NUMER 07/2018
NUMER 07/2018
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Koleje Regionalne
szukaj
Śledź nas:

Kolej i turystyka wciąż się wymijają

| dl, Rynek Kolejowy 14.04.2013 0

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła



Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym
 

„Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym” 24 lipca 2018 r., Warszawa

W branży kolejowej zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem dotyczą wielu obszarów, od urządzeń sterowania ruchem kolejowym po systemy sprzedaży biletów lub śledzenia przesyłek w transporcie towarowym. Konsekwencje zdarzeń mogą być liczne, od wypadków kolejowych do poważnych strat finansowych.

Ryzyka są wysokie, warto zatem w celu ich minimalizacji zdobyć jak najszerszą wiedzę i wymienić doświadczenia. Podczas konferencji odpowiemy m.in. na pytania:

• Na czym polega waga zagadnienia cyberbezpieczeństwa na kolei?
• Jakie są najczęstsze zagrożenia?
• Jakie obowiązki ciążą na operatorach usług kluczowych?
• Jakie należy stosować środki kontroli ryzyka?

Rejestracja dostępna tutaj

 
2013-04-14 10:49:01 Autor: Gierek
---.dynamic.chello.pl

Gierek
Wszystko to prawda, ale bez podniesienia prędkości handlowej wszystkie te działania marketingowe nie przyniosą znaczącego wzrostu popularności tych połączeń. Przeciętni urlopowicze nie mają ochoty tracić pół dnia na przejazd 100 km, decydując o wyborze środka transportu najistotniejszym czynnikiem jest czas przejazdu. Mając kilka dni urlopu mało kto pozwoli sobie na taką \"stratę\" czasu, aby siedzieć w pociągu wlokącym się 30 km/h.
2013-04-14 11:03:17 Autor: Kflik
---.gdynia.asseco.pl
no właśnie co z tym IR Nikifor, komu on przeszkadzał?
PR się nie opłacało? PLK go nie zmieściło w rozkładzie?
Nie był EIC?
W Polsce ludzie boją się przesiadek na kolei (cóż tu dużo mówić - zasłużenie...)
więc albo tego typu IR/cokolwiek do Krakowa dalej jako przyspieszony Regio w takcie z innymi lokalnymi to jedyny sposób.
Albo wagony bezpośrednie dołączane do lokalnych pociągów - nawet do szynobusów.

fajne zdjęcie z RhB w Szwajcarii, wąskotorowy EZT ciągnie skład wagonowy na linii górskiej:
http://www.rhb.ch/fileadmin/user_upload/Community/Desktop_Wallpaper/ALLEGRA_800x600.jpg
2013-04-14 11:14:33 Autor: kraqus
---.blich.krakow.pl
Nie ma odcinka linii Zagórz - Ustrzyki Górne... tylko Zagórz - Krościenko przez Ustrzyki Dolne.
2013-04-14 11:34:20 Autor: Maurycy_
---.97.198.254
@Kflik

Ale jest to tabor RhB, i nie ma opcji aby po liniach tej kolei jeździły wagony innych kolei np SBB,
czyż nie tak?
a to że zamiast lokomotywy jedzie EZT - tak sobie wymyślili i już ...
2013-04-14 11:58:59 Autor: Przemo
---.154.150.175
Dzieki za temat, od dawna pietnuje i walcze z miejscowymi betoniarzami , i burmistrzami wojtami zeby cos robili. Nikt nie chce myslec o tym ze ruch turystyczny moglby wspomoc mieszkancow a stacje na szlakach moglby by sie stac bazami dla turystow - wystarczylo by zachecac ludzi do oferowania kwater szczegolnie blisko przystankow opracowywac lokalne atrakcje zeby na zwiedzenie wystarczylo dwa dni i nogi a pozniej w pociag i udajemy sie dalej. Na trase transwersalki powinno byc takich punktow 90. I promocja powinna odbbywac sie wspolnie- polaczenie + oferty danych miejscowosci. Szynobusy mile widziane- nawet uzywane takie jak na slasku.
2013-04-14 12:05:46 Autor: Przemo
---.154.150.175
Lokalnym uzupelnieniem powinny byc pociagi \" retro\" ( np ty2 + ryflaki ) z forma - robimy przerwy w miastach, pod przystankiem stoi busik- podjezdzamy pod dane zabytki miejsca , ogladamy i wracamy do pociagu. Dlaczego tak ? jazda busem to zadna atrakcja ; ) Taka akcja mogla by objac poludniowo wschodnia malopolske i podkarpacie. Regiony ktore sa rozdzielone jakas sztuczna granica i chyba przez nia istnieje w glowach marszalkow niedasizm.
2013-04-14 12:12:39 Autor: Przemo
---.154.150.175
I bledem jest kierowanie takiej oferty wlacznie do lemingow- oni jak maja kilka dni badz tydzien to wsiadaja w samolot w wawie i leca do egiptu na tydzien. Jak czyjes zycie to projekt - turystyka kolejowa jest nie dla niego. Wybierze samochod. Za to obiecujaca grupa sa mlodzi emeryci ktorzy pieniadze maja , samochody maja czas maja ale chcieli by bejrzec Galicje z innej perspektywy. Emeryci w dobrej kondycji i kolo 60tki. Z wnukami i rodzice Lemingow- ktorych tez beda w stanie namowic z czasem do takiej wycieczki ; ) W koncu nie kazdy leming do konca zycia chce robic w korpo a jak pracuje na wlasny rachunek- to chce organizowac czas wg wlasnego uznania. Takich ludzi jest coraz wiecej i nie mieszkaja tylko na Mazowszu. BTW- dlaczego mazowsze proboje sie przywilejowac, a nie zauwaza sie regionow z potencjalem jak Gorny slask i Wroclaw ? Ze tam maja swoje gory ? nasze sa piekniejsze i dziksze ; )
2013-04-14 12:29:14 Autor: fastcracker
---.xdsl.centertel.pl

fastcracker
Kiedyś były specjalne rozkłady służbowe z cyframi 15 później 65 ale i planowych pociągów było sporo.
2013-04-14 12:31:38 Autor: Przemo
---.30.82.129
No i nie nalezy zapominac, ze Beskid Niski zaczyna sie od linii rzeki Białej a wzdluz niej istnieje takze wazny szlak kolejowy- traktujac odrebnie Bieszczady i BN to czysta glupota. Pamietajmy ze w Zdyni odbywa sie Watra, w Nowicy spotkania teatralne In Nowica a w rejonie znajdujesie wiele cerkwi ( Kwiaton, Skwirtne ) i wiele opuszczonych wsi łemkowskich. Sa takze koscioly i Kraj preszowski i Medzilaborce. Sporo tego a od linii kolejowych mozna dotrzec busem. Lub na rowerach.
2013-04-14 12:37:57 Autor: Przemo
---.30.82.129
napisze jeszcze jedno- taki osobisty pierd osobnika ktory jest Slazakiem a przeprowadzil sie do BN kilka lat temu. Kilka lat temu jak spedzalem tu wakacje istnial jeszcze Presovcan i tarnovia ktorym czesto jezdzilem na slowacje. Takze do Jasla i Biecza jezdzil kibel. Obecnie, kolejowo czuje sie ubezwlasnowolniony bo nie moge koleja dojechac w Bieszczady. Nie moge pojechac na wycieczke koleja i nia wrocic. Dla mnie to nie problem- 4x4 ale pociagiem podrozowalo sie przyjemniej i bylo to bardziej relaksujace. Mozliwe byly nawet jednodnuiowe wypady. Teraz z samochodem sie nie rozstaje i to przyzwyczajenie ciezko by bylo zmienic.
2013-04-14 12:40:27 Autor: Przemo
---.30.82.129
Oczywiscie- jezdzily takze Bieszczady do Zagorza. Pominalem ale to byla podstawa, pociag legenda ( dla mnie ) . Swietna frekwencja. Zaorane!
2013-04-14 13:43:47 Autor: Kflik
---.gdynia.asseco.pl
@Maurycy_
no pewnie, że SBB nie wjedzie na linię wąskotorową. ale to nie jest tu istotne.

Kluczowe jest wykorzystanie EZT na tyle silnego by mógł ciągnąć wagony - u nas byłoby to bardzo przydatne (zwłaszcza gdyby to był SZT).
2013-04-14 13:44:40 Autor: arrivederci
---.adsl.inetia.pl

arrivederci
Cóż - to takie polskie - udu...anie od lat wszelkich \"końcówek\" linii, z likwidacjami włącznie. Czysta głupota - nad morzem wycinka, w górach wycinka, do uzdrowisk wycinka. Przykłady Karpacza, Bieszczad, Gorlic i ostatnio Ciechocinka pod prądem to istne wariactwo. Kudowa ma wrócić, dlaczego nie iść za ciosem i za środku unijne nie zrobić Kudowa - Nahod, czy na nowo Nowy Targ - Podczerwone - Trstena? Jeśli PKP, PR, KŚ czy inne betoniarstwo sobie nie radzi, dlaczego nie wpuścić tam CD czy ZSR?

Gdyby kolej nie została podzielona na spółeczki w sposób idiotyczny (oddzielne bileciki, brak możliwości zakupu biletu w pociągu na całą trasę, brak skomunikowań, o podstawowej informacji nie wspomnę) to by było inaczej. W normalnym kraju to nawet przy 9865 spółeczkach by był 1 bilet, skomunikowania i rzetelna informacja. A tu co mamy? PLK teraz wiesza rozkłady, na których nie ma właściwie umieszczonych pociągów wielorelacyjnych. Pasażer idzie na czerwony autobus i ma gdzieś, mimo, że ma wygodniejszy bezpośredni pociąg, o którym PLK w jakimś celu nie informuje. Lata badziewnych TLK w postaci lok z 2-3 wagonami skutecznie zniechęcił do podróży, sukcesy spółki Matusiewicz & Worach Sp. z nieograniczoną nieodpowiedzialnością to nie tylko porażka kolei na Sląsku, ale porażka całej kolei, bo przeciętny Kowalski nie rozróżnia spółeczek - pociąg to pociąg...

Bieszczady - czym prędzej powinno się dogadać z Ukrainą i odbudować splot z Malhowic do Chyrowa i puścić sezonowe pociągi np. Warszawa - Przemyśl - Ustrzyki - Zagórz, Poznań - Częstochowa - Przemyśl - Ustrzyki - Zagórz (czy nawet dalej do Medzilaborców), co oczywiście nie oznacza wykluczenia tras przez Rzeszów - Jasło czy Stóże - Jasło. Nawet wlekący się na ostatnim odcinku pociąg, ale bezpośrdeni będzie cieszył się odpowiednią frekwencją. Wagony bezprzedziałowe, barowy i rowerowy i do przodu. Wszelkie busiarstwo i Veolia mogą wozić z Sanoka i Ustrzyk Dolnych. W sumie 4-5 dalekobieżnych w dobie i dasię. Jeszcze naście lat temu śmigały pełne...

Co nad morzem - wszelkie Hele, Łeby, Darłowa czy inne Mielna powinny śmigać w sezonie z dużą częstotliwością...

Róbcie pajace jeszcze więcej spółeczek, kolejek marszałkowskich, podzielcie Przewozy Regionalne na spółki powiatowe, albo jeszcze lepiej gminne, wprowadźcie ustawowe zdekomunikowania i kontrole graniczne wraz prześwietlaniem bagaży. I płaczcie, że nikt tym badziewiem nie jeździ, bo zamiast jednego biletu za 55 zł musi kupić 5 w sumie za 90zł i nie wie czy dojedzie...
2013-04-14 13:59:42 Autor: Przemo
---.free.aero2.net.pl
ogolnie, to chyba trzeba by bylo podzielic tak zeby relacja od Wroclawia przez katowice docierala do krakowa tam polowa kierowana by byla do Krynicy ( nowy Sacz )/ Rzeszow. Druga czesc ktora jechala by z kierunku Warszawskiego ( wiedenka ? CMKa ) do Krakowa pozniej kierunek Krynica / Nowy sacz // Rzeszow- przepinka byla by konieczna w krakowie albo Kr. Plaszowie- nie wiem czy to nie za bardzo skomplikowane- ale czytelne dla pasazerow. W Strozach i Jasle skomunikowanie z szynobusami na Transwersalce w strone Jasla/ i Zagorza i Rabki ( Marcinkowic Tymbarku- nie wiem jak na tej trasie jest czy w ogole przejezdna ). Do tego trzeba by bylo niestety dodac przystanki , bo istniejace w niektorych miejscach rozmijaja sie z oczekiwaniami ludzi - sa daleko od miejscowosci. problematyczne ? No coz, jak ktos nic nie robi to problemow zero- a takj jest w tej chwili- wszyscy zadowoleni jedza niedzielny obiadek i problemow z jakimis kolejami nie ma.
2013-04-14 15:23:26 Autor: japan72
---.19.27.190
Kiedys, 20 lat temu jezdzilem wielokrotnie grupa ze znajomymi z Gdyni do Zagorza.
Alez to byla frajda, jezdzilismy jakos tak nie przez Rzeszow, tylko chyba gorami. Super trasa, super widoki byly...........byly klimaty.

A potem nam z Gdyni ten Zagorz zabrano, to zaczelismy jezdzic do Szklarskiej Poreby lub Karpacza. Niestety te polaczenia to DURNE PKP, BARDZO DURNE NIESTETY , tez nam pozabieralo.Przestalismy jezdzic, nie stac nas bylo na auto..... :(

Teraz jezdzimy na poludnie Polski w gory nadal z tymi samymi znajomymi oraz z naszymi licznymi dzieciakami.
Niestety nie Z DURNYM, NIEMYSLACYM I TOPORNYM BETONEM PKP.

PKP ZAWSZE NAM JAKIES KLODY POD NOGI KLADZIE, a to brak zgody na negocjacje w cenie tanszego grupowego biletu rodzinngo (nie jestesmy bogatymi singlami, tylko duzymi prawdziwymi polskimi rodzinami z dziecmi zaznaczam), a to brak miejsca na rowery, a to bagaz mamy za duzy tansze nie bardzo, a uto na , a to auta na kolejowa lawete nie mozna wstawic, bo jej zwyczajnie nie ma.

Zakoncze brzydko i wulgarnie, ale:
Kurw. mac, co to za ch...rnie sztywne gowno jest - ta nasz polska kolej PKP.
Czy u Was Ktokolwiek ma pojecie na czym jeszcze w Polsce polega turystyka.

Gdynia, to nie Warszawka, tutaj ludzie do Egiptu duzo rzadziej jezdza.
2013-04-14 18:45:44 Autor: nowy
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
To ja może trochę z innej beczki. Ostatnio przez kilka dni byłem w Białowieży. Mieścinka super. Fajne klimaty, na każdej ulicy roi się od prywatnych kwater i agroturystyki. Pomimo zimowego kwietnia na ulicach dosyć sporo turystów i szkolnych autobusów. Spośród odnowionych domków, licznych knajp, pięknego parku wyłonił się stary \"dworzec\" a może raczej to co z niego zostało w Białowieży. Stacja całkowicie opuszczona i zaniedbana, chociaż widać jeszcze niektóre ciekawe rozwiązania za czasów jej funkcjonowania. Popytałem trochę miejscowych, mówili że tylko w lecie do Białowieży Towarowej przyjedzie jakiś specjalny turystyczny pociąg ale bardzo rzadko. Pamiętam jak kilkanaście lat temu jeździł jeszcze pośpieszny z Warszawy do Hajnówki. Ciekawe, czy kiedyś będzie mi dane jeszcze dojechać do Białowieży pociągiem?
Takie retoryczne pytanie...........................
2013-04-14 19:56:02 Autor: T
---.anfa.net.pl
Polska kolej zupełnie odpuszcza sobie kwestię turystyki. Dwa przykłady: Przejazdy grupowe i kompletny brak promocji np. w szkołach. Łaskawie trzeba czekać na rozpatrzenie wniosku o zgodę na przejazd grupy. Przecież jest to olbrzymi rynek, dlatego, to kolej powinna zabiegać o grupowego klienta. Powinna doradzić i zachęcić. Przykład drugi: na stronie internetowej Kolei Czeskich jest zakładka - \"Propozycje na wycieczkę\". Podany jest cel wyjazdu np. Zoo i możliwość dojazdu koleją z rożnych czeskich miast. PKP IC polecam!
2013-04-14 21:59:15 Autor: arrivederci
---.adsl.inetia.pl

arrivederci
Wracając do Malhowice - Niżankowice - Chyrów to wystarczy dołożyć szyny - podkłady są przystosowane do splotu. Mogą to być nawet staroużyteczne z jakiejść magistralnej - nie trzeba cudu.
2013-04-14 23:43:42 Autor: kolejowy men
---.139.32.203
\"Turystyka opierająca się na transporcie samochodowym to sposób na wypoczynek dla grup średnio zamożnych i zamożnych.\"
Niekoniecznie, ponieważ wielu zabiera się ze znajomymi, czy rodziną składając się na benzynę i taniej wtedy wychodzi niż TLK. Pozdrawiam.
2013-04-14 23:45:08 Autor: kolejowy men
---.139.32.203
A dla grup, dokładnie ofert nie ma i reklamy, powinno to się zmienić. Pozdrawiam.
2013-04-15 04:59:32 Autor: tw_kolejofil
---.t16.ds.pwr.wroc.pl

tw_kolejofil
\"Omówiony przykład Bieszczad – tylko w aspektach widocznych przez pasażera – ukazuje szereg zaniedbań, które widoczne są w każdym atrakcyjnym turystycznie obszarze Polski.\"

\"Zaniedbania\" to w dziedzinie transportu kolejowego podstawa polityki rządów i zarządów od kilkudziesięciu lat. Rząd zaczyna to widzieć albo tylko udaje; zarządy może i chciałyby widzieć, ale nie mają środków, bo rząd nie dał... Dopóki infrastruktura kolejowa nie dostanie solidnego zastrzyku finansowego, który wykorzysta się do jej gruntownej naprawy, dopóty będziemy mieć prędkości handlowe sprzed 100 lat i nie będzie mowy o jakiejkolwiek konkurencji wobec innych środków transportu, rentowności pociągów itd., itp. Może \"góra\" to nawet rozumie, ale cóż... kryzys - w Polsce de facto bez przerwy od 1929 r., co widać właśnie na kolei. Tylko dlaczego kolejne rządy chwalą się wzrostem gospodarczym, skoro nie wystarcza nam pieniędzy nawet na zacerowanie skarpet sieci kolejowej nowymi nitkami torów? Dlaczego zamiast tego naderwane nitki wyrywamy całkiem? Jeszcze kilka takich lat i będziemy bosym krajem. Nawet nie na lodzie, tylko dziurawym asfalcie. Bo przecież wszystko pojedzie po nim, bo szybciej i niby \"taniej\".
2013-04-15 18:46:06 Autor: 9ks
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Pociąg przez Ukrainę jeździł do chwili uruchomienia przejścia Krościenko - Smolnica i uruchomienia 2 par osobowych do Chyrowa w roku 1996. Splot torów po stronie Ukrainy jest gotowy do jazdy, gdyż Ukraińcy jeżdżą pociągami do stacji granicznych Starżawy i Niżankowicz. Ostatni pociąg przez przejście graniczne przejechał 10.12.2010 roku. Tak zakończył pracę PZPR ( Podkarpacki Zakład Przewozów Regionalnych )
Przejazdy tranzytem przez ZSSR i później Ukrainę są dla mnie chwilą miłych wspomnień a zwłasza gdy ciągnęły pociągi Ty - reki. . W najlepszym okresie kursowało tędy 2 pary pośpiesznych do W-wy i 1 para mieszana do Przemyśla i o towarowych też wspomnę.
Myślę , że warto wykorzystać tą relację dla mieszkańców Unii Europejskiej na jazdę bez paszportu po terytorium Ukrainy.
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Biznes
PARTNERZY DZIAŁU


KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 07/2018
NUMER 07/2018
W siódmym tegorocznym numerze miesięcznika publikujemy raport na temat kolei regionalnych. Oprócz tego w numerze m. in. duża analiza fuzji Siemensa z Alstomem. Ważne informacje dotyczące planowanej modernizacji linii średnicowej w Warszawie i analiza modelu rozwoju, który przyjął Newag. To jednak przede wszystkim numer jubileuszowy, w którym świętujemy nasze piętnastolecie. Dlatego w miesięczniku można znaleźć unikatowe zdjęcia i materiały podsumowujące minione 15 lat – zarówno w Redakcji, jak i w branży. 

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS