Już za niespełna miesiąc wejdzie w życie nowy rozkład jazdy. Jak wynika z opublikowanych informacji na jego temat, w województwie lubelskim będzie więcej połączeń międzywojewódzkich. Nowością są zarówno nowe relacje PKP IC, w tym powrót na ciąg komunikacyjny Zamość-Bełżec-Lubaczów-Jarosław. Uruchomione zostaną bezpośrednie połączenia regionalne Terespol - Siedlce.
Jak informowaliśmy na naszym portalu, PKP Intercity zapowiada rozkład jazdy 2015/2016 jako największy w swojej historii. Zaplanowano pracę eksploatacyjną na poziomie 57 mln pociągokilometrów. Zwiększenie liczby połączeń potwierdza także... rozkład jazdy dla województwa lubelskiego. Marta Ziemska z PKP Intercity, Biuro Komunikacji i PR, wskazuje na kilka powodów rozwoju sieci połączeń w tym regionie.
- Zwiększona oferta w województwie lubelskim wynika z dużego potencjału jaki widzimy w tym regionie oraz możliwościom jakie daje nam nowy tabor, np. lokomotywy GAMA pozwalają na obsługę niezelektryfikowanych odcinków na liniach Lublin-Rzeszów i Zamość-Rzeszów – wyjaśnia Marta Ziemska. - Nowy rozkład jazdy jest też cykliczny (np. co 4h będą kursowały pociągi na trasie Lublin-Katowice) i lepiej skomunikowany (np. skomunikowania w Kielcach z pociągami jadącymi do Krakowa) - dodaje.
W rozkładzie jazdy widać kilka nowości. Chyba największą jest powrót ruchu całorocznego na trasę Zamość-Bełżec-Jarosław-Rzeszów, która umożliwi dojazd bez przesiadek m.in. do Katowic, Krakowa, Opola i Wrocławia. Grupa wagonów z Zamościa pociągu IC ANTARES będzie kursowała przez cały rok, jednak nie będzie to połączenie codzienne. „Nie rozpieszczane” przez ostatnie lata Południowe Podlasie odzyskuje bezpośrednie połączenie z Krakowem. Pociąg pojedzie z Terespola przez Warszawę, Centralną Magistralę Kolejową i Kielce. Za sprawą jednego pociągu do Wrocławia stolica regionu odzyskuje bezpośrednie połączenie z m.in. Kaliszem, Łodzią, Ostrowem Wielkopolskim. Niektóre ze wspomnianych połączeń do Katowic zostały wytrasowane przez Warszawę i dalej linią kolejową nr 1, dzięki czemu region odzyska bezpośrednie połączenie z m.in. Częstochową i Piotrkowem Trybunalskim, będzie również jedno połączenie „tylko” do Częstochowy. O jedną parę pociągów więcej będzie łączyło Lublin ze Szczecinem. Z tym, że IC Gombrowicz nieco zboczy z „utartego szlaku” i pojedzie trasą przez Żyrardów, Skierniewice i Łowicz.
Bez większych zmian
Z większych miast regionu wraz z wejściem nowego rozkładu jazdy nowych relacji nie zyska ok. 65 tys. Chełm. Mieszkańcy tego miasta, a także Dorohuska, Rejowca i Świdnika nadal będą mieli do dyspozycji jedno bezpośrednie połączenie dalekobieżne - pociąg międzynarodowy Kiev Express z wagonami dostępnymi w ruchu krajowym. W dodatku wydaje się, że pora jego kursowania jest mniej dogodna dla tego subregionu.
- Przez Chełm kursuje pociąg międzynarodowy, który obsługuje nie tylko pasażerów jadących z Warszawy do Chełma, a także podróżnych na stacjach pośrednich oraz tych, którzy jadą na Ukrainę. Tworząc rozkład jazdy, brane są pod uwagę potrzeby wszystkich pasażerów oraz możliwości związane z ruchem na danej linii – tłumaczy przedstawicielka Biura Komunikacji PKP IC.
Likwidacje, bez połączeń
Ze zmian „na gorsze” należy niewątpliwie uznać likwidację jedynego całorocznego nocnego połączenia, które obecnie rozpoczyna jazdę z Lublina. Od 13 grudnia nie pojedzie pociąg TLK Karkonosze do Szklarskiej Poręby. Jak wyjaśnia Marta Ziemska jego likwidacja wynika ze zmiany taboru obsługującego trasę Lublin – Warszawa.
- Nowy rozkład zakłada, że na odcinku Warszawa-Lublin będą kursowały elektryczne zespoły trakcyjne. Jedno z połączeń będzie skomunikowane w Warszawie z pociągiem do Szklarskiej Poręby – podkreśla udzielająca nam informacji.
Przewoźnik utrzymał jedynie nocne połączenia sezonowe. Nadal będzie można dojechać bez przesiadek na Hel i do Świnoujścia.
Znikają bezpośrednie połączenia do Kołobrzegu i Zielonej Góry. Mimo zwiększenia liczby połączeń dziennych z Lublina do Wrocławia, nadal żaden z pociągów nie pojedzie najkrótszą z możliwych tras, czyli przez Kielce, Częstochowę i Opole. Od lat omawiany region nie ma także połączeń z regionem warmińsko- mazurskim.
Regionalnym poza granice regionu
Natomiast nastąpiła pozytywna zmiana dotycząca połączeń regionalnych. Po raz pierwszy od lat będzie możliwość dojazdu pociągiem bezpośrednim z Terespola do Siedlec. Od 13 grudnia takie połączenia zapewni 5 pociągów Przewozów Regionalnych, a jeden skład przejedzie trasę Siedlce - Łuków. Utrzymane zostały połączenia między Lublinem a Rzeszowem (3 pary). Sezonowo będzie kursował pociąg weekendowy między Rzeszowem a Zamościem przez Bełżec i Jarosław.