W Gdyni w województwie pomorskim starszy mężczyzna jadący na rowerze zignorował czerwone światło i zamknięte rogatki. Wszedł na przejazd, po którym chwilę później przejechał skład PKP Intercity. Wszystko nagrał kierowca czekającego auta, który wyperswadował rowerzyście, żeby wrócił i zaczekał, aż przejedzie pociąg. Gdyby czasu było mniej albo senior by się potknął, mogłoby dojść do tragedii.
Blisko półminutowy filmik ze zdarzenia został opublikowany wczoraj wieczorem na facebookowej
grupie Święte Krowy Rowerowe (link), a dziś trafił na popularny profil Stop Cham. Do zdarzenia doszło w Gdyni [chociaż autor nagrania wskazał jako lokalizację Rumię – przyp. red.] także w sobotę, 10 października.
Na filmiku widać przejazd drogowo‑kolejowy zabezpieczony sygnalizacją i rogatkami w ciągu ul. Piaskowej w dzielnicy Cisowa. Nagranie pana Pawła zaczyna się w momencie, w którym starszy mężczyzna prowadzący rower przechodzi pod opuszczonymi zaporami. Kiedy rowerzysta próbował wsiąść na jednoślad, do akcji wkroczył kierowca czekającego auta i jednocześnie autor wideo.
Krótka, ale stanowcza wymiana zdań, w tym argument o wysokim mandacie, najwidoczniej przekonała rowerzystę. Na kilka sekund przed przejazdem pociągu dalekobieżnego PKP Intercity udało się nakłonić starszego mężczyznę, aby odsunął się na bezpieczną odległość od torowiska kolejowego na przejeździe.
Komentujący stanowczo skrytykowali postawę seniora, pisząc m.in. „Stary i głupi”, „Życie dziadkowi niemiłe” czy „Tym to się wiecznie spieszy”. Niektórzy w zachowaniu mężczyzny dopatrywali się nawet stanu po użyciu alkoholu. Natomiast zdecydowana większość pochwaliła zachowanie kierowcy: „Zdecydowanie super postawa”, „Dobra robota”, „Super, popieram za odwagę” czy „Dziadek ledwo lezie i jeszcze pyskuje. Brawo dla kierowcy”.
Wyświetl większą mapę
Przypomnijmy: za wjazd na przejazd kolejowy przy zapalonym czerwonym świetle kierującemu grozi mandat w wysokości 2 tys. zł oraz aż 15 punktów karnych. Policja i PKP Polskie Linie Kolejowe apelują do kierowców o rozwagę, bo nie warto ryzykować życia. Mundurowi oraz zarządca infrastruktury przypominają także
najważniejsze zasady na przejazdach kolejowych. Obowiązują one także, gdy jest się rowerzystą, hulajnogistą czy pieszym.