Śląskie Sośnicowice unieważniły przetarg na dwa autobusy miejskie. W postępowaniu nie złożono żadnej oferty.
Przetarg dotyczył dwóch niskopodłogowych autobusów miejskich, które miały kursować na dwóch liniach autobusowych w liczących zaledwie ok. 2 tys. mieszkańców Sośnicowicach. Urzędnikom bardzo zależało na odpowiedzialności producenta za pojazdy. Aż 35 proc. punktów w ocenie ofert można było zdobyć za gwarancję na różne elementy pojazdu. W dodatku 5 proc. punktów można było dostać za skrócenie o 90 dni terminu wykonania zamówienia, wyznaczonego na 30 kwietnia przyszłego roku.
Sośnicowice chcą dwóch autobusów standardowej długości, napędzanych silnikiem diesla, ale spełniających normę Euro 6. Każdy powinien pomieścić 86 pasażerów, z tego jedną czwartą na miejscach siedzących. W każdym pojeździe powinno się znaleźć jedno miejsce na wózek inwalidzki i jedno na wózek dziecięcy.
W przetargu nie złożono żadnej oferty, choć w trakcie postepowania urzędnicy musieli odpowiedzieć na kilka pytań ze strony producentów. Ostatecznie nie zdecydowali się wystartować.
Jeśli w Sośnicowicach ogłoszą nowy przetarg w miarę szybko, jest szansa, że autobusy jednak trafią tam w kwietniu przyszłego roku, bo termin, jak na dostawę dwóch autobusów, był dość odległy.