NUMER 01-02/2021
NUMER 01-02/2021
Temat numeru:
Rok 2020 pełen wyzwań
szukaj
Śledź nas:

Kujawsko-pomorskie: Ofiara cięć po pandemii czy polityki?

| Redakcja 11.12.2020 109

Kujawsko-pomorskie: Ofiara cięć po pandemii czy polityki?
fot. M. Szymajda
Nowy roczny rozkład jazdy w województwie kujawsko-pomorskim to nadal niewiadoma. Marszałek województwa Piotr Całbecki dał jednak w czwartek w rozmowie z dziennikarzami jasno do zrozumienia, że cięcia będą i to duże. – Robimy wszystko, żeby porozumienie zostało zawarte, żeby w sposób płynny od 13 grudnia mogły być przewozy kontynuowane. A wszędzie tam, gdzie będziemy musieli je zawiesić, nie tylko na liniach zelektryfikowanych, ale też niezelektryfikowanych, zaproponujemy transport zastępczy, autobusowy. Taka jest strategia naszego regionu, aby pomimo ograniczonych środków utrzymać połączenia najważniejsze w naszym województwie, a wszędzie tam, gdzie będą musiały być redukowane, uzupełnić je poprzez komunikację zastępczą – powiedział Całbecki.
– Nie wiemy nawet, czy podróżni będą jeździć w przyszłym roku. Przecież wiele połączeń trzeba było zawiesić i w tym roku, pewnie niektórych składów również i w przyszłym nie będzie sensu uruchamiać – powiedział wczoraj Marszałek. Zadeklarował, że województwo utrzyma najważniejsze połączenia kolejowe, a w pozostałych zaproponuje komunikację zastępczą w postaci autobusów.

Skala możliwych cięć

– Z budżetu województwa na 2021 rok oraz ostatnich decyzji wynika jasno, że marszałek województwa postawił bez konsultacji z mieszkańcami regionu na komunikację zastępczą w postaci busów i dosypywanie pieniędzy do nierentownego od lat lotniska zamiast zapewnić im dostęp do pociągów – powiedział w przesłanym do redakcji Rynku Kolejowego oświadczeniu Prezes Zarządu Polregio Artur Martyniuk.

Dużo wskazuje na to, że region ten wkroczy w nowy rozkład z bardzo okrojoną siatką połączeń. Przypominamy główne wydarzenia ostatnich miesięcy, które teraz mają swój „end” – bynajmniej nie „happy”.

W sobotę 12 grudnia kończą się wieloletnie umowy na przewozy w woj. kujawsko-pomorskim, jakie zawarte mają Polregio (koniec 5-letniej umowy z wolnej ręki) i Arriva RP (koniec 10-letniej umowy uzyskanej w wyniku wygrania przetargu). Pierwotnie, zgodnie z zapowiedziami władz województwa z 2019 r., w tym roku miał zostać ogłoszony przetarg na świadczenie usług przewozowych aż na 15 lat. Samorząd wojewódzki wycofał się jednak z tych zamierzeń, decydując się na podpisanie z oboma przewoźnikami jednorocznych umów i ogłoszenie przetargu w przyszłym roku, na 9 lat. Należy przy tym dodać, że w przyszłym roku nie będzie już wyjścia: przetarg będzie trzeba ogłosić, gdyż zgodnie z zapisami prawa unijnego (IV pakiet kolejowy), kontrakty z wolnej ręki na kolejowe przewozy wojewódzkie w Polsce można zawierać tylko do 12 grudnia 2020 r. (w przypadku pozostałych typów przewozów pasażerskich: do grudnia 2023).

Jak to było z cięciami

Jednym z argumentów za odłożeniem przetargu o rok była sytuacja pandemiczna. I tu warto wspomnieć o kolejnym ważnym wydarzeniu, gdyż to właśnie wówczas rozpoczęło się ograniczanie liczby połączeń w woj. kujawsko-pomorskim.

Od marca zaczęło się w Polsce drastyczne ograniczanie połączeń kolejowych w całej Polsce, w wyniku spadku liczby pasażerów sięgającej nawet 90%. W woj. kujawsko-pomorskim zawieszono całkowicie ruch na kilku trasach (na pozostałych liczbę pociągów ograniczono). Jak się okazało, w niektórych przypadkach, było to zawieszenie na stałe.

W momencie gdy późną wiosną rozpoczęło się odmrażanie życia społecznego, pociągi nie wróciły na trasę Toruń – Sierpc, Laskowice Pomorskie – Wierzchucin i w zasadzie też na trasę Wierzchucin – Szlachta: pozostała tam 1 para pociągów, która służy de facto tylko do podesłania składu do obsługi linii Laskowice Pomorskie – Czersk. Tam akurat połączenia wznowiono i to w liczbie większej niż przed pandemią. Gdy lokalni posłowie czy media interweniowały ws. połączeń Szlachta – Wierzchucin, samorząd wojewódzki zajął stanowisko, że trasa Czersk – Laskowice ma znacznie większy potencjał i obserwowany jest tam wzrost liczby pasażerów w porównaniu do sytuacji sprzed pandemią. A pociągi na trasę Szlachta – Wierzchucin nie wrócą.

Pod koniec listopada, gdy opublikowano nowy roczny rozkład, okazało się jednak że ten potencjał… nie jest jednak na tyle duży, żeby pociągi dalej uruchamiać. 13 grudnia połączenia na trasie Laskowice Pomorskie – Czersk zniknąć miały całkowicie, podobnie jak z trasy Szlachta – Wierzchucin. Na trasy Toruń – Sierpc i Laskowice Pomorskie – Wierzchucin pociągi miały nie wrócić.

Ograniczenia w ostatniej chwili

Przyczyna? Zgodnie ze stanowiskiem samorządu województwa – oczywiście pandemia i problemy finansowe organizatora, ale także wzrost oczekiwań przewoźników (przede wszystkim Polregio) jeśli chodzi o stawkę rekompensaty. Wiele wskazuje jednak, że cięcia będą znacznie większe niż ww. trasy.

I tu dochodzimy do stanu obecnego. Według informacji „Rynku Kolejowego”, na przełomie listopada i grudnia obaj przewoźnicy otrzymali od organizatora polecenie redukcji pracy eksploatacyjnej nawet o ok. 30-40% względem założonego rocznego rozkładu. Ten rozkład został zgłoszony przez organizatora do PKP PLK wiosną (zgodnie z harmonogramem konstrukcji rocznego rozkładu), a mniej więcej we wrześniu organizator znał już oszacowane przez obu przewoźników kwoty – które były znacznie wyższe niż zakładany budżet na kolej w 2021 roku. Nastał pat w negocjacjach, które efektem jest to, że umowy dalej nie są podpisane, trwają bardzo emocjonalne rozmowy, a pasażerowie nie wiedzą jaka będzie oferta. Dużo wskazuje, że będzie ona bardzo słaba. Większości zmian nie widać jeszcze w publicznie dostępnych rozkładach w internecie. Ale według naszych informacji, wiele wskazuje że jeśli w ostatnich godzinach tego tygodnia nie nastąpi jakiś istotny przełom w negocjacjach, to finalnie znaczące cięcia w ofercie mogą dotyczyć również głównych linii w regionie, gdzie oferta w rozkładzie 2020/21 może być wyraźnie uboższa niż w kończącym się rozkładzie.
Trudno przesądzać bez wątpliwości, czy jest to efekt decyzji władz województwa, żeby odstąpić jednak w tym roku od przetargu. Ale nie sposób nie zauważyć, że kujawsko-pomorskie to jedyne województwo w Polsce, w których funkcjonować będą teraz jednoroczne umowy. Żadna z obowiązujących w nowym rozkładzie umów, w żadnym regionie, nie jest wprawdzie wynikiem przetargu, tylko zamówień z wolnej ręki, ale trudno nie zauważyć dwóch kwestii. Po pierwsze, w żadnym województwie nie ma miejsca cięcie oferty w nowym rozkładzie: w większości można mówić o stabilizacji, a w niektórych (dolnośląskie, łódzkie, lubuskie ale też – uwaga – podkarpackie czy podlaskie) o znaczącej poprawie. Po drugie, dzieje się tak, mimo iż przecież wszystkie województwa (a nie tylko kujawsko-pomorskie) borykają się z problemami finansowymi wynikającymi z pandemii. Pytanie zatem, czy gwarancja wieloletniej umowy, z możliwością rozłożenia ryzyk, nie wpłynęłaby korzystnie na proponowane przez przewoźników stawki.

Bydgoszcz – Chełmża jednak zostaje. Bory Tucholskie też

O tym, że sytuacja jest dynamiczna, świadczy informacja bydgoskiej „Gazety Wyborczej” z piątkowego poranka. Pociągi zostają jednak na linii Bydgoszcz – Chełmża, która miała zostać zlikwidowana. Ściślej: wrócą na nią w styczniu, po zakończeniu ferii. Przypomnieć należy, że w opublikowanym pod koniec listopada rozkładzie pociągi na tej linii były awizowane, a kilka dni później wycofano je z rozkładu, co wywołało duże emocje w lokalnych mediach.

Podobnie w styczniu powrócić mają pociągi na trasę Laskowice Pomorskie – Czersk. Interwencja zwłaszcza lokalnych samorządowców w sprawie linii Laskowice Pomorskie – Czersk przyniosła skutek. Zgodnie z (pisemnymi) deklaracjami samorządu województwa, pociągi na tę trasę mają powrócić w styczniu, po zakończeniu ferii (chyba że z powodu pandemii opóźni się powrót dzieci i młodzieży do szkół). Z kolei za pociągi Szlachta – Wierzchucin ma zostać uruchomiona linia autobusowa. Obie styczniowe reaktywacje (Bydgoszcz – Chełmża i Laskowice – Czersk) potwierdził w rozmowie z „Wyborczą” Tomasz Moraczewski, dyrektor Departamentu Transportu w Urzędzie Marszałkowskim Woj. Kujawsko-Pomorskiego.

Jak słusznie wskazuje PKP PLK w swoim stanowisku odnośnie informacji Marszałka o stanie linii i cięciach "nierozważne jest ograniczenie kolejowych przewozów pasażerskich w województwie kujawsko-pomorskim. Zaproponowana przez Marszałka alternatywa, w postaci transportu autobusowego, nie jest korzystnym rozwiązaniem. Mieszkańcy regionu utkną w gigantycznych korkach, na ulicach Bydgoszczy, w związku z awarią tzw. wiaduktów warszawskich."
Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Prawo i polityka
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 01-02/2021
NUMER 01-02/2021
W najnowszym numerze miesięcznika podsumowujemy trudny dla branży 2020 rok. Szczególną uwagę skierowaliśmy na liderów rynku: PKP SA, Budimex, Siemens Mobility, Polregio czy PKP Energetykę. W dziale pasażer analizujemy, co stało się w województwie kujawsko-pomorskim i jaka jest przyszłość kolei w Płocku. Rozmawiamy również z nową dyrektor ZTM w Warszawie. Eksperci opisali dla Czytelników system SCADA w PKP Energetyka i wszystkie aspekty wprowadzania nowego systemu napięcia 25 kV na polskiej sieci kolejowej. Nie zapominamy o wielkich pieniądzach w Krajowym Planie Odbudowy, niespełnionych zapowiedziach obniżenia stawek dostępu i nowej, wielkiej umowie PSC dla PKP Intercity.

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5