NUMER 07/2018
NUMER 07/2018
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Koleje Regionalne
szukaj
Śledź nas:

Energa dopłaci do modernizacji linii Tłuszcz - Ostrołęka

| Dziennik Gazeta Prawna, 15 kwietnia 2011 18.04.2011 0

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła



Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym
 

„Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym” 24 lipca 2018 r., Warszawa

W branży kolejowej zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem dotyczą wielu obszarów, od urządzeń sterowania ruchem kolejowym po systemy sprzedaży biletów lub śledzenia przesyłek w transporcie towarowym. Konsekwencje zdarzeń mogą być liczne, od wypadków kolejowych do poważnych strat finansowych.

Ryzyka są wysokie, warto zatem w celu ich minimalizacji zdobyć jak najszerszą wiedzę i wymienić doświadczenia. Podczas konferencji odpowiemy m.in. na pytania:

• Na czym polega waga zagadnienia cyberbezpieczeństwa na kolei?
• Jakie są najczęstsze zagrożenia?
• Jakie obowiązki ciążą na operatorach usług kluczowych?
• Jakie należy stosować środki kontroli ryzyka?

Rejestracja dostępna tutaj

 
2011-04-18 16:14:37 Autor: Worop
---.globema.pl
Wiedziałem, że na darmo tych drzew tam nie tną na masę :)
2011-04-18 17:34:22 Autor: Karol K
---.warszawa.vectranet.pl
Linia do Ostrołęki broni się ciężko, bo stacja jest zlokalizowana pod miastem, a bezpośrednich pociągów z Warszawy zawsze było jak na lekarstwo (za najlepszych czasów dwa - rano osobowy i po południu pospieszny KURPIE).

Tam powinno się odbudować linię do Łomży (obecnie w stanie śmierci technicznej) i ją przedłużyć dalej na Mazury, co dałoby spory potencjał przewozowy w sezonie. Wybudowanie kawałka nowych torów od dziesięcioleci przerasta jednak możliwości państwa polskiego, a nawet jak pojawiła się możliwość zrobienia tego na koszt UE w ramach Rail Baltica, to wybrano okrężną drogę przez Białystok. Po prostu ZGROZA i nic więcej....
2011-04-18 18:29:59 Autor: Krzysztof K.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ Karol K
Właśnie dlatego, że stacja w Ostrołęce jest za miastem powinno się zmodernizować tą linię na 120km/h dla pociągów pasażerskich, a nie na 100. Jeśli mamy jeden czynnik działający na naszą niekorzyść, to musimy znaleźć inny, który go zrównoważy (przewyższy).
A puszczając wodze fantazji, to trzeba by pomyśleć o jakimś dworcu pasażerskim w Ostrołęce bliżej centrum... Może w tym celu można by wykorzystać fragment bocznicy do elektrowni?
W ogóle w Polsce przydałby się program relokacji przystanków kolejowych i dopasowanie ich do aktualnej sieci osadniczej, ale w naszej rzeczywistości to już w ogóle brzmi jak pisanie o lotach w kosmos...
2011-04-18 18:35:14 Autor: Worop
---.globema.pl
Z ilością pociągów nie jest tak źle, nie są może bezpośrednie, ale są świetnie skomunikowane. Ponadto wloką się teraz 2,5h czyli tyle ile bezpośredni autobus.

Potencjał jest duży.

Linia na Olsztyn biegnie blisko miasta, tam można by stworzyć jakieś przystanki.
2011-04-18 20:11:59 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A w czym problem zgrać dworzec z atobusami i zrobić duży P&R pod dworcem? Układ dojazd do stacji własnym samochodem i dalej pociagiem, będzie coraz bardziej popularny jesli tylko będą dobre czasy na liniach. Ta linia prosta jak drut mogła by być spokojnie zrobiona do maks bezkabinowej, czyli v130km/h dla przyspieszonych.

75km w 45 minut z przystankiem w Wyszkowie i x minut do Warszawy (wszystko zależy od rozwiązania węzła Rail Balticy i problemu rembertowskiego. Ale zakładam, że w 75-80 minut Warszawa-Ostrołęka dało by radę, a nawet przy bezpośrednim wyjezdzie ze Wschodniej na Tłuszcz i v160 w 65 minut.
2011-04-18 20:35:40 Autor: Szymek
---.adsl.inetia.pl

Szymek
@Adam Zz - zgadzam się z Tobą. Linia ta ma bardzo duży potencjał. I mówię to jako znany sceptyk istnienia przewozów pasażerskich. Trasa ma doskonałe warunki techniczne. 130km/h spokojnie... Na całych 75km stacje widziałbym, tak jak wspomniałeś, w zasadzie tylko w Wyszkowie. Po drodze żadnych większych miejscowości nie ma. Co tylko pozytywnie wpływa na potencjał połączenia. Tylko czy jednotor sprawdziłby się na tej trasie, w przypadku istnienia jednej mijanki? Tym bardziej że zakładamy tutaj przyzwoity rozkład z parunastoma parami. Może dwutor? Odległość od dworca jest dziwna i uciążliwa, ale nie jest to problem nie do rozwiązania. Dobra komunikacja autobusowa między miastem, a stacją wszystko rozwiąże. Linia do Szczytna i do Siedlec to historia i nie ma co do niej wracać. Linia do Białegostoku jeszcze ma cień szansy. Ja widziałbym modernizacje i elektryfikacje odcinka Ostrołęka - Śniadowo - Łomża. Przy swoich 60tys mieszkańcach i dobrze położonym dworcu i bezpośrednich połączeniach z Warszawą pełne obłożenie gwarantowane.
2011-04-18 21:12:44 Autor: Maciek z Lublina
---.nplay.net.pl
100km/h to dobra prędkość szlakowa dla pociągów pasażerskich . Cieszy to , że kiedy podano informację odnośnie planowanej modernizacji , zamiast zdawkowej wzmianki odnotowującej fakt moderny , podano też punkt docelowy , w postaci prędkości szlakowej.
Uważam to za warte odnotowania.
Nie wiem , czy linia 29 ma potencjał ku aż 130 kilometrom na godzinę , ale jeśli tak , trzeba byłoby dobudować drugi tor i na obu dać wspomnianie 130 , co jednak wymaga wyraźnie większych pieniędzy.
Jeśli chodzi o linię do Szczytna - JEST DO CZEGO WRACAĆ. Zdecydowano już o remoncie odcinka do Szyman , więc gdyby były jakieś oszczędności na kosztach remontu tego odcinka , dlaczego nie przeznaczyć tych oszczędności na prace pozwalające choćby przywrócić drożność południowego odcinka linii nr 35?Zaczęłoby się od reaktywacji ruchu towarowego i tak małymi krokami ku reaktywacji ruchu pasażerskiego , na czym niewątpliwie skorzystałaby też Warszawa. Postać tej korzyści to sezonowe pociągi TLK w relacji : Warszawa - Olsztyn , przez Ostrołękę , Wielbark i Szczytno.
Co do linii 36 - podzielam opinię , iż rokowania w jej sprawie są korzystniejsze niż w wypadku południowego odcinka linii 35.Rzecz jednak w tym , że gdyby zachować obie linie i - nawet małymi krokami - ale jednak coś na obu tych liniach robić , dałoby się poważnie poprawić funkcjonowanie relacji pasażerskiej: Olsztyn - Białystok.
Jedynym słabym ogniwem nitki do Siedlec z Ostrołęki jest fakt , że nie ma już tamtego mostu na Bugu ... Obecnie na jego miejscu jest most tylko drogowy.
Odcinek od Ostrołęki przez Ostrów Mazowiecką do Małkini jest ciągle drożny , aktualnie jest tam szlakowa 60km/h , co oznacza sensowność planowych kursów osobówek , obsługiwanych szynobusami.
Następny krok? Obok obecnego mostu drogowego , powstałego na gruzach dawnego mostu drogowo - kolejowego , można byłoby zbudować most kolejowy , bądź przebudować obecny most drogowy tak , aby był mostem drogowo - kolejowym , z torem szlakowym obok drogi.
Ten ostatni sposób działania mostu drogowo - kolejowego sprawdza się w Bydgoszczy ( linia do Chełmży) i w Płocku ( linia w kierunku Kutna).
Jest to trudne , wymagające potężnych pieniędzy , ale wykonalne.
2011-04-18 21:14:17 Autor: Karol K
---.warszawa.vectranet.pl
Linia do Szczytna na szczęście nie jest historią, bo od strony Olsztyna będzie rewitalizowana z uwagi na konieczność połączenia kolejowego z lotniskiem w Szymanach. Ma ono być pasażerskim lotniskiem docelowym dla całego tego zapóźnionego regionu, więc konieczność szybkiego skomunikowania również z Ostrołęką i Łomżą jest oczywista. Mam zatem nadzieję, że torów w międzyczasie nie zerwą (jakiś debil z PLK niestety już o tym bąkał).

Zgadzam się z przedmówcami, że powinno być 130 km/h i elektryfikacja odcinka do Łomży, ale... w polskich warunkach to jest absolutne science fiction. Nawet ta bieda-rewitalizacja odbędzie się najprawdopodobniej wyłącznie z uwagi na finansowe zaangażowanie elektrowni.
2011-04-18 21:48:20 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A w czym problem z jednotorem? Mijanki moga być dynamiczne. Warto pooglądać filmiki z Norwegii, gdzie na całej długości między dwoma największymi miastami Oslo-Bergen jest jednotor v160-170km/h.
Sorry
Niestety filmik już wyleciał z You Tube a była to cała trasa z Bergen do Olso.

I tak należałoby na tej linii zrobić dobrze podtorze i tor bezstykowy na betonowych podkładach plus syetm srk i w zasadzie co broni dać v130? No chyba, że będą łatać pod tą 100-kę struclałe tory i drewniane podkłady plus betonowe z odzysku.

Większa v da szybszy przejazd i większą przepustowość.

Ogólnie należy podwyższać v tam gdzie nie ma przeciwskazań geometrycznych i wedle ogólnych zmian hierarchii na torach gdzie niegdyś v 120 było zarezerwowane dla magistrali. Teraz główne szlaki na v160, drugorzędne zelelektryfikowane na v120-130, te co były na v100 na v120, te co na 80km/h na 100-120km/h. Warto modernizować sieć z presją na wyższą v nie tylko modernizując E-20 czy E30.
2011-04-18 22:02:19 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
\"Jedynym słabym ogniwem nitki do Siedlec z Ostrołęki jest fakt , że nie ma już tamtego mostu na Bugu ... Obecnie na jego miejscu jest most tylko drogowy. \"

Most kolejowo drogowy na miejscu obecnego bodajże też w stanie agonalnym miało by sens. Inna rzecz. Istniały kiedyś pociągi Lublin-Łuków-Siedlce-Małkinia-Ostrołęka-Szczytno-Olsztyn?

Lublin-Olsztyn 396km średnia 79km/h. Rozkładowa 100-130km/h. Czas 5h. Przez Wawę i Działdowo z v120-160km/h będzie może 4h w przyszłości.

Inna możliwość to Lublin-Łuków-Siedlce-Czeremcha-Białystok 100-130km/h (czy nawet na Łuków-Siedlce 160) i 300km w 3:30

Ale to oczywiście takie przykłady. Inna rzecz to takie tworzenie relacji by zagęszczało ruch na liniach. Na razie to jest w Polsce odpływ na bardziej ważnych liniach kolejowych.

Do kolei trzeba podchodzić poważnie, a nie na pół gwizdka, inaczej rzeczywiście szkoda kasy i zachodu.

2011-04-18 22:45:18 Autor: Maciek z Lublina
---.nplay.net.pl
Adamie , istniał pociąg kursujący na odcinku : Lublin - Lubartów - Parczew - Łuków - Siedlce - Małkinia - Ostrołęka - Szczytno - Olsztyn . Pojawił się w latach pięćdziesiątych. W połowie lat sześćdziesiątych wydłużono go do Gdyni , zachowując wspomnianą trasę na odcinku do Olsztyna.
Jeździł do lat siedemdziesiątych jako pospieszny , kiedy został zdegradowany na osobówkę.
Ten pociąg to owiany żywą na wschodzie kraju do dziś - legendą , zwany: WŁĂ“CZĘGĄ PÓŁNOCY.
Kursował do 30 czerwca 1986 roku.
Pomysł z kursowaniem w relacji Lublin - Olsztyn podstawową trasą przez Warszawę i Działdowo jest wart uwagi .
Lublin - Lubartów - Parczew - Łuków - Siedlce - Czeremcha - Białystok , to byłoby do zrobienia nawet wtedy , gdyby jedynym , co się zrobi , był remont linii nr 30. Konieczne byłyby jednak 2 zmiany czoła składu : w Siedlcach i w Czeremsze , a dla oszczędności czasu , należy wykluczyć zmianę lokomotywy i trasa ta byłaby trasą W CAŁOŚCI SPALINOWEGO POCIĄGU TLK.
2011-04-18 23:41:02 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Dzięki za inforamcję.

Na Lublin-Siedlce-Białystok to mógłby być takt rzędu 6x dziennie np spalinowy SZT dalekobieżny jakaś Pesa trójczłonowa czy coś w podobie Talenta. Małe, zmiennokierunkowe, a częste (w miarę). W Czeremsze tez zmiana kierunku? Bo mi nie wygląda?
2011-04-18 23:55:15 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Inna rzecz, że połączenie Lublin-Białystok równie dobrze mogło by istnieć jako Lublin-Pilawa-Mińsk-Tłuszcz-Białystok i to ok 305km. W lepszych parametrach (v160km/h) i 2:30. Więc tak często podejmowany temat bezpośredniego (ale w jakim sensie?) połączenia Lublina z Białymstokiem za pomocą czegoś więcej niż SZT trójczłonowego z v120km/h, nie ma sensu. Za małe stosunkowo pieniądze dało by radę na tej relacji na której i tak większość linii i tak będzie istniała i żyła w innych relacjach stworzyć tani korytarz w miarę sensownych połączeń Warunek Lublin-Łuków 120km/h, proste odcinki z łukami budowane niemal po rzymsku. I v120 na Siedlce-Siemiatycze-Czeremcha.

Co to jest v 120?

Podobna geometria. Długie proste
http://www.youtube.com/watch?v=AHtpPy4bMlE&feature=related
2011-04-19 00:18:14 Autor: Maciek z Lublina
---.nplay.net.pl
Jeśli jedziesz z Siedlec przez Czeremchę do Białegostoku , trzeba w Czeremsze zmienić czoło. Teraz tego się nie odczuwa w żaden sposób , bo nie ma żadnej bezpośredniej osobówki , a skomunikowanie jest kiepskie , zważywszy na gigantyczną dziurę między dwoma pierwszymi a ostatnim pociągiem ( który jest obsługiwany szynobusami) w relacji : Czeremcha - Białystok.
Lublin - Pilawa ... Nadal dwie zmiany czoła składu. Z tym , że jedna w Mińsku Mazowieckim a druga w Czeremsze. Zważywszy wielkość miasta , a przez to dostępność , wygodniej jest , by zmiany czoła były w Siedlcach ( po przyjeździe z Łukowa , celem wjazdu na linię 31 ) i po przyjeździe do Czeremchy ( celem wjazdu na szlak przez Bielsk Podlaski do Białegostoku).
Kiedy w 2007 robiłem kolejowe kółeczko przez Białystok i Czeremchę , pamiętam , że po przyjeździe do Czeremchy z Białegostoku szynobus , będący osobówką miał 15 minut postoju , przed ruszeniem do Siedlec. Maszynista przeszedł do przeciwnej kabiny , więc zmiana czoła była.
W rozkładzie jazdy wtedy też nie figurował bezpośredni pociąg relacji : Białystok - Siedlce przez Czeremchę, po prostu po przyjeździe do Czeremchy zmieniał się wraz z wyruszeniem do Siedlec - numer relacyjny pociągu , dlatego dwa różne pociągi były na tym samym co do egzemplarza szynobusie.
2011-04-19 00:35:42 Autor: podrozny113
---.dynamic.gprs.plus.pl
W Czeremsze nie zmienia się czoła.
2011-04-19 00:36:24 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
W sytuacji pociągu Lublin-Pilawa-Mińsk Maz-dalej miałem na myśli kierunek na Tłuszcz bez wjeżdzania na Mińsk Maz stację (być może na tym ciągu do Tłuszcza jest jakieś inne p.o, dalej przez E75 i Małkinię czyli szlakiem głównym. Ogólnie problem zmiany czoła w sytuacji innego taboru niż lok plus wagony uważam za przesadzony.

15 minut w Czeremsze było więc postojem nie na zmienę czoła ale na zmianę relacji, a to inna bajka.
2011-04-19 00:37:27 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Na razie nie odpala mi Google Earth więc nie sprawdzałem jaki jest układ stacji, ale z mapy tez mi wynika, że nie ma w Czeremsze.
2011-04-19 07:08:59 Autor: emeryt
---.abp.pl
Czyli byłby powrót do dawnej świetności dawno dawno temu te szybkości były nawet ST-44 miał ograniczenie do 80 km/h
2011-04-19 08:52:00 Autor: Piotr
---.kaniup.agh.edu.pl
@Maciek z Lublina: W Czeremsze nie miałbyś zmiany czoła. Z Siedlec do Białego jedzie się bez obrotu. Wogóle dziwi mnie takie ubijanie relacji na ścianie wschodniej. Z Przemyśla czy Luiblina dp Białegostoku tylko przez Warszawę. A do Suwałk - to już wyprawa na cały dzień.
2011-04-19 09:16:28 Autor: el_Mario
---.internetdsl.tpnet.pl
@Adam Zz

W pełni zgoda co do 130 km/h na linii 29. Wystarczy spojrzeć na mapę, ta linia ma może 1 czy 2 łuki które na oko trzeba by nieco wyprostować pod taki spid. Z drugiej strony 2 zwolnienia do 70-80 urwą może 3-4 minuty, więc nawet bez ich poprawienia ma to sens dla pociągów przyspieszonych.

Miałem okazję jeździć niedawno wiele razy po tej linii, jej większość jeśli nie całość jest na betonowych podkładach. Jedyne drewno które widziałem to tory stacyjne (dodatkowe). Może gdzieś na szlaku także, trudno powiedzieć. Szynom się nie przyglądałem, jedno co widać to że są ślicznie pofalowane. Z rozmowy z jednym z mechów KM dowiedziałem się, że gdzieś pod koniec lat 90-tych linia ta była rewitalizowana, ale szybko się z powrotem zdegradowała z powodu przeciążonych pociągów do elektrowni. Może na lepszym podtorzu nie będzie takiego problemu z nośnością...


@Szymek

Co do wycięcia stacji pośrednich to - tylko niektóre. Są tam przystanki gdzie pomimo weekendu wymiana pasażerów to kilkanaście osób. To może nie powala, ale zakładam że w dzień powszedni jest lepiej. Poza tym kolej pełni tam jakąś funkcję społeczną. Jest miejsce i dla poc. przysp. oczywiście, o ile przepustowość pozwoli (odbudowa zamkniętych mijanek się kłania).
2011-04-19 09:36:55 Autor: Piotr
---.kaniup.agh.edu.pl
@Szymek: no właśnie. Łomża ma 63 tys. mieszk., a dla \"kolejarzy\" (cudzysłów zamierzony) to czarna dziura. Ostrołęka to 53 tys., więc potencjał jest. Nie ma chęci do roboty.
2011-04-19 09:40:41 Autor: el_Mario
---.internetdsl.tpnet.pl
A propos linii 35:

http://www.infoprzasnysz.pl/index.php/news/945-e.html

...to mniej więcej 1/3 jej długości.
2011-04-19 13:15:53 Autor: Maciek z Lublina
---.nplay.net.pl
Co do Czeremchy - dzięki za sprostowanie. To oznacza jedną , a nie dwie zmiany czoła między Lublinem a Białymstokiem przez Lubartów , Parczew , Łuków i Siedlce.
2011-04-19 16:31:13 Autor: kolejowy men
---.lodz.msk.pl
To coś się dzieje jak widać i inne linie też tak trzeba modernizować. Jak widać firmy też mogą pomóc w modernizacji linii. Można też zmodernizować do Łap odcinek i by było połączenie z Białymstokiem oraz dobudować linię do Łomży. Tak jak np. w woj. łódzkim do Bełchatowa, zwłaszcza, że ona była zbudowana na potrzeby elektrowni w 1978 r. bodajże, ale już od dawna jest zamknięta dla ruchu pasażerskiego, a powinna być otwarta. Były plany modernizacji linii i przywrócenia ruchu, tak samo jak chciano dobudować odcinek do Rawy Mazowieckiej i ucichło o tym coś. Może też się tym zajmą wreszcie. A Bełchatów jest miastem 60 tys. i jest pozbawiony połączeń kolejowych. To skandal. Może tamtejsza elektrownia też wspomoże modernizację tej linii i przywrócenie ruchu na niej. Pozdrawiam.
2011-04-19 18:53:33 Autor: Gux
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Skoro linię sfinansuje Energa, to niech budżet państwa od razu przerzuci te pieniądze na jeden tor Częstochowa-Koniecpol i jeden tor na linii Lubliniec-Ozimek. Czas jazdy Warszawa-Wrocław skróci się do 4:30!
2011-04-19 21:25:55 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Warszawa jako metropolia zawsze będzie miała siłę przyciągania nawet dla kilkunastu tysięcznych miast. Ostrołęka, Wyszków-Łomża to ponad 120tyś ludzi, zawsze warto odbudować ten potok, który mógłby też funkcjonować na Ostrołęka-Łomża-Białystok.


@kolejowy men

Obecnie jeżdzą busy na Piotrków-Bełchatów w liczbie wraz z PKS-ami około 40-50 połączeń na dzień . Ruch ma tendencję wzrostową. Inna rzecz to bezpośrednie połączenia Piotrkowa z elektrownią i kopalnią w Bełchatowie (Rogowiec). Mój tata tam pracował i jedził czasem 4-członową Bipą z Piotrkowa. Ja sam nią jechałem około 91 roku do końca do biurowca (Pentagon) załatwiać z bratem kolonie letnie jako 14 latek. Teraz żałuję, że nie jezdziłem pociągiem częściej. Ale to w ruchu Piotrków-Kopalnia/Elektrownia był większy sens. 40km. Na dziś z v100-120 szynobus dał by 30 minut. Niegdyś chyba było 45-50 minut. Ruch chyba zawieszono w 2000roku.

Ogólnie Bełchatów jest specyficznym miastem z bardzo dobrymi zarobkami, oznacza to zawalenie samochodami i korki. Miasto jest nieprzygotowane na taki ruch, bo zostało zaprojektowane na bazie dawnego układu urbanistycznego z kilkoma drogami na krzyż z rondem po środku.

Usytuowanie przystanków kolejowych w Bełchatowie dało by dostęp dwóm osiedlom reszta musiała by być w systemie rozwozowym za pomocą lokalnej sieci MZK. Inna rzecz to beznadziejny układ relacji i marna kondycja tego prawie że upadłego MZK. Rozkłady jazdy w mieście całkowicie zasamochodowionym wyglądają tak: kilka kursów rano do zagłębia szpitala i szkół na Czapliniecką, potem dziura 7 godzinna i kilka kursów na powrót. Niektóre linie to robią 4 kursy dziennie i objeżdzają miasto jak rogalik. Miasto praktycznie ma rozmontowaną sieć autobusową.

Ogólnie to bogate miasto, nie ma problemu ze zdekapitalizowaną substancją mieszkaniową (jak Piotrków), ze względu na różnorodny charakter (ludzie z całej Polski i ze wsi) miasto mocno pisowskie, szybko się dorabiające i budujące pod Bełchatowem całe ciągi domków jednorodzinnych. Przez kilka lat przez to mieszkania były tańsze niż w Piotrkowie, co powodowało migracje i dojazdy na osi Piotrków-Bełchatów. Obecnie się wyrównało cenowo, ale warto tutaj mieszkać dla ogólnie lepszego socjalu, kosztów energii itp. Łatwiej dostać mieszkanie komunalne itp.

 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Biznes
PARTNERZY DZIAŁU


KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 07/2018
NUMER 07/2018
W siódmym tegorocznym numerze miesięcznika publikujemy raport na temat kolei regionalnych. Oprócz tego w numerze m. in. duża analiza fuzji Siemensa z Alstomem. Ważne informacje dotyczące planowanej modernizacji linii średnicowej w Warszawie i analiza modelu rozwoju, który przyjął Newag. To jednak przede wszystkim numer jubileuszowy, w którym świętujemy nasze piętnastolecie. Dlatego w miesięczniku można znaleźć unikatowe zdjęcia i materiały podsumowujące minione 15 lat – zarówno w Redakcji, jak i w branży. 

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS