W Szymocicach w województwie śląskim kierowca ciągnika z naczepą wjechał na przejazd kolejowy w sytuacji, w której rogatki były opuszczone oraz zapalone było czerwone światło. To nieodpowiedzialne zachowanie nie ujdzie mu płazem, bo świadkiem zdarzenia był policjant z Raciborza.
Do zdarzenia doszło 16 października przed godz. 7 w miejscowości Szymocice (powiat raciborski). Kierowca TIR-a wjechał na przejazd kolejowo-drogowy w ciągu ul. Gliwickiej, ignorując najważniejsze przepisy w tym zakresie. To kolejny przykład brawurowej jazdy ze strony zawodowego kierowcy.
Na nagraniu z monitoringu, które opublikowały PKP Polskie Linie Kolejowe, jest przejazd drogowo-kolejowy zabezpieczony sygnalizacją i półrogatkami, do którego dojeżdża ciągnik siodłowy z naczepą. W kadrze widać, jak pojazd wjeżdża na przejazd w momencie, w którym jest zapalona sygnalizacja świetlna tego zakazująca. TIR wyprzedza stojące przed szlabanem auto, przejeżdżając na drugą stronę. 15 sekund później przez przejazd przejeżdża pociąg Kolei Śląskich.
Jak się okazało, całą sytuację widział raciborski policjant jadący w piątek rano na służbę. O niebezpiecznej sytuacji natychmiast powiadomił oficera dyżurnego, a skierowani na miejsce policjanci drogówki. Mundurowi – jak opisuje Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu – zatrzymali ciężarówkę na ul. Rudzkiej w Raciborzu.
Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci skierowali przeciwko niemu wniosek o ukaranie do sądu.
Policja i PKP Polskie Linie Kolejowe apelują do kierowców o rozwagę, bo nie warto ryzykować życia. Mundurowi oraz zarządca infrastruktury przypominają także najważniejsze zasady na przejazdach kolejowych. Obowiązują one także, gdy jest się rowerzystą, hulajnogistą czy pieszym.
Przypomnijmy: za wjazd na przejazd kolejowy przy zapalonym czerwonym świetle lub za objeżdżanie opuszczonych szlabanów kierującemu grozi mandat w wysokości 2 tys. zł oraz aż 15 punktów karnych. Mandat w wysokości 2 tys. zł oraz 15 punktów karnych grozi także uczestnikowi ruchu, który wjedzie na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma możliwości kontynuowania jazdy.
Popełnienie wspomnianych wykroczeń w warunkach tzw. recydywy to z kolei 4 tys. zł. Jest także mandat w kwocie 300 zł i 8 punktów karnych, który sankcjonuje niezatrzymanie się przed znakiem „Stop”.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.