy więc dokładny termin? Warunkiem wcześniejszego opublikowania ogłoszenia jest – jak wyjaśnia Malepszak –
zakończenie prac nad projektem rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie Nowego Planu Transportowego, czyli planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego w międzywojewódzkich i międzynarodowych przewozach pasażerskich oraz wojewódzkich przewozach pasażerskich w transporcie kolejowym.
– Tłumaczenie zależnością od planu transportowego nie broni się. Projekt rozporządzenia opublikowano 11 maja, konsultacje trwały zaledwie dziesięć dni i zakończyły się 21 maja, a dokument, który wydaje sam minister, po czterech miesiącach wciąż nie został przyjęty. Co więcej, przepisy unijne pozwalają opublikować zapowiedź i w razie zmiany informacji ją sprostować – bez wpływu na datę rozpoczęcia przetargu – twierdzi tymczasem poseł Moskal.
CUPT stanie się Centrum Usług i Projektów Transportowych
Ewentualne opóźnienie będzie oznaczało, że również o jego wartość może przesunąć się w czasie cały proces przetargowy. Już rok temu Urząd Transportu Kolejowego oceniał, że jeśli nowy system przewozów dalekobieżnych w oparciu o przetargi ma zacząć działać płynnie w grudniu 2030 r.,
czas na kolejne etapy procedury przetargowej się kończy. Umowy ze zwycięskimi oferentami mają być podpisane dwa lata przed tym terminem, a więc w roku 2028.
Jak już informowaliśmy, nowym organizatorem przewozów dalekobieżnych na okres po 2030 r. stanie się Centrum Unijnych Projektów Transportowych (a nie – jak planowano wcześniej – Krajowy Zarząd Transportu). – Podjęto decyzję, iż przekształcenie Centrum Unijnych Projektów Transportowych w Centrum Usług i Projektów Transportowych będzie wiązało się z mniejszym obciążeniem administracyjnym oraz pozwoli na sprawniejsze przejęcie nowych obowiązków oraz kontynuację dotychczasowych zadań CUPT, niż w przypadku likwidacji podmiotu i powołania na jego miejsce Krajowego Zarządu Transportu – uzasadnia tę zmianę wiceminister.
Przedstawiciel rządu podkreśla, że już dziś CUPT wspiera Ministerstwo Infrastruktury w planowaniu, organizowaniu i zarządzaniu publicznym transportem zbiorowym w międzywojewódzkich i międzynarodowych przewozach pasażerskich w transporcie kolejowym. Takie rozszerzenie zakresu działalności tej instytucji jest możliwe dzięki dokonanej 20 maja ubiegłego roku poprzez zarządzenie ministra zmianie statutu CUPT.
Wszystko w granicach prawa. Poza przetargiem – nieliczne wyjątki
Ministerstwo po raz pierwszy podało informację, na której posłowi szczególnie zależało – datę zwrócenia się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o tzw. „tarczę”. – Wniosek o objęcie osłoną antykorupcyjną przetargów na wybór przewoźników do świadczenia dalekobieżnych kolejowych przewozów pasażerskich został przekazany przez resort infrastruktury do CBA pismem z dnia 14 października 2025 r. – ujawnił Malepszak. Wniosek złożono więc już po pierwszej interpelacji w tej sprawie. O konkretnych działaniach CBA nie informuje wnioskodawcy.
Wiceminister zapewnia, że złożone przez PKP Intercity wnioski o otwarty dostęp i plany uruchamiania pociągów komercyjnych na szeregu tras (
o szczegółach piszemy – między innymi – tutaj) nie miały wpływu na połączenia PSC. – Połączenia dotowane nie zostały zamienione na połączenia komercyjne PKP Intercity ani żadnych innych przewoźników. Nie istnieją także aktualnie żadne plany w tym zakresie na przyszłość – twierdzi.
– Ministerstwo Infrastruktury nie może podejmować działań wykraczających poza literę prawa – odpowiada Malepszak na pytanie posła Moskala o zabezpieczenie możliwości udziału polskich podmiotów w postępowaniu oraz o zachowanie zdolności PKP Intercity do obsługi połączeń o znaczeniu obronnym, kryzysowym i transgranicznym. Prawo Zamówień Publicznych przyznaje w tym zakresie równe szanse przewoźnikom polskim (których przewagą jest m. in. obecność na miejscu i posiadanie tu zaplecza) oraz zagranicznym. Bezpośrednie powierzanie ma mieć charakter wyjątkowy i może być stosowane tylko w ściśle określonych przypadkach. W sprawie dalszych szczegółów, związanych m. in. z procesem konsultacyjnym, wiceminister odsyła posła do CUPT i na posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury.