W wielu polskich miastach pokutuje myślenie, że to aktualny rozwój miasta powinien uzasadniać rozwój komunikacji miejskiej. Tymczasem transport szynowy może być aktywnym instrumentem kształtowania kierunków rozwoju urbanistycznego. Doskonałym przykładem jest zarówno istniejąca pierwsza, jak i powstająca druga linia metra.
Prezes Metra Warszawskiego podczas odbywającego się w zeszłym miesiącu Kongresu Transportu Publicznego wykazywał wpływ budowy kolei podziemnej na powstanie nowej zabudowy. Jako przykład podał pierwszą stację metra na Kabatach. – W 1995 r. były tutaj puste pola po horyzont. Nikomu nie przychodziło do głowy, że teren ten stanie się piękną dzielnicą Warszawy. Bez metra trudno by marzyć, żeby powstały takie obiekty – twierdzi Jerzy Lejk. Zabudowa zagęściła się także przy północnym odcinku I linii.
Nie inaczej jest z II linią. Od momentu podpisania umowy na projekt i budowę centralnego odcinka do Metra docierają warunki zabudowy i uzgodnienia dokumentacji. – Ścigamy się kto będzie pierwszy: my czy inne inwestycje – mówi Jerzy Lejk. Jak dodaje, do ciekawej sytuacji dochodzi w rejonie stacji Rondo ONZ, gdzie wyburzane są nie tak stare obiekty, by zrobić miejsce dla czegoś większego i dającego lepsze efekty biznesowe. Inwestor, planujący nowy budynek w miejscu istniejącego biurowca ILMET w południowo-zachodnim narożniku ronda, przewiduje nawet połączenie ze stacją metra.
Prezes Tramwajów Warszawskich, Krzysztof Karos, przekonuje, że nie tylko metro działa miastotwórczo. – Kierunki wytyczane przez Tramwaje Warszawskie i WKD stanowiły przyczynek do tego, żeby miasto się rozwijało – zauważa Karos. Wymienia przy tym wcześniej podmiejskie trasy na Boernerowo, Okęcie i do Wilanowa (zlikwidowana). Jego zdaniem podobną rolę mógłby teraz pełnić tramwaj na Siekierki.
Na możliwość kształtowania kierunków rozwoju miasta za pomocą komunikacji szynowej zwracał tez uwagę Michał Beim z Instytutu Sobieskiego. – Często problemem jest niedostosowanie sieci tramwajowych do zmian przestrzennych w aglomeracjach – stwierdza ekspert. Jak podkreśla, prowadzone inwestycje komunikacyjne są często reakcyjne i wtórne, tymczasem przykłady zachodnie pokazują, że tramwaj może być instrumentem aktywnego rozwoju miast (najpierw dobra komunikacja – potem budowa osiedli).