Modernizacja odcinka linii nr 1 od Skierniewic do Warszawy nie ma szczęścia. Po upadku PNI kontrakt przejęły PPMT i PKP Energetyka, jednak ich podwykonawca, wykonująca większość prac torowych spółka Feroco, w piątek wypowiedział umowę.
Rozpoczęta w maju 2010 roku modernizacja linii kolejowej Warszawa – Łódź na odcinku Warszawa Zachodnia – Skierniewice (Miedniewice) od początku była pechowa. Najpierw pojawił się problem z decyzjami środowiskowymi, które nie uwzględniały unijnych dyrektyw. To spowodowało przedłużenie terminu zakończenia prac do końca listopada 2013 roku.
Potem główny wykonawca – Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury – ogłosiło upadłość. Prace po negocjacjach przejęły pozostałe firmy z konsorcjum: PKP Energetyka i Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe, jednak termin zakończenia inwestycji, która miała według założeń umożliwić przejazd bez postojów z Warszawy do Łodzi w 65 minut, znów się wydłużył.
Teraz problemy ma Feroco
Jak dowiedział się „Rynek Kolejowy”, z modernizacją linii znów są problemy. Chodzi o należącą do Zbigniewa Jakubasa firmę Feroco, która jako podwykonawca wykonuje większość prac torowych na odcinku od Radziwiłłowy do stacji Warszawa Włochy (oprócz odcinka Grodzisk Mazowiecki – Żyrardów i stacji Pruszków). Według naszych informatorów, firma zeszła z kontraktu. Przedstawiciele Feroco odmawiają komentarza w tej sprawie do czasu zakończenia rozmów z konsorcjum wykonawczym.
– Otrzymaliśmy informację, że jeden z podwykonawców zrezygnował z prowadzenia prac. W związku z tym, w trybie kontraktowym poprosiliśmy wykonawcę, by przedstawił szczegóły, wyjaśnienia oraz podjął stosowne działania zaradcze – przyznaje rzecznik Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK Maciej Dutkiewicz. Zaznaczył też, że Polskie Linie Kolejowe będą egzekwować realizację robót zgodnie z harmonogramem
Pendolino zwolni
Wciąż trwają negocjacje pomiędzy PKP Energetyka i PPMT a Feroco. Jednak z robót prowadzonych przez Feroco nie jest zadowolona PKP PLK, a opóźnienia w pracach torowych sięgają miesiąca. – Mamy istotne zastrzeżenia do sposobu prowadzenia prac, zdaniem naszych specjalistów podwykonawca nie wykazuje wystarczającej aktywności – przyznaje Dutkiewicz.
Z drugiej strony, według naszych ustaleń, podwykonawca zgłaszał problemy z dokumentacją przygotowaną dla wykonania prac torowych przy modernizacji linii kolejowej – i to może być przyczyną opóźnień. Dlatego Feroco z kontraktu nie zrezygnowało, a wystąpiło o rozwiązanie umowy z winy spółki Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe.
Trudno przewidywać, o ile – znów – może się opóźnić zakończenie modernizacji na linii Warszawa – Łódź, jednak to właśnie niezadowalające postępy realizacji tej inwestycji spowodowały ostatnie wydłużenie szacunkowych czasów przejazdu pociągów Pendolino z Warszawy do Krakowa i Katowic od grudnia 2014 roku. Obecnie harmonogram zakłada zakończenie najważniejszych robót w tym roku, z dodatkowymi pracami wykończeniowymi w roku 2015. Do końca przyszłego roku PKP PLK musi zamknąć i rozliczyć modernizację, żeby nie stracić unijnego dofinansowania.