Dzisiejsze negocjacje "ostatniej szansy" w spółce Przewozy Regionalne zakończyły się... wyznaczeniem kolejnego spotkania na linii Zarząd spółki - związki zawodowe na dzień 6 lipca br. Oznacza to, że zaplanowany na dzień jutrzejszy (5 lipca 2011 r.) strajk ostrzegawczy we wszystkich zakładach Spółki odbędzie się.
Strajk ostrzegawczy ma odbywać się w godzinach 7:00-9:00 na wszystkich węzłach komunikacyjnych, na których funkcjonują przewozy spółki. Odbywać się będzie w formie dwugodzinnego zatrzymania ruchu pociągów, jak również niewyruszenia w tych godzinach pociągów na trasę.
Strajk ostrzegawczy związany jest z niezrealizowaniem postulatów płacowych stawianych przez związki (pracownicy Spółki od 3 lat nie otrzymali podwyżki wynagrodzeń, a same wynagrodzenia należą do najniższych pośród wszystkich działających w Polsce spółek kolejowych), jak również - pośrednio - z rosnącą luką pokoleniową w Spółce i ubywaniem pracowników Spółki, którzy zmuszeni są szukać wyżej płatnej pracy. Jednocześnie w spółce Przewozy Regionalne zamyka się kolejne zakłady (np. plan zlikwidowania Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych i zwolnienia ponad 400 osób), co związane jest z powoływaniem przez kolejnych Marszałków województw (formalnie współwłaścicieli spółki PR) własnych kolei regionalnych (np. Koleje Wielkopolskie, Koleje Śląskie, Koleje Dolnośląskie itd.)