Škoda Group traktuje Polskę jako strategiczny rynek i bardzo chce się na nim zadomowić. Firma chce dostarczać do naszego kraju zarówno tabor kolejowy jak i tramwajowy a także metro. W ofercie producenta są już też jednostki na 200 km/h, które będzie chciał kupić pool taborowy CPK. O tym wszystkim rozmawiamy z przedstawicielem firmy w Polsce, Zbynkiem Drugdą.
Jakub Rosler, Rynek-Kolejowy: Zacznijmy od pytania o to, co jako Škoda Group pokazaliście na tegorocznych targach w Ostrawie?
Zbynek Drugda, dyrektor ds. sprzedaży na Polskę i Bałkany Škoda Group: Na targach w Ostrawie zaprezentowaliśmy elektryczny zespół trakcyjny wyposażony w dodatkowe rozwiązanie w postaci baterii trakcyjnych, które umożliwiają przejazd od 80 do 100 kilometrów na odcinkach bez sieci trakcyjnej. Chciałbym zaznaczyć, że to rozwiązanie ma sporo plusów, bowiem modułowa konstrukcja sprawia, że po zakończeniu żywotności baterii można je usunąć a pojazd wciąż jest wtedy elektrycznym zespołem trakcyjnym. Jeśli z kolei zamawiający decyduje się na dalszą eksploatację jako pojazd bateryjny to po tych 10 czy 15 latach może je wymienić na nowe i ciągle użytkować pojazd elektryczno-bateryjny. Jesteśmy zdania, że to rozwiązanie jest adekwatne do bieżącej sytuacji na rynku i jednocześnie jest dobrą bazą do tego, żeby rozwijać inne technologie – wiemy, że rozwój techniczny postępuje coraz szybciej, więc sami jesteśmy ciekawi tego, w którą stronę podąży rynek pojazdów z zasilaniem alternatywnym. Dodam też, że pociągi bateryjne oferujemy jako pojazdy 2- lub 3-członowe gdyż naszym zdaniem jest to odpowiedni zamiennik dla obecnych jednostek spalinowych, które charakteryzują się raczej niższą pojemnością.
Dlaczego w przypadku oferty pojazdów na trasy bez sieci trakcyjnej zdecydowaliście się iść w kierunku rozwiązania bateryjnego a nie np. rozwiązań wodorowych?
Patrzymy na koszty dla zamawiających, a rozwiązanie bateryjne nie wymaga budowy specjalnej infrastruktury tak jak ma to miejsce w przypadku stacji tankowania wodoru. Natomiast patrzymy na wodór i jesteśmy zdania, że jest to rozwiązanie przyszłościowe, choć naszym zdaniem rynek w całej Europie jeszcze nie jest gotowy na ten rodzaj napędu. Jednocześnie niektórzy zamawiający wskazywali nam, że zasięg do tych 100 kilometrów na baterii jest dla nich za małych, stąd też planujemy na 2029 rok premierę pojazdu akumulatorowo-spalinowego, z zasięgiem do tysiąca kilometrów poza siecią trakcyjną. Czy pojazd bateryjno-spalinowy będzie bazował na zupełnie nowej platformie czy też będzie to po prostu RegioPanter w kolejnej wersji?
Tak, będzie to RegioPanter, zbliżony do rozwiązań z akumulatorowego pojazdu w którym siedzimy, natomiast dodatkowo wyposażymy ten pojazd w silnik spalinowy, który będzie działał jako generator energii zasilający baterie trakcyjne przekazujące energię do silników elektrycznych. Jesteśmy zdania, że oba te wspomniane rozwiązania – bateria jak i bateria i silnik spalinowy sprawdzą się w większości przypadków. Jednocześnie nie wymusza to budowy nowej, drogiej infrastruktury po stronie zamawiających.
Dlaczego planujecie premierę dopiero na 2029 rok?
Teraz pracujemy nad tym rozwiązaniem, które zostało zamówione przez naszego partnera – firmę RegioJet w ramach umowy z września ubiegłego roku. W jej ramach mamy dostarczyć przewoźnikowi 34 jednostki tego typu, zarówno 2- jak i 3-członowe.
Przejdźmy do tematów tramwajowych. Realizujecie zamówienie na dużą liczbę nowych tramwajów dla Pragi – ile wagonów zostało już zamówionych przez zamawiającego a także ile tramwajów jest już w Pradze?
Dostarczyliśmy do Pragi 20 z 40 tramwajów z zamówienia podstawowego i realizujemy aktualnie dostawy kolejnych 20 tramwajów. Miasto ma możliwość rozszerzenia zamówienia o 160 kolejnych tramwajów i jak na razie zdecydowała się ona na zamówienie 31 następnych. Łącznie mamy więc zakontraktowaną dostawę 71 tramwajów 52T do Pragi a zamawiający wciąż może zamówić 129 kolejnych wozów.
Jak rozumiem Skoda jest zainteresowana w Polsce zarówno przetargami kolejowymi, ale i tramwajowymi oraz dostawami metra?
Uwzględniamy wszystkie możliwości, bowiem Polska jest dla nas rynkiem strategicznym. Jest to jeden z największych rynków taboru szynowego w Europie a wzrost gospodarczy i pozycja Polski sprawia, że rynek taboru tylko się zwiększa i jest coraz ciekawszy. Stąd też nie chcemy się skupiać tylko na jego jednym elemencie, ale podchodzimy do niego szeroko i startujemy i planujemy startować w różnych postępowaniach na dostawy pociągów, tramwajów oraz metra. Warto też zaznaczyć, że nasze komponenty elektryczne dostarczyliśmy też do trolejbusów z Tych, co też otwiera nam kolejne pole do działania w Polsce. W poprzednich wywiadach deklarowaliście, że jeśli zaczniecie dostarczać pojazdy do Polski, to jest szansa na budowę tutaj zakładu produkcyjnego czy też montowni – czy nadal chcecie iść w tym kierunku?
Tak, choć na pewno będzie to zależało od liczby zamówień i ich skali, bowiem zdobycie większego zamówienia na pewno sprawi, że pojawi się naturalna potrzeba zwiększenia naszych mocy produkcyjnych. Na pewno to co jest istotne to to, że stale rozbudowujemy sieć poddostawców i współpracę regionalną pod tym kątem – dlatego budowa nowej hali produkcyjnej będzie ważna, ale patrzymy na to szerzej – chcemy być partnerem dla wszystkich biorących udział w procesie budowy pociągu.
Pociągi elektryczne na 200 km/h – pracujecie nad nową platformą pojazdów zdolnych jeździć z taką prędkością, czym mają się one charakteryzować oraz jakie to będą jednostki?
To jest zupełnie nowa platforma, oczywiście aluminiowa, w której będziemy chcieli dojść do jeszcze lżejszych pojazdów niż do tej pory, które będą się charakteryzowały jeszcze lepszymi wynikami zużycia energii elektrycznej. Oczywiście odświeżymy też design – te pociągi będą się charakteryzowały nowym, ciekawszym wyglądem niż do tej pory.
Do jakiej prędkości maksymalnej jest zaprojektowana ta platforma pojazdów? Czy będzie to 230 czy 250 km/h?
Wózki od razu projektujemy na 230 km/h, natomiast nie wykluczamy, że pójdziemy dalej w tym osiąganiu coraz to wyższych prędkości naszymi pojazdami, jeśli oczywiście będzie taka potrzeba. Z drugiej strony na razie nie widzimy potrzeby wejścia na poziom powyżej 300 km/h.
Waszym pojazdem na 200 km/h moglibyście też startować w przetargach na dostawy takiego taboru dla poolu taborowego CPK?
Tak jak już mówiłem, Polska to naprawdę strategiczny rynek a projekt CPK i centralnego lotniska jest jedną z najważniejszych inwestycji realizowanych w Polsce. Pociągi, jakie mają być kupowane w ramach tego projektu są w naszym zasięgu stąd chcielibyśmy przedstawić zamawiającemu nasze rozwiązania i pojazdy, jakie moglibyśmy dostarczyć.
Na koniec chciałbym zapytać o wagony oraz pojazdy piętrowe – czy jako Skoda ciągle je oferujecie i macie zdolności do ich produkcji – patrząc na Waszą ofertę widzimy tam odświeżony koncept pojazdu piętrowego?
Oczywiście, że tak. Jeśli chodzi o pojazdy piętrowe, to pracujemy nad nową platformą, natomiast nie mogę zdradzać więcej szczegółów. Chcę też wyraźnie podkreślić, że w przeszłości produkowaliśmy już wagony piętrowe typu push-pull, które kursują np. w okolicy Ostrawy. Nie jest to więc dla nas coś nowego, bowiem mamy już spore doświadczenie w budowie takich jednostek.
Jeśli chodzi o wagony pasażerskie, to jak najbardziej mamy nadal takie zdolności i potrafimy je produkować. Widzimy, że jest miejsce na rynku już nie tylko na zespoły trakcyjne, lecz także na dostawy wagonów – zarówno zwykłych, pasażerskich jak i typowo nocnych. Jest to ciekawsza nisza rynku i na pewno nadal chcemy ją oferować naszym klientom.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.