PKP Intercity będzie uruchamiało od grudnia 59 połączeń międzynarodowych - o dwa więcej niż obecnie. Pojawi się kolejny pociąg do Kijowa a także piąta para Baltic Expressu w krótszej relacji do Wrocławia. Ponadto zmiany obejmą pociągi do Lipska, a kilka połączeń zostanie wydłużonych - m.in. dzięki temu Kraków otrzyma piąty pociąg do Wiednia a Białystok trzeci pociąg do Wilna.
PKP Intercity zaprezentowało właśnie nowy rozkład jazdy, jaki przewoźnik będzie realizował od połowy grudnia bieżącego roku. Wtedy na tory będzie wyjeżdżało już
600 pociągów przewoźnika każdego dnia. W wakacje natomiast te liczby jeszcze wzrosną - do 622 pociągów. Stałym elementem siatki połączeń Intercity są pociągi międzynarodowe.
Dwa nowe pociągi. Stabilizacja oferty
W nowym rozkładzie jazdy nie będziemy mieli gwałtownej rewolucji w tym zakresie a raczej pewną stabilizację. Intercity od grudnia będzie więc uruchamiać 59 połączeń międzynarodowych (obecnie jest 57 takich pociągów). Dwa nowe połączenia to piąta para Baltic Expressów w krótszej relacji Wrocław – Praga a także kolejne połączenie do Ukrainy, w relacji Przemyśl – Lwów – Kijów. Nie oznacza to jednak, że w siatce połączeń międzynarodowych nie ma innych zmian. Zaprezentujemy je poniżej.
Jeśli chodzi o połączenia do Niemiec, to Intercity utrzymuje tutaj wszystkie obecne pary kursów, a więc łącznie 17 par. Najważniejsze z nich - łączące Berlin i Warszawę w liczbie 7 par, mają teraz kursować w takim wymiarze już codziennie. Do tej pory zdarzyły się dni z ograniczonym zakresem ich kursowania. Do tego w rozkładzie pozostaje nocne połączenie do Berlina a także dwa pociągi do Lipska. Największą zmianą jest fakt, że od nowego rozkładu jazdy pociągi do i z Lipska pojadą już jako osobny produkt bez łączenia i dzielenia składów we Wrocławiu (do tej pory pociągi te są łączone z pociągami jadącymi do Świnoujścia). Wydzielenie pociągów do Lipska ma sprawić, że skróci się czas ich jazdy. IC Via Regia i IC Saxonia pojadą do Lipska odpowiednio z Przemyśla i Krakowa.
Kolejny Baltic do Pragi i 5 para Kraków – Wiedeń
Idąc dalej, w połączeniach z Czechami pojawi się wspomniana piąta para kursów do Pragi z Wrocławia - IC Glacensis, a liczba par pociągów z Polski do Czech wzrośnie dzięki temu do 13. Ponadto jest spora szansa na to, że od grudnia
połączenia do Czech zaczną być obsługiwane przez Griffiny 200, bowiem lokomotywy z Newagu w końcu mają otrzymać homologację na Czechy i Słowację.
W przypadku połączeń do Austrii Intercity nadal będzie oferować 11 par pociągów dziennie, natomiast nowością będzie wydłużenie biegu pociągu IC Moravia z Katowic do Krakowa. Pociąg ten dociera do Wiednia trasą przez Ostrawę i Brzecław a od nowego rozkładu jazdy pojedzie z pominięciem Katowic z powodu przebudowy węzła. Pociąg wyjedzie więc z Krakowa przed 4 rano a później, po polskiej stronie, zatrzyma się jeszcze w Mysłowicach, Bytomiu, Rybniku, Wodzisławiu Śląskim i Chałupkach. Dzięki wydłużeniu tego połączenia Kraków będzie miał już 5 par bezpośrednich pociągów do Wiednia.
Nowy pociąg do Ukrainy i trzecia para Wilno – Białystok
W przypadku Ukrainy pojawi się już 14 pociąg do tego kraju - będzie to wspomniany już kurs z Przemyśla do Kijowa przez Lwów. Pewne zmiany zajdą też w przypadku połączeń z Litwą, gdzie Intercity oferuje 3 pary kursów. Tutaj PKP Intercity zdecydowało o wydłużeniu relacji IC Jaćwing do Białegostoku (przez Suwałki i Augustów). Obecnie ten pociąg kończy bieg w Suwałkach. Zdaniem Intercity da to możliwość na jednodniowy wyjazd do Kowna i Wilna z Białegostoku jak i z Augustowa.
Ponadto IC Gryf ze Szczecina, który od grudnia będzie docierał do Suwałk trasą przez Pisz i Olecko, będzie tam skomunikowany z IC Wigry jadącymi z Zielonej Góry, przez co mieszkańcy Trójmiasta czy Olsztyna otrzymają możliwość podróży na Litwę z jedną przesiadką. Jednocześnie warto też wspomnieć, że obecnie IC Wigry kursują do Wilna ze Szczecina przez Poznań i Warszawę, natomiast od nowego rozkładu jazdy Wigry zamiast na Pomorze Zachodnie pojadą na Ziemię Lubuską, do Zielonej Góry.