1,58 miliona pasażerów w ciągu pięciu dni – to przewozy, jakimi pochwalił się prezes PKP Intercity. Przewoźnik podsumował wielkanocne wzmocnienia swoich pociągów.
Jak co roku przed okresem wielkanocnym, polski przewoźnik dalekobieżny przygotował się do zwiększonych przewozów. – Od 3 do 7 kwietnia PKP Intercity zaplanowało wzmocnienia blisko 150 najpopularniejszych pociągów krajowych oraz międzynarodowych poprzez dołączenia do nich dodatkowych wagonów. W okresie wielkanocnym przewoźnik na bieżąco będzie monitorował frekwencję w pociągach i – w miarę możliwości technicznych – do składów dołączane będą kolejne wagony –
zapowiadała spółka w komunikacie rozesłanym w Wielki Czwartek.
Podjęte środki okazały się uzasadnione – frekwencja dopisała. – [We] wtorek 7.04 przewieźliśmy 291 tys. pasażerów, w okresie świątecznym – 1,58 mln – napisał na Twitterze prezes PKP Intercity Janusz Malinowski.
Dla porównania –
w ubiegłym roku liczba pasażerów w okresie wielkanocnym wyniosła 1,8 miliona. Wówczas jednak spółka podawała dane dla okresu dłuższego o cztery dni – od Wielkiego Poniedziałku.
W tym roku przewoźnik wydłużył składy 277 pociągów, wykorzystując do tego 364 wagonów. Z dołączonej do wpisu tabeli wynika, że dniami, w których składy wzmocniono największą liczbą wagonów, były: Poniedziałek Wielkanocny (74 pociągi, łącznie 97 wagonów) oraz wtorek po świętach (66 pociągów, 85 wagonów). Niektóre pociągi obsługiwane zespołami trakcyjnymi były zestawiane z dwóch lub trzech jednostek.