NUMER 04/2017
NUMER 04/2017
JUŻ W SPRZEDAŻY
szukaj
Śledź nas:

Producenci odwołują się w przetargu KŚ. Kary umowne zbyt wysokie?

| Jakub Madrjas 04.05.2016 36

Producenci odwołują się w przetargu KŚ. Kary umowne zbyt wysokie?
Fot. Patryk Farana
Odwołania w sprawie przetargu na tabor dla Kolei Śląskich wnieśli Pesa, Newag i Stadler. Niepokoją ich m.in. bardzo wysokie kary umowne.
Dziś pisaliśmy o szeregu odwołań w przetargach na dostawę taboru. Przypomnijmy – w połowie kwietnia ŁKA ogłosiła przetarg na zakup 14 nowych pociągów, województwo zachodniopomorskie – na zakup łącznie siedemnastu jednostek, a Koleje Śląskie – na zakup 13 pociągów z opcją dokupienia nawet kolejnych siedmiu.

W przetargach w województwie łódzkim i zachodniopomorskim nie może wystartować Pesa, która nie spełnia kryterium… doświadczenia. Więcej na ten temat w tym miejscu. To jednak nie koniec kontrowersji. Najwięcej odwołań zostało złożonych w przetargu na tabor dla Kolei Śląskich. Do Krajowej Izby Odwoławczej przewoźnika skarżą się wszyscy najważniejsi dostawcy pociągów regionalnych – Pesa, Newag i Stadler.

Koleje Śląskie chcą praw do dokumentacji

Pesa w swoim odwołaniu podkreśla przede wszystkim fakt, że Koleje Śląskie chcą przeniesienia majątkowych praw autorskich do dokumentacji technicznej. Taki zapis ma prawdopodobnie uchronić przewoźnika przed praktyką, według której nie może on przekazać dokumentacji do utrzymania pojazdów nikomu poza producentem, bo ten traktuje ją jak utwór.

Pesa podnosi jednak, że przeniesienie tych praw jest sprzeczne z prawem i uniemożliwi dostawcy zaoferowanie podobnych pojazdów innym przewoźnikom – bo nie będzie już posiadał praw do dokumentacji. Dlatego producent proponuje zastąpienie tego zapisu wymogiem udzielenia licencji na wykorzystanie dokumentacji.

Ten sam problem w swoim odwołaniu wskazał Newag. Producent z Nowego Sącza ma jednak więcej zarzutów. Jego zdaniem, niejasne są zapisy dotyczące ubezpieczenia szkody czy zgłaszania uwag przed odbiorem. Newag uważa również, że wymagane przez Koleje Śląskie pojazdy należy od nowa zaprojektować, dlatego termin dostawy pierwszych z nich jest zbyt krótki.

Stadler, który również złożył odwołanie twierdzi natomiast, że obowiązek montowania falowników na dachu foruje jego konkurencję. Szwajcarski producent uważa też, że zapowiadane przez KŚ kryteria oceny wykonawców mają zbyt mały udział wskaźników pozacenowych (tylko 8 proc. – za długość gwarancji), co jest sprzeczne z prawem zamówień publicznych.

Producenci boją się ogromnych kar umownych

Najważniejszy w odwołaniu Newagu wydaje się jednak zarzut dotyczący rażąco wysokich kar umownych, w wysokości 1% ceny brutto pojazdu za dzień opóźnienia. Producenci wskazują też, że należy tu mówić o karze za zwłokę, nie opóźnienie. Od kar za opóźnienie dostawy Newag odwołał się również w przypadku przetargu ŁKA, gdzie wynosi ona 0,5% wartości partii pojazdów za dzień zwłoki w dostarczeniu jednego z nich.

Kary umowne budzą też wątpliwości w trzecim przetargu, ogłoszonym przez województwo zachodniopomorskie. Odwołała się od nich Pesa. Województwo bowiem również liczy sobie procent od wartości kontraktu za opóźnienie w dostawie jednego pojazdu. Zdaniem producenta budzi to podejrzenie, że kara zamiast funkcji kompensacyjnej i represyjnej będzie miała charakter zarobkowy, co jest niedozwolone.

Co ciekawe, w poprzedniej perspektywie unijnej kary umowne za opóźnienia dostawy... w większości nie trafiały do przewoźników tylko do Unii Europejskiej. Były bowiem odliczane od wydatków kwalifikowalnych. Beneficjent zachowywał dla siebie tylko część pieniędzy, pokrywającą udokumentowane straty spowodowane zwłoką. Jednak w nowej perspektywie unijnej taki zapis (np. w RPO woj. śląskiego) już nie obowiązuje, i przewoźnicy odbiorą całość kar umownych. Co więcej, beneficjenci mają obowiązek naliczyć kary umowne pod groźbą utraty dofinansowania.

KŚ: Bardzo zależy nam na terminowej dostawie

– Wysokość kar wynika wprost ze specyfikacji postępowania przetargowego. Naszą intencją nie jest zapewnienie sobie dodatkowego przychodu, niższych kosztów zakupu, czy chęć pogorszenia sytuacji dostawców, ale zwrócenie uwagi, jak ważna jest dla nas terminowa dostawa. Zapis o ewentualnych karach jest swego rodzaju zabezpieczeniem dla przewoźnika i czynnikiem mobilizującym wykonawcę – mówi „Rynkowi Kolejowemu” rzecznik Kolei Śląskich Michał Wawrzaszek.

– Dotrzymanie terminów umowy jest dla nas ważne, ponieważ chcielibyśmy możliwie wcześnie podnieść jakość podróżowania naszych pasażerów i zgodnie z zamierzeniami możliwie wcześnie rezygnować z jednostek starszego typu – EN57 – dodaje rzecznik.
Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

 
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Tabor i technika
PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 04/2017
NUMER 04/2017
W kwietniowym numerze „Rynku Kolejowego” przedstawiamy pogłębioną analizę wyników przewozowych kolei w 2016 roku. Poza tym Czytelnik może liczyć na interesujące rozmowy z P. Królem, W. Nowakiem, K. Celińskim oraz J. Kućminem, a także relacje z ważnych wydarzeń, takich jak wizyta wicepremiera Morawieckiego w Medcomie oraz przekazanie do eksploatacji setnego Impulsa. Polecamy również artykuły prezesa I. Góry na temat okresów przejściowych TSI oraz J. Polaczka o pomyśle wydłużenia linii LHS na zachód. W numerze zajmujemy się też dostępnością transportową Łodzi, przyszłością kolei w Małopolsce i… trudną teraźniejszością kolei na Dolnym Śląsku.

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca
  Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS