Masa przewiezionych ładunków, praca przewozowa i eksploatacyjna oraz średnia odległość przewozu jednej tony – to wartości, które wzrosły w marcu bieżącego roku w porównaniu z tym samym miesiącem 2025 r. Taka wiadomość po długim okresie malejących przewozów może budzić optymizm. Prezes Urzędu Transportu Kolejowego radzi jednak, by przewoźnicy traktowali ją „z dużą ostrożnością” i poprawiali efektywność, by skuteczniej obsługiwać intermodal oraz przewozy rozproszone.
19,35 mln ton ładunków, jakie przewiozły w omawianym miesiącu pociągi towarowe, to wynik znacznie lepszy od tego z marca 2025 r. Różnica na korzyść marca roku bieżącego to 1,41 mln ton, a w skali procentowej – aż 7,9%.
Jeszcze mocniej, bo o 10,52%, wzrosła praca przewozowa. Wyniosła ona 5,152 mld tonokilometrów. W stosunku do marca ubiegłego roku jest to o 490,3 mld tonokm więcej. Praca eksploatacyjna w marcu 2026 r. sięgnęła 7,63 mln pociągokilometrów (o 1,1 mln pockm – i 16,84% – więcej rok do roku). Średnia odległość przewozu 1 tony ładunku wzrosła w tym czasie o 6,41 km do 266,26 km. Są to jednocześnie najlepsze wyniki od początku roku.
W porównaniu
z lutym, w którym nastąpiło kolejne pogorszenie, masa ładunków wzrosła w marcu o 2,99 mln ton. Wzrost pod tym względem wyniósł 18,3%. Praca przewozowa była wyższa o 935,17 mln tonokm (+22,2%). Praca eksploatacyjna przewoźników towarowych zwiększyła się zaś o 1,41 mln pockm (+22,8%). Średnia odległość przewozu jednej tony była o 8,48 km dłuższa niż ta odnotowana w lutym.
Prezes UTK dr hab. inż. Ignacy Góra stara się studzić optymizm, jaki mogą wzbudzać przytoczone dane. – Wyniki przewozów towarowych w marcu 2026 r. przynoszą pewne symptomy ożywienia, jednak należy je interpretować z dużą ostrożnością – ocenia. Według prezesa Góry dane za cały pierwszy kwartał (51,85 mln ton ładunków – o 0,34 mln ton i o 0,7% mniej niż
w tym samym okresie 2025 r.) wskazują, że kolej towarowa stoi przed wyzwaniem strukturalnym. Odnotowano nieznaczny spadek masy przewiezionych ładunków, a jednocześnie – większą pracę przewozową (13,406 mld tonokm – wzrost o 86,8 mln tonokilometrów i o 0,7%) i eksploatacyjną (19,78 mln pockm – wzrost o 0,92 mln pociągokilometrów i o 4,9%).
– Świadczy to o zmianie charakteru rynku – maleje znaczenie przewozów masowych, rośnie zaś rola rozproszonych potoków towarowych oraz transportu intermodalnego. Kluczem do stabilności sektora nie jest już walka o wolumeny, lecz poprawa efektywności operacyjnej. Tylko przedefiniowanie procesów i dostosowanie oferty do nowych realiów pozwoli przewoźnikom utrzymać rentowność − przekonuje szef Urzędu.