Rozmowy ostatniej szansy nie powiodły się. Jutro od godziny 7:00 do 9:00 strajk ostrzegawczy. Jak podało PKP SA strona związkowa poinformowała, że akcja strajkowa dotyczyć będzie terenu całej Polski. Nie wskazano konkretnych lokalizacji, gdzie zatrzymają się pociągi. Zdaniemy PKP SA brak tej informacji utrudni przygotowania do zminimalizowania uciążliwości strajku dla pasażerów.
Jutro strajk. PKP chce pomóc pasażerom
Na stworzonej w związku ze strajkiem stronie internetowej www.wczasiestrajku.pl władze PKP zapewniają, że dołożą wszelkich starań, aby szczegółowe informacje o utrudnieniach w ruchu były publikowane na bieżąco. Wcześniej podobne zapewnienia nasza redakcji uzyskała od innych przewoźników. Wszyscy wskazywali na to, że brak informacji od strony związkowej utrudnia przygotowania i może uniemożliwić przekazanie informacji pasażerom.
Dla zapewnienia pasażerom aktualnych informacji o ewentualnych utrudnieniach na 19 największych dworcach kolejowych w godzinach od 5:00 do 12:00 działać będą dodatkowe punkty informacyjne. Grupa PKP zapewnia przy tym, że na 40 dworcach pasażerowie będą mogli liczyć na bezpłatne ciepłe napoje. Osoby, które w związku z utrudnieniami zdecydują się na rezygnacje z podróży mogą, bez dodatkowych potrąceń, zwracać bilety kolejowe. Wszyscy pasażerscy przewoźnicy kolejowi zdecydowali się również, że w godzinach od 7:00 do 12:00 honorować będą na pokładach swoich pociągów (w przypadku PKP Intercity - w pociągach TLK) bilety innych przewoźników.
Bilety będą honorowane na trasie określonej na bilecie, dla podróży rozpoczynającej się pomiędzy godziną 7:00 a 12:00 w piątek 25 stycznia.Umożliwia to pasażerom oczekującym na stacji skorzystanie z pociągu innego przewoźnika na tej samej trasie, w sytuacji, gdy skład, na który oczekuje nie pojawia się o właściwym czasie lub ma zapowiedziane opóźnienie. Jeśli podróż zgodnie z rozkładem rozpoczyna się przed godziną 12, może być kontynuowana w pociągu innego przewoźnika w późniejszych godzinach.
W celu minimalizacji negatywnych skutków akcji protestacyjnej, prowadzonej przez związki zawodowe powołany został Zespół Zarządzania Kryzysowego przy centrali PKP PLK.
Nie tylko PKP
Przewozy Regionalne nie będą brału udziału w strajku, ale utrudnienia związane z zatrzymaniem ruchu mogą spowodować opóźnienia pociągów tego przewoźnika. W związku z tą sytuacją zwrot należności za całkowicie lub częściowo niewykorzystane bilety jednorazowe na przejazd pociągami Przewozów Regionalnych w dniu 25 stycznia br. będzie dokonywany bez potrąceń.
Przewozy Regionalne, chcąc zminimalizować skutki akcji strajkowej, będą na bieżąco monitorowały sytuację i w miarę możliwości logistycznych podejmowały działania zaradcze, takie jak uruchomienie zastępczej komunikacji autobusowej i dodatkowych kursów interREGIO Busów. O wszelkich utrudnieniach spółka zamierza informować na bieżąco za pośrednictwem strony internetowej, profilu na Facebook oraz poprzez pracowników kas biletowych i drużyn konduktorskich.
– Nie mamy żadnych informacji od strajkujących, sytuacja będzie dynamiczna – mówiła kilka godzin temu Magdalena Lerczak, rzecznik SKM Warszawa i dodawała, że na stronie internetowej przewoźnika od wczoraj zamieszczane są wszelkie informacje dotyczące ewentualnych utrudnień. Witryna SKM ma być aktualizowana na bieżąco.
– W dniu jutrzejszym na linii WKD ruch pociągów będzie się odbywać zgodnie z rozkładem jazdy. Nie są planowane żadne akcje protestacyjne – mówił "Rynkowi Kolejowemu" rzecznik WKD Krzysztof Kulesza. Spółka ma jednak problemy taborowe o czym więcej tutaj.
Koleje Mazowieckie podkreślają, że same nie biorą udziału w akcji strajkowej, ale może ona mieć negatywny wpływ na uruchamiane przez spółkę pociągi. W przypadku rozpoczęcia akcji strajkowej Koleje Mazowieckie deklarują gotowość do wzajemnego honorowania biletów wszystkich przewoźników kolejowych w godzinach od 7:00 do 12:00. Ponadto, na wyznaczonych stacjach podróżnym będą wydawane ciepłe napoje. Informacje o występujących utrudnieniach mają być podawane przez megafony na stacjach i przystankach, a także poprzez dostępny w pociągach system nagłośnienia. Dodatkowo kasy biletowe oraz kierownicy pociągów będą wydawać podróżnym poświadczenia o opóźnieniu pociągu.
O co ten strajk?
W przesłanym kilka dni temu do mediów oświadczeniu mogliśmy przeczytać, że w związku z nieuprawnionym działaniem pracodawców wprowadzających wśród pracowników w czasie przerwy w mediacjach obowiązek określenia się w sprawie ulg przejazdowych na 2013 rok, co stanowi przedmiot sporu zbiorowego, kolejowe związki zawodowe działając na podstawie art. 12 Ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych podjęły decyzję o przeprowadzeniu 2-godzinnego strajku ostrzegawczego.
Zapowiedziany przez związkowców strajk wywołał ostrą reakcję ministra Sławomira Nowaka oraz władz PKP. – To nie jest dobry moment do strajku. Chciałem zaapelować do związków zawodowych, żeby nie brali na zakładników pasażerów. Szczególnie w najzimniejszy być może dzień w tym roku. Przełóżcie ten strajk na inny dzień – powiedział minister. – Przecież mamy wspólnego wroga – zimę, i wspólny cel – dowiezienie ludzi do pracy. Pasażer jest najwazniejszy – takiego podejścia wymaga etos pracy kolejarza – zaznaczył Nowak.
– Zaskoczyła nas wczorajsza informacja, że partnerzy społeczni zdecydowali się zerwać prowadzone od 28 grudnia ubiegłego roku negocjacje. Powodem dla którego zdecydowali się je rozpocząć, była zmiana finansowania ulg dla kolejarzy oraz ich rodzin. Te zmiany miały wejść w życie do 1 stycznia. W dobrej wierze zdecydowaliśmy się przedłużyć – tłumaczył szef PKP SA Jakub Karnowski.
Wczoraj wiązkowcy po raz kolejny podkreślili, że piątkowy strajk nie został ogłoszony z powodu sporu o przejazdy w pierwszej klasie – o czym mówił minister transportu Sławomir Nowak i prezes PKP są Jakub Karnowski. – To są po prostu kłamstwa. Przejazdy pierwszą klasą to sprawa marginalna. Strajk jest reakcją na arogancję i butę, którą wykazali pracodawcy kolejowi – mówili szefowie związków zawodowych. Wcześniej Leszek Miętek, przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych, stwierdził, że nie chodzi o meritum a sposób działania pracodawców.