„Ruszamy 14 grudnia” - powiedział „Rynkowi Kolejowemu” Tomasz Strapagiel, prezes samorządowej spółki Koleje Dolnośląskie.
Strapagiel podkreślił, że KD mają początkowo się pojawić na linii Kłodzko-Wałbrzych, z zawieszonymi obecnie przewozami pasażerskimi, oraz na szlaku między Legnicą, Kamieńcem Ząbkowickim, Kłodzkiem i Międzylesiem, gdzie pociągi tej spółki mają przeplatać się z PKP Przewozami Regionalnymi. Prezes zaznaczył jednak, że nie jest to jeszcze ostateczna decyzja, bo trwają rozmowy z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi. - Wszystko będzie jasne prawdopodobnie w połowie listopada – mówi.
Prowadzone są w tej chwili negocjacje pomiędzy współpracą taryfową między KD i PKP PR. - Tu nie chodzi o rywalizację pomiędzy podmiotami kolejowymi, lecz kolei z transportem samochodowym – mówi Strapagiel.
Zaznaczył, że w przyszłości może zostać nawiązana współpraca, w zakresie komunikacji przygranicznej, z przedsiębiorstwami kolejowymi z Niemiec i Czech. Dodał, że KD nie zamierzają w przyszłości startować w przetargach na prowadzenie przewozów w innych województwach niż dolnośląskie.
Rozmowa z Tomaszem Strapagielem zostanie opublikowana w listopadowym numerze „Rynku Kolejowego”.

* Fot. Kamil Masło.